Czasami drobne dodatki, pojedyncze elementy, gadżety albo jedna ciekawa lampka potrafią odmienić wnętrze i dodać mu klimatu. Nie chodzi jednak o zwyczajną lampkę, a o coś nietypowego, jak na przykład lampka wyglądająca jak księżyc. Przykładem takiej lampy jest Aurelis Lunar, którą postanowiłem przetestować.

Księżycowa lampa

Aurelis Lunar to bezprzewodowa lampa w formie kuli o wymiarach 18x15x15 cm, wyglądającej jak księżyc dzięki nierównej powierzchni, na której odwzorowano kratery, wgłębienia i wzgórza. Wykonana jest z plastiku i posiada drewnianą podstawkę. Zasilana jest z wbudowanego akumulatora o pojemności 500 mAh, który po pełnym naładowaniu starcza na 6 godzin świecenia (w zależności od siły światła, lampka może świecić nawet do 10 godzin). W zestawie otrzymujemy również kabel do ładowania, który możemy podłączyć do ładowarki telefonu albo portu USB w komputerze. Samo ładowanie zajmuje około 2-3 godzin, przy czym równocześnie możemy korzystać z lampki, więc w razie czego, może ona świecić cały czas po prostu z zasilacza.

Aurelis Lunar

Aurelis Lunar

Wbudowane oświetlenie ledowe pozwala na płynne sterowanie intensywnością światła oraz na wybieranie koloru i trybu pracy – lampka może świecić światłem ciągłym, jednokolorowym, lub płynnie zmieniać kolor. Wszystkim sterujemy za pomocą dostarczonego w zestawie pilota (lub przez sensor przy gnieździe ładowania).

Wykonanie

Lampka ma bardzo prostą konstrukcję. Poza gniazdem ładowania od spodu, wokół którego obudowa jest nieco ciemniejsza z racji zainstalowanej w środku elektroniki, nie ma żadnych dodatkowych elementów konstrukcyjnych. Cała powierzchnia odwzorowuje swoją strukturą powierzchnię księżyca, dzięki czemu po zapaleniu lampka wygląda bardzo ładnie.

Aurelis Lunar

Aurelis Lunar

Plastik z którego jest wykonana, jest gruby i wydaje się być wytrzymały, chociaż producent wyraźnie zaleca aby lampka nie była narażona na upadek. Zmienna grubość wpływa również pozytywnie na odwzorowanie struktury księżyca. Drewniana podstawka do samodzielnego złożenia (składająca się z 4 elementów łączonych za pomocą drewnianych kołków na wcisk) pozwala na ładne wyeksponowanie lampki oraz ewentualne ukrycie kabla zasilającego, jeśli musimy z niego korzystać.

Pewną wadą lampki jest brak możliwości wymiany akumulatora, więc zapewne po długim czasie użytkowania (kilka lat) będzie trzeba podłączać ją do zasilania częściej. Z drugiej strony takie rozwiązanie sprawia, że oprócz gniazda ładowania nie mamy żadnych dodatkowych elementów w lampce, które zaburzałyby jej wygląd.

Aurelis Lunar

Aurelis Lunar

O ile sama lampka wykonana jest bardzo fajnie, tak nieco gorzej prezentuje się dołączony do niej pilot. Jest on zrobiony z prostego, dosyć miękkiego plastiku, który nie jest zbyt wytrzymały. Na szczęście to tylko pilot, którego można prawie całkowicie zastąpić sterowaniem przez sensor w lampce. Też niewielką wadą są kolory na przyciskach, które w kilku przypadkach nie odpowiadają faktycznemu kolorowi światła.

Światło

Według opisu producenta, lampka ma moc 0.5W. Nie jest to dużo, więc zdecydowanie nie jest to lampka służąca do oświetlenia wnętrza. Dzięki możliwości sterowania mocą światła i kolorem, może ona służyć jako klimatyczny dodatek. Co istotne, zmniejszenie intensywności światła wydłuża czas pracy akumulatora.

Pilot pozwala na wybranie jednego z 16 kolorów – od bieli, przez czerwony, zielony, niebieskie i żółty aż po fioletowy i różne wersje wspomnianych kolorów. Dodatkowo możemy wybrać czy lampka świeci światłem ciągłym, w jednym kolorze, czy też zmienia kolor w jednym z 4 trybów.

Aurelis Lunar

Aurelis Lunar

Najlepiej spisuje się kolor biały, ponieważ w połączeniu z strukturą lampki rzeczywiście upodabnia ją do księżyca jaki widzimy nocą (chociaż żółty też świetnie wygląda). Oczywiście każdy z kolorów ma swoje zastosowania, ponieważ możemy tak je dobrać, aby pasowały do wnętrza, w którym lampka jest ustawiona – niby jest ich tylko 16, ale na pewno wystarczą.

Podsumowanie

Lampka Aurelis Lunar to świetny dodatek do każdego wnętrza. Na pewno będzie pasowała zarówno do sypialni, salonu, gabinetu, albo do pokoju dla dzieci. Dzięki swojej bezprzewodowej konstrukcji może też posłużyć do kreatywnych zdjęć (sam chcę ją wykorzystać w ten sposób). Mogę to być zarówno zdjęcia portretowe jak i po prostu ciekawe zdjęcia samej lampki w danym wnętrzu. Warto dodać, że sama lampka jak nie jest zapalona też bardzo fajnie wygląda i będzie ozdobą wnętrza.

Można ją również śmiało dać komuś w prezencie. Jest to zdecydowanie lepszy pomysł, niż kolejna ramka do zdjęć i kwiatki. Zwłaszcza, że zainteresuje ona zarówno dzieci jak i dorosłych. Lampkę możecie kopić na stronie Aurelis.pl. Znajdziecie tam też więcej informacji na jej temat.

Aurelis Lunar

Aurelis Lunar

Dodatkowo dzięki uprzejmości Aurelis, dla wszystkich naszych Czytelników mamy kod rabatowy, obniżający cenę lampki o 10% (wystarczy go wpisać przy zakupie lampki na stronie www.aurelis.pl):

SMARTAGE

Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.