Są 3 najpiękniejsze rzeczy na świecie – kobieta w tańcu, koń w galopie i żaglowiec pod pełnymi żaglami. Ze wszystkich jednostek pływających to właśnie żaglowce wzbudzają największy podziw. Chociaż kiedyś królowały na morzach i oceanach, dzisiaj są raczej cieniem dawnej chwały. Mimo to, dalej są najpiękniejszymi statkami.

Paradoksalnie, najpiękniejsze, największe i najlepsze żaglowce zbudowano w czasach, kiedy era tego typu statków już się skończyła. Pod koniec XIX wieku wraz z rozwojem napędu parowego żagle jako napęd odeszły do lamusa. Równoległe nowe metody konstrukcji jednostek pływających sprawiły, że zaczęto budować coraz większe statki.

Wind Surf - jeden z największych żaglowców na świecie obok wycieczkowca Brilliance of the Seas

Wind Surf – jeden z największych żaglowców na świecie obok wycieczkowca Brilliance of the Seas

Pogoń za wielkością, która ogarnęła świat na początku XX wieku ominęła jednak żaglowce. Powstało jedynie kilka jednostek, które wyróżniły się swoimi rozmiarami, ale próżno szukać w ich historii rywalizacji o miano największego. Mimo, iż żaglowce nie są już tak popularne jak kiedyś, współcześnie dalej buduje się tego typu jednostki z myślą o rejsach wycieczkowych i szkoleniu marynarzy. Niestety obecnie wiele z nich często wyposażona jest w dodatkowy napęd, przez co czasami trudno nazwać je prawdziwymi żaglowcami.

Preußen (Preussen)

Preußen (Preussen)

Lista największych żaglowców jest wyjątkowo trudna do przygotowania ponieważ nie można jednoznacznie powiedzieć który statek był największy. Wszystko zależy od przyjętych kryteriów. W związku z tym na liście znalazło się kilka jednostek, które otrzymały tytuł największego żaglowca. Zapewne można by dodać kilka jednostek jeszcze.

Windjammer – nazwa żaglowców przystosowanych do osiągania dużych prędkości – tzw. pogromcy wiatrów. Zaczęto je stosować na przełomie XIX i XX wieku głównie w przypadku nowych, dużych żaglowców budowanych według nowych założeń konstrukcyjnych. Statki te były nie tylko najszybszymi żaglowcami, ale również jednymi z najszybszych ówczesnych statków.

Nazwy tej nie stosuje się wobec współczesnych jednostek, które często osiągają podobne prędkości, ale nie zbudowano ich z myślą o przewożeniu towarów.

Preußen (Preussen)

Za największy żaglowiec w historii uznaje się niemieckiego windjammera o nazwie Preussen. Mający 147 m długości statek miał aż 5 masztów i nie posiadał żadnego napędu pomocniczego. Zamontowane na jego pokładzie silniki służyły jedynie do zapewnienia energii i napędu pomp.

Preußen (Preussen)

Preußen (Preussen)

Zamówienie na jednostkę złożono w listopadzie 1900 roku, a stępę położono w sierpniu 1901 roku. Wodowanie nastąpiło 7 maja 1902 roku a do służby Preussen wszedł 10 lipca 1902 roku. W swój dziewiczy rejs wyruszył 31 lipca. Koszt budowy wyniósł około 300 000 dolarów (współcześnie około 8,5 mln dolarów).

Projekt żaglowca przygotował Carl H. Laeisz. Niestety konstruktor zmarł jeszcze zanim rozpoczęto budowę jednostki. Preussen można sklasyfikować jako masowiec ponieważ od początku projektowany był tylko i wyłącznie do transportu towarów. Żaglowiec miał stalowy kadłub o długości 134 m (długość całej jednostki to 147 m) i wyporność 11 330 ton. Tonaż wynosiło nieco ponad 5000 BRT. Załoga składała się z 45-49 marynarzy.

Preußen (Preussen)

Preußen (Preussen)

Dzięki swojej znakomitej konstrukcji Preussen mógł rozwijać prędkość aż 20,5 węzła, co jak na żaglowiec było znakomitym wynikiem. Niektórzy uznają go za jeden z najszybszych żaglowców w historii. Jego kariera chociaż udana, nie była zbyt długa.

5 listopada 1910 roku żaglowiec został staranowany przez mały parowiec Brighton niedaleko Newhaven. Niestety złe warunki pogodowe uniemożliwiły odholowanie jednostki do portu. Dryfujący kadłub został wyrzucony na skały niedaleko Dover.

Po usunięciu ładunku i części wyposażenia uznano, że nie da się go już uratować i pozostawiono go własnemu losowi. Preussen zatonął, a jego wrak znajduje się blisko brzegu na głębokości 6 metrów.

Preußen (Preussen)

Preußen (Preussen)

1 2 3
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+