Skala zniszczeń do jakich doszło na granicy francusko-niemieckiej podczas I wojny światowej była olbrzymia. Tereny na których toczono walki zostały w wielu miejscach dosłownie przeorane pociskami i okopami do tego stopnia, że nawet 100 lat po zakończeniu wojny, nie nadają się do życia. Takie miejsca znane są we Francji jako Zone rouge.

Narodziny Zone rouge

Praktycznie od pierwszych miesięcy trwania I wojny światowej walki toczyły się na obszarze północno-wschodniej Francji oraz w Belgii. Chociaż front kilkukrotnie przesuwał się, w niektórych miejscach walki prowadzono miesiącami na tym samym obszarze. Ze względu na pozycyjny charakter starć, obie strony budowały liczne okopy i umocnienia, których zniszczenie możliwe było tylko poprzez silny ostrzał artyleryjski.

Brytyjskie pozycje podczas I wojny światowej

Brytyjskie pozycje podczas I wojny światowej

W związku z tym niektóre obszary były dosłownie orane przez pociski artyleryjskie, z których nie wszystkie eksplodowały. Niektóre niewybuchu usuwano, ale większość pozostawiono, a o wielu nawet nie wiedziano. Wśród pocisków, które nigdy nie wybuchły znajdowały się również pociski z gazem bojowym. Kolejnym problemem były zarówno szczątki ludzi i zwierząt, tymczasowe groby jak i olbrzymie ilości innych pozostałości po ludziach przebywających w okopach.

Podczas wojny często nie było czasu na bieżące porządkowanie terenu bądź przenoszenie szczątków. Dopiero po zakończeniu działań wojennych przystąpiono do prac porządkowych. Szybko okazało się, że o ile część terenów można oczyścić bardzo łatwo, a wiele okopów i lejów po wybuchach zasypać, tak z racji braku wykrywaczy metalu (które zaczęto stosować dopiero kilkadziesiąt lat później) i prostych technik poszukiwania pozostałości po pociskach niemożliwe było całkowite oczyszczenie niektórych miejsc.

Ziemia niczyja

Ziemia niczyja

W zaistniałej sytuacji, francuskie władze postanowiły podzielić zniszczone obszary na strefy ze względu na skalę zniszczeń. Początkowo strefy objęły obszar o powierzchni 3 337 000 hektarów w 11 departamentach. Strefa zielona oznaczała tereny zniszczone w małym zakresie i łatwe do oczyszczenia. W większości strefy te znajdowały się na obszarach wykorzystywanych przez wojsko jako zaplecze frontowe. Strefa żółta to obszary gdzie toczono walki przez krótszy czas, ale intensywność działań wojennych nie była bardzo duża.

Ostatnia strefa – czerwona, to obszary uznane za całkowicie zniszczone, nienadające się nawet do oczyszczenia. W strefie tej cała infrastruktura uległa zniszczeniu, a ilość niewybuchów i pozostałości po działaniach wojennych była tak duża, że samo poruszanie się w tym obszarze jest niebezpieczne.

Mapa podziału na strefy po zakończeniu działań wojennych (fot. Wikimedia Commons)

Mapa podziału na strefy po zakończeniu działań wojennych (fot. Wikimedia Commons)

Działania oczyszczające

W ramach działań mających na celu oczyszczenie zniszczonych terenów usuwano niewybuchy, pozostałości po bazach wojskowych, zasypywano okopy i leje po wybuchach. Natomiast szczątki żołnierzy pochowanych w tymczasowych i przyfrontowych cmentarzach ekshumowano i przenoszono na normalne cmentarze. Szczątki zwierząt początkowo zakopywano, ale z czasem również i je zaczęto usuwać, kiedy okazało się, że zanieczyszczają one glebę. Wiele obszarów zalesiono, często pozostawiając część niewybuchów.

Francuskie władze nie chciały prowadzić działań porządkowych zbyt intensywnie, głównie z powodu kosztów operacji i braku infrastruktury na zniszczonych terenach, jednak naciski obywateli oraz organizacji zrzeszających rolników były tak duże, że w latach 20. zintensyfikowano prace. Zniszczone obszary były przed wojną bardzo intensywnie wykorzystywane przez rolnictwo. Niedostateczna wiedza na temat wpływu np. ołowianych odłamków zalegających w glebie na jej stan, oraz rosnące w niej rośliny sprawił, że po częściowym oczyszczeniu pozwalano rolnikom na przekształcanie tych terenów na pola uprawne. O tym jak słabo oczyszczano te tereny świadczy fakt, że cały czas odnajdywane są tam niewybuchy (Kilka lat temu doszło natomiast do eksplozji pocisku, który znajdował się płytko pod ziemią na jednym z pól uprawnych. Na szczęście nikomu nic się nie stało).

Okolice Verdun współcześnie (fot. F. Lamiot/Wikimedia Commons)

Okolice Verdun współcześnie (fot. F. Lamiot/Wikimedia Commons)

Z czasem strefy zielone i żółte prawie całkowicie zlikwidowano, pozostawiając jedynie część stref czerwonych, których oczyszczanie było zdecydowanie bardziej czasochłonne i kosztowne. Co istotne, skala nacisków na władze ze strony rolników, którzy chcieli ponownie wykorzystywać te obszary pod uprawy była tak duża, że niektóre strefy likwidowano tylko na papierze.

Stan obecny

Proces oczyszczenia terenów zniszczonych podczas I wojny światowej nie zakończył się przed wybuchem II wojny światowej. Kolejna wojna przerwała te prace, a nawet doprowadziła do pogorszenia sytuacji, ale nie aż tak, jak miało to miejsce podczas I wojny światowej. Po zakończeniu wojny wznowiono prace i w latach 70. oczyszczono większość terenów stref żółtych.

Obecnie po pierwotnych strefach pozostał obszar o powierzchni około 120 000 hektarów, składający się w większości z stref czerwonych. Obszary te są ogrodzone i rozrzucone po wielu gminach, a osoby postronne nie mogą się na nie zapuszczać. Francuskie władze prowadzą działania oczyszczające w tych miejscach, ale nie są one bardzo intensywne z powodu skali zniszczeń i olbrzymiej ilości niewybuchów. Dodatkowo nie ma już takiego zapotrzebowania na odzyskanie tych terenów jak miało to miejsce po I wojnie światowej.

Okolice Verdun współcześnie (fot. Wikimedia Commons)

Okolice Verdun współcześnie (fot. Wikimedia Commons)

Prowadzone na przestrzeni lat badania gruntów w tych obszarach wykazały, że chociaż usunięto znaczną ilość niewybuchów i często toksycznych pozostałości (jak pociski z gazem bojowym oraz wszechobecne ołowiane odłamki i pociski), ziemia jest cały czas skażona. W wielu miejscach normy ilości metali ciężkich w glebie przekroczone są tak mocno, że miną setki lat, zanim gleby te będą nadawały się do wykorzystania w rolnictwie. Skala skażenia jest tak duża, że na niektórych obszarach rosną tylko rośliny przystosowane do dużego skażenia gleby.

Podsumowanie

Wiele obszarów w Zone rouge pozostanie niedostępna jeszcze przez wiele lat, a skażona ziemia oczyści się sama dopiero za kilkaset lat. Nie oznacza to jednak, że strefy czerwone są cały czas całkowicie zamknięte. Niektóre z stref są wykorzystywano jako poligony, obszary łowieckie albo miejsca pamięci – gdzie miejsca pamięci dokładnie oczyszczono, ale poza wyznaczonymi miejscami jest już niebezpiecznie.

Zone rouge to największa pozostałość po działaniach wojennych I wojny światowej, jaką można znaleźć w całej Europie. Nie wszyscy jednak wiedzą o istnieniu tych terenów, ponieważ obecnie zajmują one stosunkowo mały obszar w porównaniu do pierwotnych stref.

Częsty widok w rejonach przygranicznych we Francji (fot. Carcharoth/Wikimedia Commons)

Częsty widok w rejonach przygranicznych we Francji (fot. Carcharoth/Wikimedia Commons)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.