Zaprojektowane w 1913 roku, ale zbudowane dopiero w 1916 roku okręty podwodne typu K wyposażone były w turbiny parowe, które miały zapewniać im prędkość nawodną zbliżoną do prędkości okrętów liniowych. Ze względu na niedopracowany projekt, jednostki te określano jednak jako “Kalamity class” (pol. “Typ Nieszczęście”).

Geneza

W 1912 roku w Wielkiej Brytanii powstała koncepcja zbudowania specjalnych okrętów podwodnych, które miały dysponować bardzo wysoką prędkością nawodną, umożliwiającą im operowanie wspólnie z okrętami liniowymi. Według założeń, okręty te miały być częścią flot liniowych i służyć jako jednostki rozpoznawcze, które w trakcie bitwy zajmowałyby pozycje za flotą liniową przeciwnika i atakowały ją np. podczas ucieczki.

Okręt podwodny K15

Okręt podwodny K15

Pomysł zyskał aprobatę dowództwa Royal Navy, czego efektem było zbudowanie w latach 1912-1916 dwóch eksperymentalnych okrętów podwodnych – HMS Nautilus i HMS Swordfish. Oraz zaprojektowano serii okrętów typu J, które chociaż były mniejsze od początkowo planowanych jednostek, miały spełniać te same zadania. Równocześnie odłożono prace nad większymi jednostkami.

Ostatecznie uznano, że typ J nie nadaje się do zaplanowanych dla niego zadań, w związku z czym w 1915 roku powrócono do prac nad okrętami typu K, jak nazwano nowe jednostki. Według założeń, okręty miały dysponować prędkością nawodną ponad 21 węzłów, aby móc dotrzymać kroku pancernikom. Ówczesne silniki diesla nie były jednak w stanie zapewnić takich osiągów.

Okręt podwodny K6

Okręt podwodny K6

Jedynym wyjściem było zainstalowanie na okrętach podwodnych… turbin parowych. Powrót do napędu parowego, który stosowano w okrętach podwodnych przez krótki czas na przełomie XIX i XX wieku było ryzykownym i bardzo wymagającym zadaniem.

Okręty podwodne typu K

W 1915 roku zamówiono 21 okrętów typu K, przy cenie jednostkowej 340 000 funtów (współcześnie około 22,6 mln funtów). Jednostki miały 103 m długości i wyporność nawodną 1980 ton, oraz podwodną 2566 ton. Napęd stanowiły na powierzchni dwie turbiny parowe Parsonsa albo Brown-Curtis o mocy 10 500 KM, a pod wodą cztery silniki elektryczne o mocy 1440 KM. Zapewniały one prędkość maksymalną 24 węzłów na powierzchni i 8 węzłów pod wodą. Zasięg wynosił 800 mil morskich na powierzchni (1500 km) przy maksymalnej prędkości, lub 12 500 mil morskich (23 200 km) przy prędkości 10 węzłów. Pod wodą okręty dysponowały zasięgiem… 8 mil morskich (15 km) przy prędkości 8 węzłów. Do ładowania baterii służył dodatkowy silnik diesla o mocy 800 KM.

Okręt podwodny K3

Okręt podwodny K3

Mimo swoich rozmiarów, głębokość zanurzenia wynosiła zaledwie 61 m. Uzbrojenie składało się 10 wyrzutni torped kalibru 450 mm (w tym dwóch umieszczonych na pokładzie, usuniętych w toku eksploatacji). Okręt przenosił 8 zapasowych torped. Ze względu na to, że okręty miały działać głównie na powierzchni, uzbrojono je w dwa działa kalibru 102 mm i jedno kalibru 76 mm. Załoga liczyła 6 oficerów i 53 marynarzy.

Od początku eksploatacji okrętów na jaw wychodziły liczne wady projektowe, z których największą była mała dzielność morska, zwłaszcza przy tak wysokiej prędkości nawodnej. Aby chociaż częściowo zniwelować ten problem, okręty poddawano modernizacji, w ramach której na dziobie dobudowywano specjalną konstrukcję, która zwiększała jego wysokość i ułatwiała rozbijanie fal. Kolejną wadą okrętów była ich słaba manewrowość spowodowana kształtem kadłuba – wąskim i długim.

Okręt podwodny K12

Okręt podwodny K12

Innym znaczącym problemem była ogólna kruchość konstrukcji. Chociaż jednostki typu K miały podwójny kadłub, pozwalał on na zanurzenie jedynie do głębokości 61 m, czyli mniej niż długość okrętów. Przy zanurzeniu, często między dziobem a rufą było około 18 m różnicy głębokości. Wpływało to znacząco na wytrzymałość kadłuba.

Również napęd pozostawiał wiele do życzenia. Chociaż zastosowane turbiny parowe zapewniały dużą prędkość nawodną, ze względu na swoją specyfikę, uniemożliwiały szybkie zanurzenie okrętu w razie zagrożenia. Standardowy czas przejścia z turbin na zasilanie z baterii trwało… 30 minut. W sytuacji alarmowej możliwe było skrócenie tego czasu do 5 minut (rekordowo podczas prób i treningów udawało się zejść do nieco ponad 3 minut), jednak było to niebezpieczne i rodziło ryzyko błędów.

Okręt podwodny K4

Okręt podwodny K4

Turbiny parowe potrzebowały do pracy wielu systemów, m.in. odprowadzania spalin przez kominy jak i doprowadzania powietrza do maszynowni. Dodatkowo temperatura w kotłowni była bardzo wysoka, co utrudniało szybkie wygaszenie kotłów i wyłączenie silników. Okręty posiadały więc skomplikowany system chowania kominów i zamykania licznych otworów wentylacyjnych. Jeśli jednak popełniono błąd, okręt mógł zostać szybko zalany.

Właśnie te problemy techniczne sprawiły, że okręty typu K cieszyły się bardzo złą renomą, a do służby na nich oddelegowano tylko ochotników. Ostatecznie zbudowano tylko 17 okrętów, w pierwotnej konfiguracji oraz jeden, który powstał po wojnie według zmodyfikowanego projektu. W toku działań wojennych nie utracono żadnej jednostki, a tylko raz okręt typu K wziął udział w nieudanym ataku na niemieckiego u-boota (torpeda trafiła wrogą jednostkę, ale nie eksplodowała). Chociaż nie utracono w walkach żadnego okrętu, z powodu wypadków i awarii zatonęło aż pięć okrętów tego typu.

Okręt podwodny K4

Okręt podwodny K4

Cztery ostatnie, niezbudowane okręty typu K zostały formalnie zastąpione przez okręty typu M, które wykorzystywały doświadczenia z eksploatacji jednostek typu K. W latach 1921-1926 wycofano z eksploatacji większość jednostek typu K. Jedynie ostatni z okrętów, K26 pozostał w służbie do 1931 roku. Warto dodać, że jednostka ta należała do nieco zmodyfikowanego typu, który miał liczyć 6 okrętów. Jednostki te miały wyrzutnie torped większego kalibru.

Bitwa koło wyspy May

W nocy z 31 stycznia na 1 lutego 1918 roku w pobliżu Isle of May w zatoce Firth of Forth w Szkocji miała miejsce operacja szkoleniowa, w której wzięło udział kilka okrętów typu K oraz jednostek nawodnych. Z powodu błędów nawigacyjnych i dużej liczby okrętów biorących udział w ćwiczeniach doszło do wypadku.

Okręt podwodny K15

Okręt podwodny K15

Dwa małe okręty patrolowe prawie zderzyły się z K14 i K22, które gwałtownie wyminęły jednostki nawodne. Manerw ten sprawił jednak, że K14 uderzył w K22. Płynące za nimi krążowniki tylko przypadkiem ominęły uszkodzone okręty podwodne, ale HMS Inflexible uderzył w K22 (nie zauważając tego w nocy).

Pozostałe okręty podwodne zawróciły aby udzielić pomocy uszkodzonym jednostkom. To samo uczyniły jednostki nawodne, ale z powodu błędu nawigacyjnego obie formacje wpadły na siebie. HMS Fearless wpadł na K17 przecinając jego kadłub przed mostkiem. K6 uderzył następnie w K4, przecinając jego kadłub na pół. Akcja ratunkowa była bardzo chaotyczna, a wielu rozbitków zginęło pod śrubami okrętów nawodnych, które przepłynęły przez miejsce zdarzenia.

Okręt podwodny K2

Okręt podwodny K2

W wyniku wypadku utracono dwa okręty podwodne, 4 zostały uszkodzone, a jeden lekki krążownik doznał niewielkich uszkodzeń. Zginęło łącznie 104 marynarzy z 3 okrętów podwodnych. Wypadek ten został objęty tajemnicą, a informacje o nim ujawniono dopiero po wojnie.

Los poszczególnych okrętów (zbudowanych – na liście pominięto jednostki K18, K19, K20 i K21, których nie zbudowano, oraz jednostki K23, K24, K25, K27 i K28 zmodyfikowanego typu, których również nie budowano)

Nazwa Położenie stępki Wodowanie Wejście do służby Uwagi i los
K1 brak danych 14 listopada 1916 roku brak danych Zatopiony po wypadku z K4, 18 listopada 1917 roku aby uniemożliwić przejęcie
K2 13 listopada 1915 roku 14 listopada 1916 roku Maj 1917 roku Zezłomowany 13 lipca 1926 roku
K3 21 maja 1915 roku 20 maja 1916 roku 4 sierpnia 1916 roku Pierwszy ukończony okręt typu K, zezłomowany 26 października 1921 roku
K4 28 czerwca 1915 roku 13 lipca 1916 roku 1 stycznia 1917 roku Zatonął po zderzeniu z K6 i K7 podczas “Bitwa koło wyspy May” 31 stycznia 1918 roku
K5 brak danych 16 grudnia 1916 roku 1917 rok Zatonął podczas ćwiczeń wraz z całą załogą 20 stycznia 1921 roku
K6 8 listopada 1915 roku 31 maja 1916 roku Maj 1917 roku Zezłomowany 13 lipca 1926 roku
K7 8 listopada 1915 roku 31 maja 1916 roku Lipiec 1917 roku Zezłomowany 9 września 1921 roku
K8 28 czerwca 1915 roku 10 października 1916 roku 6 marca 1917 roku Zezłomowany 11 października 1923 roku
K9 28 czerwca 1915 roku 8 listopada 1916 roku 9 maja 1917 roku Wycofany z służby w 1921 roku, zezłomowany 23 lipca 1926 roku
K10 28 czerwca 1915 roku 27 grudnia 1916 roku 26 czerwca 1917 roku Zezłomowany 4 listopada 1921 roku
K11 Październik 1915 roku 16 sierpnia 1916 roku Luty 1917 roku Zezłomowany 4 listopada 1921 roku
K12 Październik 1915 roku 23 luty 1917 roku Sierpień 1917 roku Zezłomowany w 1926 roku
K13 brak danych 11 listopada 1916 roku brak danych Zatonął 29 stycznia 1917 roku, podniesiony z dna (bez ofiar) i wprowadzony ponownie do służby jako K22, zezłomowany 16 grudnia 1926 roku
K14 Listopad 1915 roku 8 luty 1917 roku 22 maja 1917 roku Zezłomowany 16 lutego 1926 roku
K15 19 kwietnia 1916 roku 30 października 1917 roku 30 kwietnia 1918 roku Zatonął 25 czerwca 1921 roku w porcie, ale dzięki dobrym decyzjom dowódcy, nikt nie zginął. Okręt wydobyto i zezłomowano w 1924 roku
K16 Czerwiec 1916 roku 5 listopada 1917 roku 13 kwietnia 1918 roku Wycofany z służby 12 grudnia 1920 roku, zezłomowany 22 sierpnia 1924 roku
K17 brak danych 10 kwietnia 1917 roku 1917 rok Zatonął po zderzeniu z HMS Fearless podczas “Bitwa koło wyspy May” 31 stycznia 1918 roku
K26 brak danych 26 sierpnia 1919 roku 15 września 1923 roku Zezłomowany w marcu 1931 roku

Podsumowanie

Okręty typu K okazały się ślepą uliczką. Ciągłe problemy techniczne i eksploatacyjne oraz nowoczesna, ale źle zaprojektowana konstrukcja sprawiły, że jednostki te były wyjątkowo pechowe, a ich użyteczność była znikoma. Nacisk na operowania na powierzchni (typowy w tym okresie), kosztem znacznego ograniczenia możliwości przebywania pod wodą sprawił, że jednostki te nie były ani dobre jako okręty podwodne, ani jako jednostki nawodne z możliwością zanurzenia.

Okręt podwodny K6

Okręt podwodny K6

Pomysł wykorzystania napędu parowego również okazał się totalną pomyłką. Trudny w eksploatacji, wymagający skomplikowanych i problematycznych rozwiązań, a przede wszystkim uniemożliwiający szybkie zanurzenie, sprawiał więcej problemów niż korzyści.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.