Zanim samoloty o napędzie odrzutowym na stałe weszły do szerokiej eksploatacji, US Navy rozważała wykorzystanie maszyn o mieszanym napędzie tłokowo-odrzutowym. Ostatecznie koncepcję tę zarzucono, ale powstało kilka ciekawych prototypów, które posłużyły do testów. Jedną z takich maszyn był Curtiss XF15C.

Największym problemem pierwszych silników odrzutowych była wolna reakcja na przepustnicę. O ile w przypadku maszyn bazujących na ladzie nie było to aż takim problemem, w przypadku samolotów pokładowych operujących z lotniskowców sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Maszyny pokładowe narażone są na ryzyko nie trafienia w pokład podczas lądowania, przez co muszą wykonać szybkie odejście, aby ponownie podejść do lądowania. Pilot ma ułamek sekundy na podjęcie decyzji o odejściu i maksymalne zwiększenie ciągu aby wykonać cały manewr. Wolno reagujące silniki odrzutowe uniemożliwiały wykonanie takiej operacji.

Curtiss XF15C
Curtiss XF15C

W związku z tym US Navy zaczęła interesować się samolotami o mieszanym napędzie tłokowo-odrzutowym, które byłyby w stanie latać na samym silniku tłokowym, a napęd odrzutowy miał zapewniać lepsze osiągi już w trakcie lotu. W związku z tym 7 kwietnia 1944 roku US Navy zamówiła w zakładach Curtissa (równolegle podobne zamówienia wpłynęły do kilku innych producentów samolotów) 3 prototypowe myśliwce Curtiss XF15C.

Samoloty miały 13,3 m  długości i 15 m rozpiętości skrzydeł, a maksymalna masa startowa wynosiła 8 481 kg. Napęd stanowił 18-cylindrowy silnik Pratt & Whitney R-2800-34W Double Wasp o mocy 2100 KM zamontowany na nosie oraz silnik turboodrzutowy Allis-Chalmers J36 zamontowany pod ogonem. Zapewniały one prędkość maksymalną 755 km/h przy zastosowaniu obu silników oraz zasięg 2229 km. Uzbrojenie miało składać się z 4 działek kalibru 20 mm w skrzydłach.

Curtiss XF15C
Curtiss XF15C

Oblot prototypu miał miejsce 27 lutego 1945 roku, ale bez silnika turboodrzutowego. Ten zamontowano dopiero w kwietniu, po czym samolot wykonał kilka lotów, ale 8 maja uległ katastrofie. Drugi prototyp oblatano dopiero 9 lipca 1945 roku, a krótko później w powietrze wzbił się trzeci prototyp. Mimo intensywnych testów, których wyniki były całkiem pozytywne, w październiku 1946 roku projekt zarzucono, ponieważ zaczęły pojawiać się seryjnie produkowane myśliwce pokładowe o całkowicie odrzutowym napędzie – McDonnell FH-1 Phantom i North American FJ-1 Fury. Dysponowały one lepszymi osiągami i był prostsze w obsłudze niż posiadający dwa różne rodzaje napędu Curtiss XF15C. Nieco więcej szczęścia miał opracowany równolegle Ryan FR Fireball, chociaż i jego kariera nie była długa.

Drugi prototyp został szybko zezłomowany, a trzeci zmagazynowano. Dopiero po latach wyjęto go z magazynu i przekazano do Quonset Air Museum na Rhode Island, ale w marcu 2014 roku doszło do zniszczenia części muzeum. XF15C przetrwał, ale został przeniesiony do Hickory Aviation Museum w Północnej Karolinie.

Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.