Wraki statków najczęściej można znaleźć na dnie mórz i oceanów. Czasami przy brzegu, jeśli statek rozbije się na skałach, albo jeśli zostanie wyrzucony na brzeg. Rzadziej wraki statków można spotkać w głębi lądzie. Przykładem może być wrak statku towarowego Eduard Bohlen, który znajduje się obecnie na wydmach na wybrzeżu Namibii w Afryce, około 300 metrów od wody.

Eduard Bohlen był niemieckim statkiem pasażersko-towarowym zwodowanym w styczniu 1891 roku w stoczni Blohm & Voss w Hamburgu. Statek należał do armatora Woermann-Linie i był wykorzystywany do przewożenia różnych ładunków między portami w Afryce.

Jednostka miała 95 metrów długości i tonaż około 2272 GT. Na jej pokładzie znajdowało się miejsce dla 46 pasażerów i 30 członków załogi. Prędkość maksymalna wynosiła 10,5 węzła.

Jedno z niewielu zdjęć Eduarda Bohlena przed katastrofą

Jedno z niewielu zdjęć Eduarda Bohlena przed katastrofą

W toku eksploatacji Eduard Bohlen wykorzystywany był do wielu zadań, a przez pewien czas wykorzystywano go nawet jako statek niewolniczy.

5 września 1909 roku po wypłynięciu z Swakopmund w kierunku Table Bay, statek uderzył w gęstej mgle o brzeg niedaleko Conception Bay w dzisiejszej Namibii. Miejsce to nazywane jest Wybrzeżem Szkieletowym (inna nazwa to Wybrzeże Szkieletów), ponieważ panujące w tym rejonie warunki (silne prądy i liczne płycizny) doprowadzają do licznych katastrof.

Wrak statku Eduard Bohlen (fot. Anagoria/Wikimedia Commons)

Wrak statku Eduard Bohlen (fot. Anagoria/Wikimedia Commons)

Statek wpadł na jedną z takich płycizn i mimo prób wydostania się jednostka zakopała się w piasku. Cała załoga opuściła jednostkę i udała się do pobliskiej kopalni diamentów. Gdy w kolejnych dniach ponownie próbowano wydostać statek, okazało się, że silne prądy nagromadziły wokół kadłuba tyle piasku, że nie dało się go wydostać.

W kolejnych tygodniach wrak coraz bardziej “przesuwał” się w głąb lądu. Przez pewien czas wykorzystywano go nawet jako schronienie dla pracowników pobliskiej kopalni diamentów. Gdy kopalnię zamknięto, Eduard Bohlen powoli zaczął popadać w ruinę.

Obecnie wrak znajduje się kilkaset metrów w głębi lądu i jest całkowicie zniszczony. Pozostał jedynie szkielet kadłuba, w większości przykryty przez piasek. Pokazuje to jak bardzo zmieniło się wybrzeże Namibii przez ostatnie 100 lat.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.