W latach 40. i 50. w USA powstało kilka nietypowych samolotów stworzonych przez konstruktora, Willarda Raya Custer. Wyróżniał je nietypowy kształt skrzydeł, z tzw. tunelem w którym umieszczono silniki. Taka konfiguracja miała zapewniać większą siłę nośną przy bardzo niskich prędkościach. Oryginalny pomysł nie zyskał jednak szerszego zainteresowania.

Willard Ray Custer

Twórcą tych niecodziennych samolotów był konstruktor Willard Ray Custer urodzony 6 czerwca 1899 roku. W połowie lat 20. nie posiadający większego wykształcenia inżynier zainteresował się lotnictwem, a w szczególności możliwością zbudowania samolotu krótkiego startu i lądowania (STOL).

Willard Ray Custer

Willard Ray Custer

Po latach badań i zdobywania wiedzy, w 1939 roku Custer założył firmę National Aircraft Corporation, której celem było zbudowanie samolotów według oryginalnych i niecodziennych projektów konstruktora. Zakładał on budowę samolotów krótkiego startu i lądowania, wyposażonych w dwa silniki w układzie pchającym, umieszczone w skrzydłach w tzw. tunelach.

Willard Ray Custer i CCW-5

Willard Ray Custer i CCW-5

Układ taki miał generować większy przepływ powietrza na górnych powierzchniach skrzydeł, dzięki czemu samolot mógłby startować z bardzo niską prędkością – nawet kilkunastu km/h. Prace nad pierwszym samolotem w tym układzie rozpoczęto w 1942 roku.

Custer prowadził badania swoich samolotów aż do lat 80.. Zmarł 25 grudnia 1985 roku.

CCW-1

Pierwszym samolotem zbudowanym według planów Custera był CCW-1, niewielki, jednoosobowy samolot eksperymentalny wyposażony w dwa silniki Lycoming O-145 o mocy 75 KM. Oblot samolotu miał miejsce przypadkowo 12 listopada 1942 roku w trakcie… prób naziemnych. W trakcie kołowania po pasie startowym, maszyna uniosła się w powietrze i przeleciała kilkaset metrów, po czym wylądowała uszkadzając podwozie.

CCW-1

CCW-1

Za sterami samolotu zasiadał sam Willard Custer, który co ciekawe, nie posiadał żadnych umiejętności w pilotowaniu samolotów, a tego dnia po prostu chciał sprawdzić hamulce swojego samolotu oraz zaprezentować go potencjalnym sponsorom. Mimo uszkodzenia prototypu, maszyna zyskała zainteresowanie i przede wszystkim finansowanie.

CCW-1 był testowany do końca lat 40., po czym trafił do kolekcji muzeum National Air and Space Museum w Silver Hill w stanie Maryland, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego.

CCW-2

Kolejnym samolotem zaprojektowanym przez Custera był model CCW-2. Była to również maszyna jednoosobowa, wyposażona w dwa silniki. Zbudowano jeden egzemplarz, który wzbił się w powietrze 3 lipca 1948 roku.

CCW-2

CCW-2

Mimo całkiem udanych prób oraz potwierdzenia możliwości startu przy bardzo niskich prędkościach, samolot nie zyskał zainteresowania i przegrał rywalizację z wprowadzanym wówczas do eksploatacji Piperem Cub, który również mógł startować przy bardzo niskich prędkościach, ale dysponował większym udźwigiem.

Po wykonaniu serii prób samolot został prawdopodobnie rozebrany.

CCW-5

Najbardziej zaawansowanym technicznie i ostatnim zaprojektowanym przez Custera samolotem był CCW-5, zbudowany w latach 50.. Maszyna powstała w wyniku współpracy zakładów Custer Channel Wing Corporation (stworzonych w miejsce wcześniejszej firmy Custera) i Baumann Corporation.

CCW-5

CCW-5

CCW-5 wykorzystywał więc podzespoły samolotu Baumann Brigadier. Napęd stanowiły dwa silniki Continental O-470 o mocy 225 KM (w przypadku drugiego egzemplarza były to silniki Continental O-470P), umieszczone w skrzydłach, tak jak w poprzednich maszynach w specjalnych tunelach i układzie pchającym. Dzięki zastosowaniu większego kadłuba, w samolocie mieściło się aż 5 osób.

Łącznie zbudowano dwa egzemplarze, z których pierwszy wzbił się w powietrze 13 lipca 1954 roku, a drugi dopiero 19 czerwca 1964 roku. Mimo planów rozpoczęcia produkcji seryjnej, ograniczono się jedynie do serii testów, prowadzonych do końca lat 70..

Chociaż potwierdzały one słuszność tezy Custera, że taki układ skrzydeł pozwala na skrócenie drogi startowej do kilkudziesięciu metrów, a prędkości minimalnej nawet do 50 km/h, samoloty nie zyskały popularności. Z dwóch zbudowanych CCW-5 przetrwał jeden, który trafił do prywatnej kolekcji i obecnie znajduje się pod opieką Mid-Atlantic Air Museum, gdzie przechodzi trwającą od lat renowację.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.