W Polsce powstało sporo ciekawych projektów samochodów, które nigdy nie trafiły do produkcji seryjnej. Jedną z takich konstrukcji jest zaprojektowany w 1964 roku w Sanockiej Fabryce Autobusów mikrobus SFA-4 Alfa. Powstało podobno około 20 prototypowych egzemplarzy tego pojazdu.

Prace nad mikrobusem ruszyły w 1964 roku i według założeń miały doprowadzić do powstania następcy Nysy N-61M i 501M. Nad projektem czuwał m.in. Zdzisław Beksiński, odpowiedzialny za projekt nadwozia. Początkowo zamierzano wykorzystać podzespoły Warszawy 210, ale z powodu problemów z ich pozyskaniem, wykorzystano części z modelu 203.

SFA-4 Alfa

SFA-4 Alfa

Zaprojektowany mikrobus otrzymał nazwę SFA-4 Alfa i miał 4,96 m długości, 1,68 m szerokości i 1,98 m wysokości, oraz masę całkowitą 2600 kg. Do napędu wykorzystano umieszczony z przodu czterocylindrowy silnik S-21 o pojemności 2,1 litra i mocy 70 KM, który zapewniał podobno prędkość 100 km/h.

Przestronne wnętrze pojazdu mieściło 11 pasażerów dysponujących drzwiami po lewej stronie, natomiast kierowca mógł korzystać z drzwi po prawej stronie. Nadwozie wyróżniało się nowoczesną bryłą z wystającymi przednimi światłami i dużymi szybami, zapewniającymi dobrą widoczność. Dodatkowo z tyłu zamontowano drzwi dające dostęp do przestrzeni bagażowej. Jak na rok 1964, Alfa prezentowała się bardzo ciekawie.

SFA-4 Alfa

SFA-4 Alfa

Podczas prób zakładowych Alfa spisywała się całkiem nieźle, ale po zbudowaniu około 10-22 egzemplarzy (źródła nie są zgodne), projekt zamknięto, a samochody trafiły z czasem na złom. Powodem przerwania prac była rezygnacja sanockiej fabryki z dalszych prac nad mikrobusami. Co ciekawe, przed zamknięciem projektu władze wstępnie wyrażały zgodę na wprowadzenie Alfy do produkcji seryjnej. Niestety dzisiaj po tych samochodach zostały już tylko wspomnienia i nieliczne zdjęcia.