Z pośród wszystkich gier jakie dotychczas powstały, kilka tytułów, zwłaszcza tych pierwszych, zapisało się w historii w sposób szczególny. Jedną z takich słynnych gier jest Pac-Man, wydany w 1980 roku.

Gra powstała z inicjatywy firmy Namco, a za jej projekt odpowiadali Tōru Iwatani (co ciekawe nie posiadał on żadnego doświadczenia programistycznego i miał zaledwie 22 lata w 1980 roku), Shigeo Funaki i Toshioi Kai. Początkowo nosiła ona nazwę Pakku Man. Tytuł ten nawiązywał do występującej w języku japońskim frazy paku-paku taberu, którą można przetłumaczyć jako “jeść kłapiąc ustami”. Z czasem uproszczono to do Puck Man, ale ze względu na podobieństwo słowa Puck to angielskiego wulgaryzmu fuck, tytuł zmieniono na Pac-Man.

Gra została wydana oficjalnie w Japonii 22 maja 1980 roku na automaty do gier. Premiera na rynek amerykański miała miejsce 26 października 1980 roku.  Z czasem zaczęto ją jednak dostosowywać do kolejnych konsol i innych platform, przez co zyskała bardzo dużą popularność na całym świecie. Co ciekawe, mimo upływu lat, nie modyfikowano samej gry i jej mechaniki.

Na rynku japońskim początkowo gra nie zyskała dużej popularności, ale w USA sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Z czasem dzięki dużej popularności na różnych rynkach, Pac-Man stał się jedna z najpopularniejszych gier na świecie.

Pac-Man

Pac-Man

Gra ma prostą fabułę. Gracz kieruje żółtą kulką (Pac-Manem), a jego zadaniem jest “zjedzenie” wszystkich znajdujących się na planszy w formie labiryntu biały kulek. Aby utrudnić nam zadanie, po labiryncie poruszają się cztery duszki i jeśli trafimy na jednego z nich, tracimy punkt życia. Można je jednak czasowo wyłączyć, zjadając specjalne ulepszenie (większą białą kulkę). W tym czasie jeśli wpadniemy na duszka, możemy go zjeść i tym samym odesłać do centralnej części planszy.

Co ciekawe, chociaż gra wydaje się dosyć nieprzewidywalna, zachowanie duszków jest całkowicie zaprogramowane. Każdy z nich porusza się według innego systemu. Blinky, czerwony duszek śledzi Pac-Mana, a po zjedzeniu odpowiedniej liczby kulek przyśpiesza. Pinky, różowy duszek próbuje zaskoczyć Pac-Mana. Inky, błękitny duszek jest najbardziej nieprzewidywalny,a jego zachowanie jest mieszanką pozostałych duszków. Clyde, pomarańczowy duszek unika kontaktu z Pac-Manem i ucieka od niego.

W pierwotnej wersji gry pierwszych 21 poziom różniło się od siebie, ale kolejne (do poziomu 256) były takie same i różniły się jedynie prędkością duszków i czasem trwania ulepszeń. Jako ciekawostkę warto dodać, że poziomy w grze były zapisywane w systemie 8-bitowym, który mieści wartości w zakresie 0-255 (pierwszy poziom miał wartość 0, a poziom 256 miał przypisany numer 255). Dodatkowy algorytm odpowiedzialny za wyświetlanie na poziomach bonusów w postaci owoców (zapewniających dodatkowe punkty za zjedzenie) ze względy na swój sposób działania nie mógł przechowywać wartości powyżej 255, przez co podczas generowania poziomu 256 dochodziło do pętli, która generowała błędy na planszy, uniemożliwiające kontynuowanie gry – tzw. split screen. Połowa ekranu nie była widoczna i wyświetlała błędy, przez co nie było możliwości ukończenia tego poziomu i przejścia dalej.

Tym samym, gra, która formalnie miała nie mieć końca, faktycznie umożliwiała uzyskanie maksymalnie 3 333 360 punktów. Osiągnięcie tego wyniku wymagało zjedzenia wszystkich kulek i bonusów na 255 poziomach, oraz zjedzenie widocznych kulek na ostatnim, 256 poziomie. Po raz pierwszy rekord ten został oficjalnie ustanowiony 3 lipca 1999 roku przez Billiego Mitchella. Udało mu się osiągnąć taki wynik w ciągu 6 godzin gry.

W 2018 roku jego rekord został jednak zakwestionowany, ponieważ okazało się, że podczas gry używał zmodyfikowanej konsoli, a nie oryginalnego automatu. Obecnie za rekordzistę uznaje się Davida Race’a, który uzyskał maksymalny wynik w czasie 3 godzin, 28 minut i 49 sekund.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.