Zaprojektowany w latach 60. austriacki SK 105 Kürassier klasyfikowany jest jako czołg lekki i niszczyciel czołgów. Pojazd ten powstał jako pojazd przystosowany do działania w górach i wyspecjalizowany w zwalczaniu czołgów przeciwnika.

Na początku lat 60. dowództwo austriackiej armii uznało, że oddziały pancerne potrzebują wyspecjalizowanego pojazdu, przystosowanego do zwalczania czołgów przeciwnika, oraz zdolnego do operowania w górzystym terenie. W związku z tym nowy pojazd miał być lżejszy od tradycyjnych czołgów, ale z drugiej strony musiał posiadać silne uzbrojenie. Aby nie przekroczyć limitów wagi pojazdu, jego opancerzenie musiało być stosunkowo lekkie.

SK 105 Kürassier
SK 105 Kürassier

Prace nad pojazdem zlecono zakładom Österreichische Saurerwerke, które w tym czasie zajmowały się produkcją seryjną transporterów opancerzonych Saurer 4K 4FA dla armii austriackiej. Aby przyśpieszyć prace, zespół projektowy postanowił wykorzystać podwozie transportera i odpowiednio je dostosować do cięższej wieży z uzbrojeniem.

Pierwszy prototyp nowego pojazdu ukończono w 1967 roku. Oznaczono go jako SK 105 Kürassier i skierowano na próby, które zakończyły się pozytywnie i pozwoliły na wprow8adzenie pojazdu do eksploatacji. Pierwsze SK 105 wyposażono w francuską wieżę FL12 (z czołgu AMX-13), która dzięki swojej konstrukcji pozwalała na instalację ciężkiej armaty, ale bez znaczącego wzrostu masy pojazdu. W kolejnych wozach seryjnych zastąpiono ją zmodyfikowaną, austriacką wieżą o podobnej konstrukcji. Aby utrzymać się w limitach wagi, opancerzenie czołgu ograniczono do grubości 8-40 mm, zapewniającej ochronę przed pociskami przeciwpancernymi o kalibrze 20 mm w przedniej części wozu. Pozostałe części czołgi chronione są pancerzem chroniącym przed pociskami z broni ręcznej.

SK 105 Kürassier (fot. nieznany)
SK 105 Kürassier (fot. nieznany)

SK 105 ma 7,7 m długości, 2,5 m wysokości i 2,5 m szerokości. Masa bojowa wynosi około 17 700 kg. Napęd stanowi sześciocylindrowy silnik diesla  Steyr 7FA o mocy 320 KM. Zapewnia on prędkość maksymalną 70 km/h i zasięg około 500 km. Uzbrojenie czołgu stanowi armata M-57, będąca austriacką wersją działa CN 105-57. Dodatkowe uzbrojenie stanowi karabin maszynowy MG 74 kalibru 7,62 mm. Załoga składa się z trzech osób – dowódcy, działonowego i mechanika-kierowcy.

W połowie lat 70. powstała pierwsza modernizacja SK 105 do standardu A1, posiadająca zmieniony magazyn amunicyjny, lepszy system kierowania ogniem oraz nieznacznie zmieniony układ napędowy. W 1981 roku wprowadzono kolejną wersję czołgu, oznaczoną jako A2. Wyposażono ją w stabilizację armaty, oraz nowy system kierowania ogniem i silnik. Na bazie wersji SK 105A2 powstała wersja A3, wyposażona w amerykańską armatę M68 (licencyjna odmiana brytyjskiej armaty L7) i grubsze opancerzenie, jednak nie wprowadzono jej do służby.

SK 105 Kürassier (fot. nieznany)
SK 105 Kürassier (fot. nieznany)

Ostatecznie od 1971 roku wyprodukowano 234-286 SK 105 dla armii austriackiej, 118 (lub 150) dla Argentyny (gdzie w 2004 roku opracowano lokalną zmodernizowaną wersję o nazwie Patagón, której nie wprowadzono jednak do eksploatacji), 34-54 dla Boliwii, 20-52 dla Botswany, 17 dla Brazylii, 109-120 dla Maroka i 54-80 dla Tunezji. W przypadku większości użytkowników, SK 105 wykorzystywane są jako pojazdy wsparcia i niszczyciele czołgów.

Obecnie znaczna część wyprodukowanych pojazdów została wycofana z eksploatacji (m.in. swoje pojazdy wycofali Austriacy), głównie z powodu wieku pojazdów oraz stosunkowo słabego uzbrojenia, niezdolnego do zwalczania współczesnych czołgów.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×