Lista największych żaglowców na świecie wydawała się już od dawna zamknięta. Nic bardziej mylnego. 10 czerwca 2017 roku w stocznie Brodosplit w Splicie, w Chorwacji zwodowano największy żaglowiec na świecie – Flying Clipper, o długości 162 m. Jednostka wejdzie do służby jeszcze w tym roku

Obecnie największym żaglowcem na świecie jest jeszcze SV Royal Clipper należący do armatora Star Clippers. Jednostka ma 133 m długości i wyposażona jest w pomocniczy napęd składający się z dwóch silników o łącznej mocy 5000 KM. Jego następcą jest budowany właśnie dla tego samego armatora  Flying Clipper.

Tak będzie wyglądał Flying Clipper

Tak będzie wyglądał Flying Clipper

Pięciomasztowy Żaglowiec ma 162,2 m długości, a jego tonaż będzie wynosić około 8770 ton. Załoga liczyć będzie 140 osób, a na pokładzie znajdzie się miejsce dla 300 pasażerów (Royal Clipper może przewozić 228 pasażerów). Oczywiście oprócz żagli, jednostka będzie wyposażona w silniki zapewniające dodatkowy napęd, jednak cały czas podstawowym źródłem napędu będzie wiatr.

Flying Clipper ma konstrukcję podobną do jednego z największych żaglowców w historii, jakim był France II zbudowany w 1912 roku. Warto również dodać, że w pracach nad olbrzymim żaglowcem brał udział doświadczony polski inżynier i projektant statków, Zygmunt Choreń. Koszt budowy statku wyniesie finalnie około 100 mln euro.

Tak będzie wyglądał Flying Clipper

Tak będzie wyglądał Flying Clipper

Żaglowiec będzie posiadał 150 kabin, w tym 34 z balkonami i 4 apartamenty. Pasażerowie będę mogli korzystać z restauracji, tzw. Tropical Bar, czyli specjalnego baru na pokładzie, w którym organizowane będą różnego rodzaju wydarzenia, zamkniętego Piano Baru, oraz Dive Baru na rufie, przeznaczonego dla młodszych pasażerów (dorosłych). Ponadto pasażerowie będą mogli korzystać z dwóch basenów z przeszklonym dnem, a kiedy jednostka będzie zakotwiczona, również z specjalnego pomostu dla nurków i osób, które wolą spędzać czas na otwartym morzu. Nie zabraknie również spa i leżaków do opalania.

Poniżej filmy z ceremonii wodowania statku.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.