Gdy planujesz wakacje, aktywny wypoczynek za miastem czy krótki, relaksujący weekend, masz wiele możliwości. W góry wybierasz się, aby godzinami przemierzać szlaki, lasy, zbocza, z plecakiem piąć się ku szczytom. Na wyjazd nad morze decydujesz się, marząc o kilometrowych spacerach wzdłuż plaży. I wreszcie jeziora… Sam na sam z żaglówką po środku ogromnej tafli wody? A może w ciszy na pomoście z wędką w dłoni?

Czy wiesz, że urokliwa, tajemnicza, miejscami wciąż dzika i jakże piękna kraina tysiąca jezior oferuje Ci, poza wszelkimi atrakcjami wodnymi, szereg niemal niekończących się kilometrów fenomenalnych tras i ścieżek rowerowych? Mazury pod względem krajobrazowym uchodzą za jedyny w swoim rodzaju raj dla rowerzystów.

Ziemia mazurska, kojarzona jako Kraina Tysiąca Jezior, to również cudowne sosnowe lasy Puszczy Piskiej, wypoczynek wakacyjny w Mikołajkach czy Giżycku, szlak kajakowy po Krutyni lub sanktuarium maryjne w Świętej Lipce. Kraina Wielkich Jezior z Mikołajkami i Giżyckiem jest najatrakcyjniejsza i w czasie wakacji ściągają tu tłumy.

Mazury

Mazury pochwalić się mogą wspaniałą przyrodą. Bogactwo flory i fauny coraz częściej przyciąga tu zafascynowanych przyrodników z kraju i zagranicy. Zachwycać może widok zlotowisk gęsi, kaczek czy łabędzi na jeziorze Łuknajno, żurawi nad Jeziorem Białym, rykowisko jeleni jesienią w Puszczy Piskiej czy zbierające się do odlotu do Afryki bociany białe.

Dla ciekawych przedsmaku obejrzenia tego na własne oczy wydawnictwo Biały Kruk prezentuje fascynujące ujęcia krajobrazu Mazur z lotu ptaka, które stworzył Waldemar Bzura. Album pod tytułem “Mazury. Między niebem, a wodą” to również zbiór fotografii podpatrzonych w naturze zwierząt czy ujęcia rzadko spotykanych roślin. W pięć minut po obejrzeniu albumu będziecie gotowi do wyjazdu na Mazury. Zachwyt gwarantowany.

Jesienną porą nie trudno znaleźć na Mazurach miłośników grzybobrania i połowu ryb, zimą zaś narciarzy! Zarówno wyciągi i trasy zjazdowe znajdują się na Pięknej Górze koło Gołdapi i Górze Czterech Wiatrów koło Mrągowa. Dla tych, którzy preferują aktywny wypoczynek jest kajakarstwo (szlak rzeki Krutyni), turystyka piesza, jazda konna czy rowerowa. Chętnym poznania krajoznawczych walorów Mazur zapraszamy do zapoznania się z artykułem: “Mazury – przewodnik turystyczny”.

Green Velo – najdłuższa polska trasa rowerowa

Jest to szlak rowerowy ciągnący się od Elbląga na Warmii aż w okolice Kielc, przecinając 5 województw, między innymi warmińsko-mazurskie, liczący ponad 2 tysiące kilometrów, z czego niemal 600 kilometrów prowadzi przez tereny zielone. Pokonać całą trasę jest niezmiernie trudno. Wyczyn ambitny i nie dla każdego. Za to każdy może wziąć rower i przemierzać odcinki szlaku Green Velo w północnej części Mazur.

Mazury

Kto planuje trasę tym fragmentem szlaku może poczuć się zaskoczony. Spodziewany widok nieustających jezior i żaglówek ustępuje tu miejsca dzikości przyrody, odludnym powierzchniom i różnorodności krajobrazu, przez które trasa wiedzie.

Masowo odwiedzane Mikołajki i Giżycko, czyli najbardziej znana część Mazur, są przez szlak rowerowy omijane. Prowadzi nas jedynie przez Węgorzewo, równie znaną miejscowość Mazur położoną najbardziej na północ. To właśnie tu nad brzegiem jeziora Mamry znajduje się jeden z najciekawiej położonych MOR-ów (miejsce obsługi rowerzystów) na całej trasie.

Fragment wschodni trasy to głównie tereny nizinne, pola uprawne stopniowo zmieniające się w krajobraz pagórkowaty z coraz częściej wyłaniającymi się jeziorami. Tereny te są słabo zasiedlone, pełno tu zaś leśnych zwierząt. We wspomnianym wcześniej Węgorzewie mogą zatrzymać się miłośnicy żeglarstwa, po czym wybierając któryś z kilku szlaków rowerowych wokół miejscowości, udać się do ciekawych zakątków Krainy Wielkich Jezior, zostając w tej okolicy nawet kilka dni.

Mazury

Na południe od szlaku Green Velo (ok. 20km) znajduje się warta zwiedzenia wojenna kwatera Hitlera – Wilczy Szaniec, lub nieco dalej w Świętej Lipce – Sanktuarium maryjne. Stąd już niedaleko do Giżycka z pozostałościami pruskiej twierdzy Boyen.

Na wschód od Węgorzewa trasa biegnie dawnym torowiskiem wprowadzając nas w tzw. Dzikie Mazury z uzdrowiskiem w Gołdapi – ciekawą miejscowością pełną licznych zabytków tuż przy granicy z Rosją.

Na wschód od Gołdapi wita nas Puszcza Romincka. Tajemniczy obszar leśny, który w zachodniej części ma charakter skandynawskiej tajgi, w części centralnej puszcza staje się trudno dostępna i podmokła, aby, w okolicach wsi Żytkiejmy, zaskoczyć nas rozległymi łąkami. To właśnie tu, poza spotkaniem z łosiami, wilkami, dzikami i kunami, niezwykłą atrakcją są mosty kolejowe Stańczyki, jedne z najwyższych w Polsce.

Cały przebieg GreenVelo został opisany w artykule: www.mubi.pl/poradniki/najciekawsze-4-dlugodystansowe-trasy-rowerowe-w-polsce/

Każdy miłośnik dwóch kółek poczuje satysfakcję przemierzając Mazury rowerem, zachwycając się lokalizacją i licznymi atrakcjami na trasie oferowanymi przez jakże fenomenalną mazurską ziemię.

Podziel się.