Zbudowane podczas I wojny światowej pancerniki typu Andrea Doria były rozwinięciem wcześniejszego projektu okrętów typu Conte di Cavour. Oba pancerniki pozostały w eksploatacji aż do lat 50. stając się ostatnimi włoskimi okrętami tej klasy w służbie.

Powstanie i I wojna światowa

Zbudowane w latach 1910-1915 pancerniki typu Conte di Cavour ogólnie spełniały oczekiwania dowództwa Regia Marina, ale już w trakcie prac nad nimi wiadomo było, że potrzebnych będzie więcej okrętów. Podjęto decyzję o zbudowaniu dwóch kolejnych pancerników w oparciu o lekko zmodyfikowany projekt wcześniejszych jednostek, w których największą zmianą było zainstalowanie dział kalibru 152 mm zamiast 120 mm, oraz pewne drobne zmiany w ogólnym wyglądzie okrętów.

Ciao Duilio podczas budowy

Ciao Duilio podczas budowy

Stępkę pod pierwszy z okrętów położono 24 lutego 1912 roku w stoczni Regio Cantiere di Castellammare di Stabia, wodowanie miało miejsce 24 kwietnia 1913 roku, a do służby okręt wszedł 10 maja 1915 roku pod nazwą Caio Duilio. Stępkę pod drugi okręt położono w stoczni La Spezia Arsenale 24 marca 1912 roku, wodowanie miało miejsce 20 marca 1913 roku, a do służby okręt wszedł 13 marca 1916 roku pod nazwą Andrea Doria.

Pancerniki miały 176 m długości (tyle samo co jednostki typu typu Conte di Cavour) i wyporność 25 126 ton. Napęd stanowiły 4 zespoły turbin parowych Parsonsa o mocy 30 000 KM, zapewniające prędkość maksymalną 21 węzłów oraz zasięg 4800 mil morskich (8900 km) przy prędkości 10 węzłów. Uzbrojenie składało się z 12 dział kalibru 305 mm w 3 trzydziałowych wieżach i 2 dwudziałowych wieżach – na dziobie i rufie w superpozycji znajdowały się wieże dwu- i trzydziałowe, a na śródokręciu znajdowała się trzecia wieża trzydziałowa. Uzbrojenie dodatkowe składało się z 16 dział kalibru 152 mm, 19 dział kalibru 76 mm i 3 wyrzutni torped kalibru 450 mm. Pancerz miał grubość 250 mm w pasie burtowym, 130 mm na kazamatach, 98 mm na pokładzie i 280 mm na mostku. Załoga liczyła 31 oficerów i 969 marynarzy.

Ciao Duilio albo Andrea Doria

Ciao Duilio albo Andrea Doria

Kariera obu pancerników podczas I wojny światowej była bardzo spokojna. Okręty oddelegowano do zabezpieczenia wyjścia z Adriatyku floty austro-węgierskiej, jednak ta nigdy nie opuściła portów. Włoskie pancerniki rzadko wychodziły w morze z obawy przed minami i okrętami podwodnymi przeciwnika.

Okres międzywojenny

W pierwszych latach po zakończeniu I wojny światowej pancerniki Caio Duilio i Andrea Doria brały udział w licznych operacjach zabezpieczania włoskich interesów w obrębie Morza Śródziemnego, min. w Izmirze w kwietniu 1919 roku, Fiume w 1920 roku oraz na Korfu w 1923 roku. Dodatkowo pancerniki brały udział w licznych rejsach kurtuazyjnych. Pod koniec lat 20. pancerniki poddano niewielkiej modernizacji, w ramach której zainstalowano nowe uzbrojenie przeciwlotnicze, dalmierze oraz katapultę dla wodnosamolotów Macchi M.18.

Prawdopodobnie Andrea Doria, jednak zdjęcie podpisywane jest czasami jako pancernik typu Conte di Cavour

Prawdopodobnie Andrea Doria, jednak zdjęcie podpisywane jest czasami jako pancernik typu Conte di Cavour

Wraz z intensyfikacją zbrojeń morskich we Francji oraz budową pancerników typu Dunkerque, Włosi rozpoczęli budowę własnych nowoczesnych pancerników typu Littorio. Zanim jednak okręty te miały wejść do służby, dowództwo Regia Marina postanowiło poddać modernizacji starsze pancerniki, aby zwiększyć ich możliwości bojowe bez potrzeby budowania nowych jednostek.

Taki los spotkał oba pancerniki typu Andrea Doria. Prace na okrętach rozpoczęto w 1937 roku i trwały do lipca 1940 roku (Caio Duilio) i października 1940 roku (Andrea Doria). W trakcie modernizacji okręty zostały znacznie przebudowane. Wydłużono dziób – zastępując oryginalny zupełnie nowym, przez co długość okrętów wzrosła do 186,9 m, a wyporność do około 29 345 ton. Wymieniono siłownię, instalując nowe kotły i turbiny parowe o moce 75 000 KM. Dzięki temu prędkość maksymalna okrętów wzrosła do 27 węzłów, a zasięg wynosił 4000 mil morskich (7400 km) przy prędkości 18 węzłów.

Ciao Duilio

Ciao Duilio

Znacząco zmieniono również uzbrojenie. Usunięto centralną trzydziałową wieżę oraz wyrzutnie torped. Uzbrojenie dodatkowe i przeciwlotnicze zamieniono na 12 dział kalibru 135 mm w 4 trzydziałowych wieżach, 10 dział kalibru 90 mm w pojedynczych wieżach, 15 działek kalibru 37 mm w dwu- i jednodziałowych stanowiskach. Dodatkowo lufy dział artylerii głównej rozwiercono do 320 mm.

Zmianie uległa również nadbudówka, którą przebudowano i osłonięto pancerzem o grubości 260 mm. Opancerzenie pokładu zwiększono do 135 mm a wieże dział artylerii dodatkowej chronione były pancerzem o grubości 120 mm. Znacząco zwiększyła się załoga okrętów, do 70 oficerów i 1450 marynarzy.

Andrea Doria po modernizacji

Andrea Doria po modernizacji

II wojna światowa i okres powojenny

Pancerniki wróciły do służby już w trakcie działań wojennych. W nocy z11 na 12 listopada 1940 roku okręty znajdowały się w Tarencie, podczas ataku brytyjskich bombowców torpedowych. Jedna z torped trafiła Caio Duilio, przez co okręt musiał zostać wprowadzony na mieliznę, aby nie zatonął. Naprawy uszkodzeń trwały do maja 1941 roku. Andrea Doria nie doznała żadnych uszkodzeń.

Do końca 1941 roku oba pancerniki brały udział w eskortowaniu konwojów, ale tylko Andrea Doria wzięła udział w I bitwie pod Syrtą. Ze względu na problemy z paliwem, resztę wojny okręty spędziły w porcie, nie biorąc udziału w żadnych operacjach. Wraz z kapitulacją Włoch, pancerniki przepłynęły na Maltę, gdzie zostały internowane.

Andrea Doria po modernizacji

Andrea Doria po modernizacji

Ze względu na wiek, oraz stan okrętów, po zakończeniu wojny pancerniki zwrócono Włochom. Okręty wróciły do służby jako jednostki flagowe, przy czym Andrea Doria wykorzystywana była do szkolenia, a Caio Duilio trafił do rezerwy. Oficjalnie wycofano je z eksploatacji we wrześniu 1956 roku i sprzedano na złom. Caio Duilio został rozebrany w 1957 roku, a Andrea Doria w 1961 roku.

Podsumowanie

Kariera pancerników typu Andrea Doria nie była zbyt owocna. Okręty chociaż ogólnie dobre, szybko stały się przestarzałe, a kosztowna modernizacja przeprowadzona na przełomie lat 30. i 40. niewiele zmieniła sytuację. Co ciekawe, koszt prac był tak wysoki, że niewiele różnił się od kosztu budowy nowych pancerników typu Littorio. Sama modernizacja doprowadziła również do… spowolnienia prac nad nowymi pancernikami.

Caio Duilio w 1948 roku

Caio Duilio w 1948 roku

Okręty nie odegrały żadnej znaczącej roli w trakcie działań wojennych, ale były jednymi z ostatnich włoskich pancerników, jakie pozostały w służbie pod macierzystą banderą.

Jako ciekawostkę warto dodać, że okręty te dostępne są również w grze World of Warships – możecie skorzystać z tego linku, aby założyć nowe konto lub wrócić do gry i uzyskać dodatkowe bonusy.

Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.