Zanim samolot wzbije się w powietrze, cały jego projekt musi zostać przetestowany w tunelu aerodynamicznym. Celem takiego testu jest sprawdzenie konstrukcji samolotu i jej możliwości oraz zestawienie teoretycznych właściwości z praktycznymi, bez ryzyka katastrofy.

Bada się przede wszystkim przepływ powietrza wokół konstrukcji samolotu. Sama maszyna jest nieruchoma, a pęd powietrza wytwarzany przez specjalne dmuchawy lub wirniki imituje zachowanie samolotu podczas lotu. Pierwszy bardzo prymitywny tunel aerodynamiczny zbudowali w 1901 roku bracia Wright.

W kolejnych latach zaczęło ich powstawać coraz więcej. Obecnie różnej wielkości tunele aerodynamiczne zlokalizowane są praktycznie w każdym kraju. Część z nich pozwala na sprawdzanie pełnowymiarowych maszyn, a część modeli lub fragmentów samolotów. Istnieją również tunele przystosowane do różnych zadań. Na przykład tunele imitujące lot na dużej wysokości, lub w trudnych warunkach atmosferycznych, albo tunele do testowania oblodzenia.

Obecnie w tunelach aerodynamicznych testuje się wszystko – samoloty, samochody, wszelkiej maści pojazdy, nawet jednostki pływające. Wszystko po to, aby zmniejszyć opór powietrza i zaprojektować jak najlepszej jakości pojazd.

Samoloty testowane w tunelach aerodynamicznych zawsze prezentują się bardzo nietypowo. W związku z tym zebrałem dla Was najciekawsze zdjęcia z takich testów na przestrzeni lat.

Jednym z ciekawszych tuneli aerodynamicznych jest Langley Field Wind Tunnel zlokalizowany w miasteczku Hampton w Virginii. Zbudowano go w 1934 roku jako część NACA (National Advisory Committee for Aeronautics) – instytucji, która zajmowała się prowadzeniem badań nad aeronautyką. W swoim czasie tamtejszy tunel był największym na świecie. Obecnie obiekt należy do NASA.