Zanim śmigłowce zaczęły zyskiwać swoją popularność, hiszpański konstruktor, Juan de la Cierva opracował w 1933 roku bardzo udany projekt wiatrakowca, Cierva C.30. Maszyny te będące połączeniem samolotu i śmigłowca wykorzystywane były aż do końca lat 40.

Juan de la Cierva był pionierem w rozwoju wiatrakowców. Pierwszą maszynę tego typu zaprojektował już w 1920 roku, jednak dopiero na początku lat 30., po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii udało mu się dopracować konstrukcję wiatrakowców tak, że możliwe było wprowadzenie ich do produkcji seryjnej.W 1929 roku Cierva zaprojektował wiatrakowiec Cierva C.19, wyposażony w tradycyjne skrzydła, silnik ciągnący i pozbawiony napędu wirnik. System sterowania zapożyczony z tradycyjnych samolotów nie był najwygodniejszy w obsłudze, ale mimo to wypadał lepiej niż we wcześniejszych konstrukcjach.

Cierva C.30

Cierva C.30

Na bazie doświadczeń zdobytych z prób i eksploatacji maszyn typu C.19, Cierva postanowił opracować kolejny wiatrakowiec, pozbawiony wad swojego poprzednika. Maszyna otrzymała oznaczenie Cierva C.30 i została oblatana w kwietniu 1933 roku. W porównaniu do poprzednika, usunięto skrzydła, a górny wirnik zamontowano na specjalnej ruchomej głowicy, która pilot sterował za pomocą specjalnej dźwigni. Dzięki takiemu systemowi sterowania, maszyna była bardziej stabilna w locie.

Prace nad wiatrakowcem prowadzone były wspólnie przez biuro konstrukcyjne Ciervy i zakłady Avro, które w 1934 roku otrzymały licencję na produkcję seryjną C.30. W wyniku prób kilku pierwszych prototypów wprowadzono liczne poprawki w konstrukcji maszyn, przez co seryjne egzemplarze oznaczano jako C.30A, a wersje prototypowe jako C.30P.

Cierva C.30

Cierva C.30

Zakłady Avro wyprodukowały 78 wiatrakowców pod oznaczeniem wojskowym Avro 671 Rota oraz cywilnym Cierva C.30A. Równocześnie, licencję na ich budowę pozyskały francuskie zakłady Lioré-et-Olivier, które zbudowały 59 maszyn oznaczonych jako Lioré et Olivier LeO C-30 (w toku produkcji powstało kilka wersji specjalistycznych różniących się wyposażeniem), oraz niemieckie zakłady Focke-Wulf, w których powstało 40 maszyn oznaczonych jako Focke-Wulf C 30.

Początkowo większość wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii wiatrakowców trafiła w ręce cywilne, jednak pod koniec lat 30. RAF przejął znaczną część maszyn cywilnych, a pozostałe w międzyczasie sprzedano do innych krajów na całym świecie (m.in. do Argentyny, Belgii, Danii, Hiszpanii, Jugosławii, Norwegii, Włoch i ZSRR). Jedna maszyna trafiła do Polski i była testowana przez krótki czas, a następnie do 1939 roku eksploatowana w Aeroklubie Pomorskim pod numerem rejestracyjnym SP-ANN. Do Polski wiatrakowiec sprowadził Bolesław Stachoń.

Cierva C.30

Cierva C.30

Kilka maszyn trafiło do Japonii, gdzie również sprzedano licencję, jednak ostatecznie Japończycy opracowali własny wiatrakowiec o nazwie Kayaba Ka-1. Francuskie i niemieckie maszyny wykorzystywano głównie do zadań patrolowych oraz jako maszyny ratownicze. Znacznie ciekawiej wyglądała służba brytyjskich, wojskowych maszyn. Przejęte przez RAF wiatrakowce zostały przydzielone do dwóch eskadr – 80 i 529, które wykorzystywały swoje maszyny do kalibracji radarów. Wiatrakowce nadawały się do tego idealnie, ponieważ mogły latać powoli i bardzo stabilnie. W tej roli używano ich do 1945 roku, po czym kilka zdatnych jeszcze do eksploatacji maszyn sprzedano na rynek cywilny. Do naszych czasów ostatecznie przetrwało 9 C.30, jeden Leo C-302 oraz dwa Avro Rota I.

Cierva C.30A oprócz pilota mógł zabrać jednego pasażera. Maszyna miała 6 m długości, a średnica wirnika wynosiła 11,28 m. Napęd stanowił siedmiocylindrowy silnik gwiazdowy Armstrong Siddeley Genet Major IA o mocy 140 KM, zapewniający ważącej 726 kg maszynie prędkość maksymalną 177 km/h i przelotową 153 km/h, oraz zasięg 459 km. Maszyny francuskie otrzymały silnik Salmson 9Ne o mocy 175 KM, a niemieckie Siemens Sh 14A o mocy 140 KM.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+