Okręty podwodne z początku XX wieku wyróżniały się spartańskimi warunkami bytu załogi i bardzo często dziwacznym wyglądem. Jednym z najdziwniejszych okrętów z tego okresu jest francuski okręt Mariotte, nazywany ze względu na kształt kadłuba – Brosse à dents, czyli szczoteczka do zębów.

Geneza

Pierwsze francuskie okręty podwodne nie należały do najbardziej udanych jednostek (podobnie jak w przypadku wielu innych ówczesnych okrętów podwodnych). Małe, słabo uzbrojone jednostki, dysponujące ograniczonym zasięgiem i niską prędkością, zapewniały załogom jedynie minimalne warunki bytu. Służba na tych okrętach nie tylko była trudna, ale również wyjątkowo uciążliwa.

Mariotte

Mariotte

Francuskie Ministerstwo Marynarki Wojennej podjęło w 1906 roku decyzję o zorganizowaniu konkursu na projekt nowego okrętu podwodnego, który miał dysponować większą wypornością, lepiej ukształtowanym kadłubem, zapewniającym wyższą prędkość zwłaszcza na powierzchni, oraz bardziej przemyślanym i przestronnym układem wnętrza kadłuba. Według założeń, okręt miał towarzyszyć flotom nawodnym, w związku z tym na powierzchni musiał osiągać odpowiednio wysoką prędkość.

Z nadesłanych propozycji wybrano projekt Charlesa Radiguera. Jego plany zakładały zbudowanie 65-metrowego okrętu o wyporności 545 ton. Cechą charakterystyczną jednostki była nadbudówka w przedniej części kadłuba, w której ukryto kiosk i dodatkowe pomieszczenia, wykorzystywane tylko podczas rejsów na powierzchni. Podniesiony dziób miał zwiększą dzielność morską, a tym samym zapewniać wyższą prędkość.

Mariotte – pływająca szczoteczka do zębów

Zamówienie na okręt złożono oficjalnie 31 grudnia 1906 roku. Stępkę położono jednak dopiero 30 marca 1908 roku, a wodowanie miało miejsce 2 lutego 1911 roku. Okręt otrzymał nazwę Mariotte, na cześć francuskiego fizyka i botanika, Edme Mariotte. Okręt miał 64,75 m długości i 545 ton wyporności na powierzchni i 664 tony pod wodą. Napęd zapewniały dwa silniki diesla o łącznej mocy 1400 KM, oraz dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 1000 KM. Zapewniały one prędkość maksymalną 14,2 węzła na powierzchni i 11,7 węzła pod wodą, zasięg 3071 km na powierzchni przy prędkości 10 węzłów oraz 265 km pod wodą przy prędkości 5 węzłów. Testowa głębokość zanurzenia wynosiła 35 m, a autonomiczność okrętu 12 dni.

Mariotte

Mariotte

Uzbrojenie składało się z czterech dziobowych wyrzutni torped kalibru 450 mm, oraz dwóch zewnętrznych wyrzutni systemu Drzewickiego, również kalibru 450 mm. Oprócz torped w wyrzutniach, przewożono dwie dodatkowe zapasowe torpedy. Załoga liczyła 32 oficerów, podoficerów i marynarzy. Co istotne, większość załogi miała zapewnione koje bądź hamaki, co znacząco zwiększało komfort służby.

Już zanim okręt wykończono, zaczęły się problemy z jego wyposażeniem. W momencie wodowania zainstalowano tylko jeden silnik elektryczny, ponieważ drugi został zwrócony z powodu wykrytych usterek. Silników diesla w momencie wodowania… nie dostarczono do stoczni w Cherbourgu, gdzie powstawał okręt.

Mimo tych niedoróbek, okręt poddano testom, które trwały do początku 1913 roku. W ich trakcie okręt doposażono w brakujące podzespoły i silniki. W trakcie prób Mariotte osiągnął bardzo dobrą prędkość podwodną (ustanawiając na 35 lat rekord prędkości francuskich okrętów podwodnych), oraz zadowalającą prędkość nawodną. Charakterystyczny podniesiony dziób, który był źródłem przezwiska, jakie otrzymał okręt – Brosse à dents, czyli szczoteczka do zębów, spełniał swoje zadanie, ale w trakcie rejsu po wzburzonym morzu nabierał zbyt dużo wody, przez co okręt tracił stabilność.

Mimo ciągłych problemów z silnikami i wykrytych wad, 5 lutego 1913 roku okręt wszedł oficjalnie do eksploatacji. Służba Mariotte nie należała do zbyt intensywnych. Trapiony problemami z napędem, okręt wielokrotnie wracał do stoczni na naprawy.

Mariotte

Mariotte

Po wybuchu I wojny światowej oddelegowano go do Floty Śródziemnomorskiej i przydzielono do zadań patrolowych. W lipcu 1915 roku okręt miał przeprowadzić operację przejścia na Morze Marmara, w celu zwalczania tureckiej żeglugi. Operację rozpoczęto w nocy z 26 na 27 lipca 1915 roku. Okręt miał przejść pod zagrodą minową, ale w trakcie rejsu w rejonie Çanakkale jedna z śrub zaplątała się w minlinę i został zmuszony do wynurzenia.

Okręt został natychmiast dostrzeżony przez obsługę tureckich baterii nadbrzeżnych, które otworzyły ogień z bliskiej odległości. Mariotte został trafiony w nadbudówkę, przez co ponowne zanurzenie nie było możliwe. Dowódca okrętu podjął wówczas decyzję o poddaniu się. Zanim na okręt przybyli tureccy żołnierze, marynarze zniszczyli tajne dokumenty i zatopili okręt, dzięki czemu nie został on przejęty przez wroga. Tym samym dobiegła końca krótka i pełna problemów technicznych służba francuskiej “pływającej szczoteczki do zębów”.