W latach 30. na całym świecie panowała moda na projektowanie coraz lepszych aerodynamicznie pojazdów. Oprócz samochodów i samolotów, moda ta dotarła również do kolei. Pionierami w tej dziedzinie byli amerykanie, ale również w innych krajach budowano piękne lokomotywy tego typu. W ZSRR zbudowano dwie lokomotywy, które na długie lata stały się symbolem kolei w tym kraju.

Geneza

Na początku lat 30. praktycznie na całym świecie konstruktorzy zaczęli projektować coraz szybsze lokomotywy. Napęd parowy osiągnął jednak szczyt swoich możliwości i jedynym sposobem na zwiększenie prędkości ówczesnych parowozów było projektowanie aerodynamicznych otulin.

Parowóz IS20-16 - jeden z pierwszych radzieckich streamlinerów

Parowóz IS20-16 – jeden z pierwszych radzieckich streamlinerów

W pierwszej połowie lat 30. w ZSRR rozpoczęto prace nad nowymi parowozami przystosowanymi do pracy na trasach ekspresowych. Prace prowadzono w dwóch zakładach – w Kołomienskoju oraz Ługańsku. Obie fabryki miały zaprojektować podobne pod względem technicznym parowozy, różniące się otuliną i ogólnym kształtem.

2-3-2K

Pierwszym gotowym parowozem był model 2-3-2K. Parowóz miał 15 metrów długości i ważył 173 tony. Silnik o mocy 3070 KM mógł rozpędzić lokomotywę do prędkości około 170 km/h. Zbudowano dwa egzemplarze tego modelu. Pierwszy gotowy był w listopadzie 1937 roku, a drugi 1 maja 1938 roku. Mimo pięknego aerodynamicznego kształtu, pod otuliną znajdowała się “tradycyjnie wyglądająca” lokomotywa.

Parowóz 2-3-2K

Parowóz 2-3-2K

Oba parowozy skierowano na trasę Moskwa – Leningrad, na której eksploatowano je aż do wybuchu wojny. Co ciekawe, ze względu na stan torów i specyfikę trasy, najczęściej pociągi osiągały na niej prędkość około 70 km/h.

Po wybuchu wojny parowozy skierowano na trasy wschodnie, dzięki czemu oba przetrwały wojnę. W 1946 roku wyeksploatowane parowozy powróciły do cywilnej służby, ale już bez otulin. Ich dalszy los nie jest znany. Prawdopodobnie zostały zezłomowane w latach 50..

Parowóz 2-3-2K

Parowóz 2-3-2K

2-3-2W

Oprócz parowozów 2-3-2K zbudowano jedną lokomotywę o numerze 2-3-2W. To właśnie ona stała się symbolem radzieckiej kolei lat 30. i 40.. W przeciwieństwie do wariantu 2-3-2K, lokomotywa ta nie posiadała otuliny, którą można było zdemontować. Cały pojazd otrzymał aerodynamiczną konstrukcję.

Parowóz 2-3-2W

Parowóz 2-3-2W

Parowóz miał 16,8 m długości i ważył około 187 ton. Silnik o mocy 3400 KM miał rozpędzać pojazd do prędkości 180 km/h. Niestety stan torów także i dla tej lokomotywy był zbyt zły, aby mogła osiągnąć większe prędkości. Ukończony w 1938 roku parowóz przed wojną nigdy nie osiągnął nawet zbliżonej do projektowej.

Parowóz 2-3-2W przetrwał wojnę. Po jej zakończeniu ponownie powrócił na trasy cywilne, na których pozostał do końca lat 50.. W 1957 roku lokomotywa rozpędziła się po raz pierwszy i jedyny do rekordowej prędkości 175 km/h.

Parowóz 2-3-2W

Parowóz 2-3-2W

Los parowozu nie jest znany – prawdopodobnie w latach 60. został zezłomowany. Warto dodać, że jeszcze przed wybuchem wojny lokomotywę wykorzystywano do zadań propagandowych. Jej wizerunek przedstawiano na materiałach promocyjnych kolei.

Zapomniane streamlinery

Moda na projektowanie aerodynamicznych parowozów minęła wraz z wybuchem II wojny światowej. Po jej zakończeniu nawet w ZSRR szybko zaczęły popularyzować się lokomotywy z napędem diesla oraz elektryczne. Po słynnych parowozach 2-3-2K i 2-3-2W pozostało jedynie wspomnienie.

Parowóz 2-3-2W

Parowóz 2-3-2W

Niektórzy dopatrują się w wyglądzie obu parowozów podobieństwa do amerykańskich lokomotyw z tego okresu. Chociaż faktycznie wizualnie są do siebie bardzo podobne, powstawały prawie, że równolegle, więc ciężko powiedzieć, czy Rosjanie wzorowali się na amerykańskich konstrukcjach.

Parowóz 2-3-2W

Parowóz 2-3-2W

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.