Włoski kierowca wyścigowy Piero Taruffi zasłynął ustanowieniem w 1937 roku rekordu prędkości dla motocykli, wynoszącego 279,5 km/h. W latach 50. został kierowcą wyścigowym oraz uczestniczył w wyścigach Formuły 1. Mało kto pamięta, że w 1948 roku stworzył nietypowy pojazd Tarf Gilera, którym zamierzał bić rekordy prędkości.

Piero Taruffi urodził się 12 października 1906 roku w Rzymie. W 1932 roku zdobył tytuł mistrza świata w klasie 500 cm³. W 1937 roku ustanowił rekord prędkości dla motocykli wynoszący 279,5 km/h. Niestety jeszcze w tym samym roku jego rekord został pobity przez Ernsta J. Henna.

Piero Taruffi podczas Swiss Grand Prix, 27 maja 1951 roku (fot. Klemantaski Collection/Getty Images)

Piero Taruffi podczas Swiss Grand Prix, 27 maja 1951 roku (fot. Klemantaski Collection/Getty Images)

Po II wojnie światowej Taruffi postanowił zająć się biciem rekordów prędkości na lądzie. W 1948 roku zaprojektował niecodzienny, dwukadłubowy pojazd, będący połączeniem samochodu oraz motocykla. W prawym kadłubie znalazł się silnik Guzzi o mocy 50 KM oraz pojemności 500 cm³, natomiast kierowca oraz zbiornik paliwa znaleźli się w lewym kadłubie.

Podczas prób pojazd nazwany Tarf Gilera osiągnął średnią prędkość 209 km/h. Chociaż pozwoliło to na ustanowienie rekordu w tej klasie pojazdów, Taruffi postanowił zaprojektować jeszcze lepszy pojazd, który ukończył w 1951 roku. Zachował on konstrukcję Tarf Gilery z 1948 roku, ale miał odwrócony układ. W lewym kadłubie znalazł się 1,7-litrowy, czterocylindrowy silnik Maserati, a zbiornik paliwa i kierowca znaleźli się w prawym kadłubie.

Piero Taruffi

Piero Taruffi

Podczas prób udało się mu rozpędzić do 298,5 km/h. Do 1957 roku Taruffi wielokrotnie przerabiał pojazd, montując nowe silniki. Kolejne próby wykazały jednak, że taka konstrukcja samochodu nie sprzyja osiąganiu większych prędkości i jest bardzo skomplikowana w budowie.

Przez cały czas trwania testów 1951 Tarf Gilera, Taruffi brał udział w wielu wyścigach, pięciokrotnie stając na podium. Jego ostatnim wyścigiem był 1957 Mille Migilia, podczas którego doszło do wypadku, w którym zginął Alfonso de Portago. Jego samochód uderzył w tłum, zabijając 9 osób. Po wyścigu Tarufii obiecał żonie, że już nigdy nie będzie się ścigał.

Kończąc karierę kierowcy wyścigowego zakończył również prace nad samochodem do bicia rekordów. Oba pojazdy trafiły do muzeum. Piero Taruffi zmarł 12 stycznia 1988 roku w wieku 81 lat.