W ZSRR powstało wiele nietypowych pojazdów, zarówno lądowych, jak i latających. Bez wątpienia jednym z bardziej oryginalnych jest Bartini Berijew VVA-14 z 1972 roku. Oficjalnie określano go jako amfibia pionowego startu. Zbudowano jedynie dwa prototypy, a po śmierci głównego konstruktora projekt zamknięto.

Amfibia-samolot-VTOL

Historia VVA-14 sięga połowy lat 50. Radziecki inżynier włoskiego pochodzenia, Robert Bartini pracował wówczas nad projektami naddźwiękowych bombowców operujących zarówno z lądu, jak i z wody. Wnioski z prób kilku prototypów i modeli pozwoliły Bartiniemu na stworzenie oryginalnej koncepcji bombowca będącego zarówno amfibią jak i samolotem pionowego startu i lądowania (VTOL).

Bartini Berijew VVA-14

Bartini Berijew VVA-14

Maszyna taka miała operować zarówno z lądu jak i z wody, a jej głównym zadaniem miało być zwalczanie okrętów podwodnych. Docelowo zakładano powstanie dalszych wersji samolotu, przystosowanych m.in. do operowania z okrętów wojennych.

Pomysł konstruktora zyskał zainteresowanie władz i został skierowany do dalszych prac w zakładach Berijewa. Według wstępnych założeń Bartini chciał podzielić prace nad swoim nowym samolotem na trzy etapy, w trakcie których powstałyby trzy różne maszyny. Pierwszą z nich miał być VVA-14M1 służący do podstawowych testów aerodynamicznych, kolejny prototyp oznaczony jako VVA-14M2 miał służyć do prób w locie, w tym do testów silników zapewniających możliwość pionowego startu oraz prób systemu fly-by-wire. Ostatni prototyp, VVA-14M3 miał posiadać pełne wyposażenie wojskowe, uzbrojenie oraz możliwość pionowego startu i lądowania.

Bartini Berijew VVA-14

Bartini Berijew VVA-14

Prace nad pierwszym z prototypów rozpoczęto na początku lat 70., a ukończona maszyna została oblatana 4 września 1972 roku. W trakcie swojego pierwszego lotu samolot wystartował z normalnego pasa startowego. Przez kolejne trzy lata kontynuowano próby maszyny, ale w ich trakcie wyszło na jaw wiele problemów, których nie przewidział zespół konstrukcyjny. Największym wyzwaniem było opracowanie skutecznego systemu sterowania tak skomplikowaną maszyną.

W 1974 roku rozpoczęto próby pontonów, znajdujących się pod kadłubem, które miały umożliwiać operowanie z wody. Ich konstrukcja wielokrotnie ulegała zamianom, ponieważ początkowo rozważano instalację nadmuchiwanych pontonów-pływaków, ale ostatecznie zdecydowano się na tradycyjne, sztywne pływaki, w których umieszczono również podwozie. Pierwszy start z wody przeprowadzono 11 czerwca 1975 roku.

Bartini Berijew VVA-14

Bartini Berijew VVA-14

Wraz z śmiercią Roberta Bartiniego, który zmarł 6 grudnia 1974 roku, prace nad projektem zwolniły. Piętrzące się problemy z konstrukcją oraz opóźnienia w produkcji 12 silników RD-36-35PR, które miały zapewnić możliwość pionowego startu i lądowania sprawiły, że porzucono koncepcję VTOL na rzecz budowy ekranoplanu.

Zbudowano wówczas drugi prototyp oznaczony jako VVA-14M1P (chociaż w źródłach występują informacje o powstaniu dwóch maszyn, nie są to w pełni potwierdzone dane, być może VVA-14M1P był po prostu przebudowanym VVA-14M1 – potwierdzeniem mogą być numery na samolocie, widoczne na zdjęciach). Przez krótki czas kontynuowano próby maszyny, jednak ostatecznie projekt zamknięto, uznając, że wymaga on zbyt dużych nakładów, a docelowa maszyna nie dysponowała specjalnie dobrymi osiągami. W trakcie prób VVA-14 wykonał łącznie 107 lotów, spędzając w powietrzu 103 godziny.

Bartini Berijew VVA-14

Bartini Berijew VVA-14

Jeden z prototypów został następnie przekazany do muzeum w Monino, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego. Maszyna nie posiada silników a jej skrzydła zostały zdemontowane. Według informacji z 2013 roku, władze muzeum planują rekonstrukcje samolotu.

Konstrukcja

Bartini Berijew VVA-14 miał 26 m długości i 30 m rozpiętości skrzydeł, ważąc przy tym około 52 ton. Napęd stanowiły dwa silniki Sołowiew D-30M (ich wersje wykorzystywano do napędu takich samolotów jak Beriew Be-42, MiG-31, Ił-62M, Ił-76, Tu-134 i Tu-154M). zapewniające prędkość maksymalną 760 km/h i przelotową 640 km/h. Możliwość pionowego startu i lądowania miało zapewnić 12 silników RD-36-35PR, nigdy jednak ich nie zainstalowano. Zasięg samolotu miał wynosić 2450 km, a załoga składała się z 3 osób.

Bartini Berijew VVA-14

Bartini Berijew VVA-14

Zakładano, że uzbrojenie będzie składać się z dwóch torped lub ośmiu min IGMD-500 lub szesnastu bomb PLAB-250. Maksymalna masa przenoszonego uzbrojenia miała wynosić do 4000 kg.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+