Rok 1976 zapisał się w historii Formuły 1 jako jeden z najciekawszych za sprawą dwóch wydarzeń. Rywalizacji między Niki Laudą a Jamesem Huntem, oraz wypadkiem austriackiego kierowcy, a także pojawieniem się na wyścigach F1 najbardziej nietypowego bolidu w historii – sześciokołowego Tyrrell P34.

W poszukiwaniu perfekcji

Na początku lat 70. konstruktor Derek Gardner rozpoczął współpracę z zespołem Formuły 1 Elf-Tyrrell. Jego zadaniem było opracowanie nowego, lepszego samochodu dla kierowców zespołu. Było to o tyle trudne zadanie, iż wszystkie ówczesne bolidy korzystały praktycznie z takich samych silników i jedynym sposobem na uzyskanie przewagi było ulepszenie pozostałych podzespołów.

Tyrrell P34

Tyrrell P34

Gardner podszedł do sprawy od zupełnie innej strony. Zamiast ulepszać konstrukcję, postanowił zamienić dwa standardowe przednie koła bolidu na cztery małe koła o średnicy 10 cali. Mniejsze koła miały ograniczyć opór aerodynamiczny, a tym samym zwiększyć prędkość maksymalną samochodu.

Prototyp Tyrrella P34 zaprezentowano w 1975 roku. Dziennikarze zaproszeni na pokaz byli w szoku, gdy zobaczyli sześciokołowy bolid F1. Część okrzyknęła go najbardziej nowatorskim w historii F1, inni najbrzydszym i najbardziej pokracznym.

Tyrrell P34

Tyrrell P34

Krótko po prezentacji samochód rozpoczął próby na torach. Pierwsze rezultaty były bardzo kiepskie. Kierowcy skarżyli się na problemy z sterowaniem, a hamulce zbyt szybko ulegały przegrzaniu. Po wprowadzeniu kilku przeróbek i modyfikacji, Tyrrell P34 został oficjalnie włączony do zespołu na sezon 1976.

Bolid wyposażony był w ośmiocylindrowy silnik Ford-Cosworth DFV o pojemności 3 litrów. Początkowo wyposażono go w 5-biegową skrzynię biegów, ale później zamieniono ją na na 6-biegową. Tyrrell P34 ważył 595 kg, a po przeróbkach jego masa wzrosła do 620 kg.

Tyrrell P34

Tyrrell P34

Krótka kariera

Bolid zadebiutował na Grand Prix Hiszpanii (czwarty wyścig sezonu). Za kierownicą zasiadł Patrick Depailler, ale nie udało mu się ukończyć wyścigu. W trakcie Grand Prix Belgii wystawiono dwa bolidy P34 – kierowcami byli Depaillar (który i tym razem nie ukończył wyścigu) oraz Jody Scheckter, który dojechał do mety jako 4.

Już pierwsze starty pokazały, że bolid mimo problemów technicznych ma całkiem niezłe parametry. W trakcie Grand Prix Szwecji obaj kierowcy zajęli miejsca na podium – Scheckter był pierwszy, a Depailler drugi. W kolejnych wyścigach obaj kierowcy trzymali się w pierwszej dziesiątce, ale niestety samochody sprawiały sporo problemów.

Tyrrell P34

Tyrrell P34

Mimo dobrych parametrów, bolidy miały problemy z oponami – których produkcja nie szła tak szybko jak powinna, oraz z wiecznie przegrzewającymi się przednimi hamulcami. Dodatkowo mniejsze przednie opony zużywały się znacznie szybciej niż tradycyjne, a ich wymiana nie była aż tak prosta. Mimo trudności, sezon 1976 zespół Tyrrell zakończył na trzecim miejscu.

W sezonie 1977 Jodiego Schecktera zastąpił Ronnie Peterson, ale zmiana ta nie była zbyt korzystna. Sezon ten był fatalny dla kierowców P34. Oba samochodu ukończyły 12 z 17 wyścigów, ale tylko w trzech do mety dojechały oba. Sezon ten zespół ukończył na 5 miejscu.

Tyrrell P34

Tyrrell P34

Zmieniające się przepisy i dostęp do nowych rozwiązań technicznych sprawiły, że w 1978 roku bolidy odstawiono na wiele lat do magazynu. Dopiero w 1999 roku udało się odrestaurować jeden z nich. W 2008 na tor powrócił drugi egzemplarz. Oba bolidy od tego czasu są stałymi gośćmi rajdów historycznych.

Zbyt nowatorski

Tyrrell P34 uznawany jest za najbardziej niecodzienny bolid w historii Formuły 1. Jego niecodzienna konstrukcja z jednej strony była bardzo ciekawa i dawała olbrzymie możliwości, ale z drugiej sprawiała sporo problemów obsłudze i kierowcom. Późniejsze zmiany przepisów sprawiły, że sześciokołowe bolidy F1 raczej nie pojawią się na wyścigach.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.