Tradycyjnie, przyszedł czas na podsumowanie minionego roku. To był… ciekawy rok. Wiele się wydarzyło, wiele też zaczęło się zmieniać wokół mojej osoby, przez co wpłynęło to na to jak wygląda i w jakim kierunku rozwija się SmartAge.pl. Przejdźmy zatem do konkretów!

Tak było w 2019 roku

Najważniejszą kwestią, która wpłynęła na to jak wyglądał ten rok było dalsze dopracowywanie już opublikowanych treści. Prowadzenie strony takiej jak SmartAge.pl wymaga, aby co jakiś czas wrócić do starszych publikacji i zrobić w nich porządek. W tym roku skala podjętych działań była olbrzymia, co miało swój istotny wpływ na rozwój strony.

Hatz Classic (fot. Michał Banach)

Hatz Classic (fot. Michał Banach)

Około 300 artykułów zostało wycofanych z publikacji z powodu skali wymaganych poprawek – dotyczy to głównie najstarszych tekstów z 2014 i 2015 roku, ale kilka późniejszych też trafiło do ponownego przeanalizowania i napisania. Z wycofanych tekstów kilkadziesiąt już wróciło na stronę, a pozostałe stopniowo wracają – proces ten potrwa pewnie jeszcze kilka miesięcy. Kolejnych kilkaset wpisów zostało całkowicie usuniętych, ponieważ stały się nieprzydatne na stronie.

Mimo publikacji kilkuset nowych tekstów, z punktu widzenia liczb, ilość artykułów opublikowanych spadła do 2310 (a łącznie z tekstami czekającymi na poprawki wzrosła do 2645). Wycofanie wielu artykułów miało nieco negatywny (ale przewidywany) wpływ na ruch na stronie, przez co po raz pierwszy w historii portalu pogorszyły się nam statystyki – w 2019 roku SmartAge.pl odwiedziło 624 tys. unikalnych użytkowników, co przełożyło się na 1,8 mln odsłon.

Równocześnie liczba osób obserwujących nasz Fanpage na Facebooku wzrosła do ponad 17 500. Przez pewien czas eksperymentowałem z grupą na Facebooku, ale ostatecznie uznałem, że jej prowadzenie wpływa negatywnie na czas, jaki poświęcam stronie i fanpagowi. W związku z tym grupa po prostu jest, ale nie jest rozwijana.

Tymczasowa "wieża kontroli lotów" na czas treningów (fot. Michał Banach)

Tymczasowa “wieża kontroli lotów” na czas treningów (fot. Michał Banach)

Największym sukcesem tego roku jest jednak to, że udało nam się ustabilizować sytuację finansową na bardzo dobrym poziomie. Rok zamknęliśmy z zyskiem co oznacza, że w 2020 roku będziemy mogli pomyśleć o kilku inwestycjach, które ostatnio odkładaliśmy właśnie z powodów finansowych.

Co istotne, liczba artykułów sponsorowanych nie wzrosła mocno, a duża część zysków pochodzi z współpracy z Adquesto, które jeszcze niektórych trochę zniechęca, ale myślę, że w końcu wszyscy przyzwyczają się, że dzięki zaledwie jednemu kliknięciu i czasami spędzeniu kilku sekund na odpowiedzenie na pytanie, istotnie wspierają portal.

Równie ważną kwestią było to, że SmartAge.pl coraz bardziej staje się moim osobistym blogiem. Prawie wszystkie redakcyjne treści publikowane na stronie są mojego autorstwa. Została jeszcze kwestia opanowania artykułów sponsorowanych, ponieważ nie wszystkie agencje i firmy zdają sobie sprawę z tego, że często gotowe, przesyłane treści po prostu nie spełniają swojego celu i lepiej, jeśli to ja stoję za przygotowaniem teksty dopasowanego do portalu i Czytelników.

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4047) (fot. Michał Banach)

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4047) (fot. Michał Banach)

Kolejną istotną kwestią, którą udało się zrealizować (o czym nikt nie wie) było opanowanie kwestii sprzedaży zdjęć. Chociaż sam sklep jeszcze nie ruszył, rozwiązaliśmy najbardziej dziwną kwestię, czyli stronę prawną – chociaż może się to wydawać bezsensowne, polskie prawo jest tak skonstruowane, że sprzedaż zdjęć w zgodzie z przepisami wymaga dosyć specyficznych zabiegów. Na szczęście w grudniu udało się to wszystko wreszcie poukładać. Niedługo więc takie kwestie jak kalendarze, fotoobrazy, czy wydruki zdjęć zawitają na stronę.

Poniżej znajdziecie listę 10 naszych najpopularniejszych tekstów opublikowanych w mijającym roku oraz 9 tekstów, które po poprawkach wróciły na stronę:

  1. Radzieckie “atomowe latarnie morskie”
  2. Hotel Forum – krakowski przykład brutalizmu (po poprawkach)
  3. Zatonięcie rosyjskiego okrętu podwodnego K-141 Kursk (2000) (po napisaniu na nowo)
  4. GM Futurliner – wyjątkowa ciężarówka z lat 40. (po poprawkach)
  5. Heckler & Koch G11 – prototypowy karabin na amunicję bezłuskową
  6. Niesamowita turbina wiatrowa w Rębielicach Królewskich (po poprawkach)
  7. Okręty podwodne Drzewieckiego
  8. Okręty projektu 941 Akuła (Typhoon) – największe okręty podwodne w historii (po napisaniu na nowo)
  9. Wapno – miasto, które zapadło się pod ziemię
  10. Messerschmitt Me 323 Gigant – olbrzymi niemiecki samolot transportowy
  11. Radzieckie tytanowe okręty podwodne projektu 705 Lira (Alfa)
  12. MBT-70 – nieudany amerykańsko-niemiecki czołg podstawowy (po napisaniu na nowo)
  13. Grumman F8F Bearcat – ostatni myśliwiec Grummana z silnikiem tłokowym
  14. Prora – olbrzymi nazistowski kurort nad Bałtykiem (po poprawkach)
  15. Niemieckie pancerniki Scharnhorst i Gneisenau
  16. Jedyna w swoim rodzaju Alfa Romeo Carabo
  17. Złomowanie statków w XXI wieku (po poprawkach)
  18. Antonow An-225 Mrija – największy samolot transportowy na świecie (po poprawkach)
  19. USS Enterprise – jedna nazwa, wiele okrętów
Saab Sk37E Viggen (fot. Michał Banach)

Saab Sk37E Viggen (fot. Michał Banach)

To wszystko udało się w minionym roku. A teraz czas na to, czego nie udało się zrealizować. Przede wszystkim, SmartAge.pl nie dołączył do Patronite.pl, ale nie oznacza to, że porzuciłem ten pomysł. Po prostu chcę to zrobić porządnie, aby Wasze wsparcie przekładało się na wymierne rezultaty, a te będę mógł zapewnić dopiero od nowego roku.

Nie ożywiłem również kanału na YouTubie. Chociaż bardzo chciałbym to zrobić, prowadzenie takiego kanału oznaczałoby zmniejszenie liczby publikacji na stronie, a tego nie chcę. Rozważam nieco inny kierunek rozwoju kanału na YouTubie, ale jest za wcześnie, aby o tym mówić.

De Havilland Canada Dash 8-400  (SP-EQB) (fot. Michał Banach)

De Havilland Canada Dash 8-400 (SP-EQB) (fot. Michał Banach)

Tak będzie w 2020 roku

W tym roku zapewne zakończymy wprowadzanie poprawek w najstarszych tekstach, dzięki czemu wszystkie publikacje będą na w miarę równym poziomie technicznym. Systematycznie będziemy również aktualizowali niektóre teksty wymagające dodania nowych informacji, lub aktualizacji danych. Zapewne znajdą się jeszcze teksty, które będą wymagały poprawek, a może nawet napisania na nowo, ale na pewno nie będzie to już taka skala, jak dotychczas.

Bardzo istotnym tematem na 2020 rok jest poszerzenie tematyki portalu o kwestie związane z szeroko rozumianą fotografią. SmartAge.pl od początku wyróżniał się tym, że wszystkie teksty są ciekawie ilustrowane, a zdjęcia stanowią istotną część treści publikowanych na stronie. W związku z tym w nowym roku chcę położyć na to jeszcze większy nacisk – przy okazji zachęcam do zaglądania na www.michalbanach-photo.pl, gdzie znajdziecie więcej moich zdjęć.

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4058) (fot. Michał Banach)

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4058) (fot. Michał Banach)

Będzie to oznaczało pojawienie się poradników fotograficznych, może również jakiś felietonów i nieco subiektywnych materiałów, ale również galerii zdjęć – zarówno moich, jak i innych fotografów. Myślę, że zacznie również działać wspominany od dawna sklep, zwłaszcza, że w minionym roku po raz pierwszy wydałem fotokalendarz, ale w nakładzie prywatnym. W 2020 roku chcę, aby kalendarz był już dostępny dla większej liczby osób.

Na pewno będę kontynuował dotychczasową politykę wybierania tekstów do publikacji w oparciu zarówno o własne poszukiwania, jak i Wasze sugestie. Tematów nie brakuje, zwłaszcza, że lista tekstów do publikacji rośnie i liczy dobrych kilka tysięcy pozycji (wątpię, aby kiedykolwiek zabrakło mi tematów)

Sukhoi Su-27P (39) (fot. Michał Banach)

Sukhoi Su-27P (39) (fot. Michał Banach)

Chociaż lista planów na 2020 rok nie wydaje się duża, sądzę, że ten rok będzie zupełnie inny niż dotychczasowe lata. O niektórych moich planach jeszcze mówić nie mogę, nie wszystkie będą bezpośrednio wpływały na SmartAge.pl, ale na pewno wszystkie będą w jakimś stopniu związane z stroną.

to chyba wszystko co najważniejsze. Teraz czas zakasać rękawy i wracać do pracy 🙂

Nocny Rzym (fot. Michał Banach)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.