Triery (czasami określane jako triremy) były greckimi galerami z czasów starożytnej Grecji – wykorzystywano je od VII wieku p.n.e. do IV wieku p.n.e. Do naszych czasów nie przetrwał żaden okręt tego typu, ale w 1987 roku zbudowano wierną replikę takiej jednostki. Otrzymała ona nazwę Olympias.

W swoim czasie Triery były jednymi z najlepszych okrętów wojennych na Morzu Śródziemnym. Długie na około 40 m jednostki wyposażone były w 3 rzędy wioseł na każdej burcie oraz dodatkowo żagiel, dzięki czemu mogły pływać z prędkością 6-12 węzłów (niektórzy historycy sugerują nawet 16 węzłów). Wyporność wynosiła około 70-90 ton. Ich główną bronią był okuty brązem taran na dziobie i ewentualnie znajdujący się na pokładzie hoplici i łucznicy.

Olympias (fot. Michał Banach)
Olympias (fot. Michał Banach)

Triery były szybkie, zwrotne i miały małe zanurzenie. Zastąpiły je tetrery, będące w praktyce ich rozwinięciem. Same triery były natomiast rozwinięciem rzymskich okrętów. Jako ciekawostkę warto zaznaczyć, że zwykle ich załogi liczyły 170 wioślarzy, 13-20 marynarzy, w tym sternik i kapitan oraz od 10 do 40 hoplitów i 4-5 łuczników. Wioślarze nie byli niewolnikami, tylko wolnymi, greckimi obywatelami.

W 1980 roku zrodził się w Grecji pomysł zbudowania Triery według odtworzonych historycznie planów z wykorzystaniem w miarę oryginalnych technik. Projekt okrętu przygotował John F. Coates we współpracy z historykiem J. S. Morrisonem. Wspomagał ich Charles Wilink. Po przygotowaniu planów, nadszedł czas zdobywania funduszy. Te pozyskano od greckiej marynarki wojennej oraz prywatnych darczyńców, m.in. Franka Welsha.

Olympias (fot. Michał Banach)
Olympias (fot. Michał Banach)

Budowę okrętu rozpoczęto w 1985 roku w Pireusie. Dziobowy taran o masie 200 kg przygotowano w oparciu o oryginalny taran znajdujący się w muzeum w Pireusie. Podstawowym drewnem wykorzystanym do budowy jednostki była daglezja zielona, dąb czerwony został wykorzystany do wytworzenia elementów łączących drewniany kadłub a stępkę wykonano z drewna iroko. Zamiast naturalnych lin wzmacniających zastosowano stalowe linki ponieważ żadna dostępna współczesna lian nie miała odpowiednich parametrów, albo ich koszt był zbyt wysoki dla budowniczych statku.

Wadą takich lin było to, że zmieniało się ich naprężenie wraz z wyginaniem się konstrukcji statku w trakcie rejsu, co nie powinno mieć takiej skali przy naturalnych linach. Dodatkowo istniało ryzyko, że w przypadku pęknięcia takiej liny, mogłaby ona poważnie zranić członków załogi. W związku z tym zastosowano specjalne rozwiązania, które miały minimalizować ryzyko pęknięcia lin.

Olympias (w tle okręt-muzeum Georgios Averof) (fot. George E. Koronaios)
Olympias (w tle okręt-muzeum Georgios Averof) (fot. George E. Koronaios)

Wodowanie statku miało miejsce w sierpniu 1987 roku. Triera otrzymała nazwę Olymipas i 26 sierpnia 1987 roku weszła do służby oficjalnie pod banderą greckiej marynarki wojennej. Okręt ma 37 m długości i wyporność 47 ton. Napęd zapewniają dwa żagle oraz 170 wioseł. Maksymalna uzyskana podczas prób prędkość wyniosła 9 węzłów – mniej niż historycznie osiągały okręty tego typu, prawdopodobnie z powodu zastosowania cięższych materiałów oraz z powodu braku doświadczenia załogi, zwłaszcza wioślarzy.

Olympias kilkukrotnie wychodziła w morze i poddawana była licznym badaniom w celu zweryfikowania historycznych materiałów na temat okrętów tego typu. Według przeprowadzonych badań, podawane historycznie osiągi jednostek tego typu były bardzo zbliżone do tych zaobserwowanych podczas eksploatacji Olympias. Obecnie okręt rzadziej wychodzi w morze, ponieważ na co dzień znajduje się w muzeum w Palaio Faliro w Atenach. Jako ciekawostkę warto dodać, że Olympias cały czas oficjalnie pozostaje w służbie greckiej marynarki wojennej. Chociaż wiekowo nie jest to stara jednostka, technologicznie można powiedzieć, że jest to najstarszy okręt wojenny na świecie.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×