Wraz z narodzinami czołgów podczas I wojny światowej, zaczęły powstawać inne, bardziej specjalistyczne pojazdy pancerne, m.in. działa samobieżne. Zaraz po Wielkiej Brytanii, drugim krajem, który zaprojektował taki pojazd, była Francja. Canon de 194 GPF wszedł do służby po zakończeniu wojny i pozostawał w eksploatacji do II wojny światowej.

Gdy pierwsze czołgi zaczęły wchodzić do regularnej eksploatacji, francuscy wojskowi zaczęli zastanawiać się nad potrzebą zapewnienia mogącym prowadzić działania manewrowe oddziałom lepszego wsparcia artyleryjskiego. Typowa artyleria holowana wykorzystywana podczas I wojny światowej poruszała się powoli i nie byłaby w stanie nadążyć za oddziałami pancernymi.

Canon de 194 GPF

Canon de 194 GPF

W związku z tym, w 1917 roku zainicjowano prace nad pierwszym francuskim (i ostatecznie drugim na świecie) działem samobieżnym. Pracami kierował Émile Rimailho oraz Louis Filloux z zakładów Saint-Chamond. Po serii prób i eksperymentów jako podstawowe uzbrojenie wybrano działo 194 mm GPF, będące rozwinięciem armaty 155 mm GPF. Dodatkowo jako alternatywę wybrano moździerz Mortier 280 mm TR de Schneider sur affût-chenilles St Chamond.

Uzbrojenie umieszczono na autorskim podwoziu gąsienicowym. opracowanym niezależnie od prac nad czołgami. Finalny pojazd miał masę 29,6 ton i napędzany był silnikiem Panhard SUK4 M2 o mocy 120 KM, zapewniającym prędkość maksymalną 8-10 km/h. Sam pojazd miał tradycyjny układ, z silnikiem z tyłu i stanowiskiem kierowcy z przodu. Wyposażono go w mały dźwig ułatwiający załadunek ważących około 80 kg pocisków. Ze względu na konstrukcję i układ uzbrojenia, zasięg działa ograniczony był do 18 300 m (po wojnie wraz z modyfikacjami zwiększono go do 22 800 m).

Canon de 194 GPF

Canon de 194 GPF

Od kwietnia 1918 roku do końca 1919 roku wyprodukowano przynajmniej 50 pojazdów, oznaczonych jako Canon de 194 GPF (Grande Puissance Filloux). Część z nich wyposażono w działo kalibru 194 mm, a część w moździerz kalibru 280 mm (w latach 20. w większości pojazdów moździerze zastąpiono działami kalibru 194 mm). Dodatkowo zbudowano pewną liczbę pojazdów transportowych, służących jako pojazdy amunicyjne.

Po raz pierwszy Canon de 194 GPF opuściły zakłady Saint-Chamond na kilka dni przed końcem I wojny światowej, ale nie posiadały uzbrojenia. Dopiero w połowie 1919 roku w pełni ukończono pierwsze pojazdy. Chociaż nie przetestowano ich podczas działań wojennych, wszystkie pojazdy weszły do eksploatacji w jednostkach liniowych i były wykorzystywane aż do wybuchu II wojny światowej.

Canon de 194 GPF

Canon de 194 GPF

Podczas walk we Francji przynajmniej 36 pojazdów było sprawnych. Część z nich została przejęta przez oddziały niemieckie i wprowadzona do eksploatacji pod oznaczeniem 19.4 cm Kanone 485 (f) auf Selbstfahrlafette. Wykorzystywano je głównie do zadań szkoleniowych, ale 3 trafiły na front wschodni, dwa do Włoch w okolice Rzymu a zdemontowane z kilku pojazdów działa wykorzystano w umocnieniach w Danii.

Ze względu na niewielką liczebność, wiek i słabe wyposażenie oraz celowniki, nie odegrały one jednak znaczącej roli w działaniach wojennych. Do naszych czasów przetrwał jeden w pełni kompletny egzemplarz Canon de 194 GPF, który znajduje się w USA w Fort Sill. W okolicach Hannoveru odnaleziono również drugi pojazd, zakopany w ziemi, który jak się okazało, uzbrojony był w moździerz kalibru 280 mm. Pojazd trafił do muzeum w Dreźnie.

Canon de 194 GPF (fot. Vincent Jackson)

Canon de 194 GPF (fot. Vincent Jackson)

Pojazdy Canon de 194 GPF  były pierwszymi francuskimi działami samobieżnymi, ale drugimi na świecie po brytyjskim Gun Carrier Mark I. Pod wieloma względami, głównie konstrukcji i możliwości bojowych, francuskie pojazdy były jednak lepsze od brytyjskich. Zwłaszcza ich eksploatacja była o wiele wygodniejsza.

Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.