Wśród wielu niesamowitych samochodów sportowych zaprojektowanych w latach 50. jeden wyróżnia się najbardziej – Mercedes-Benz 300 SL. Chociaż powstało zaledwie 3258 egzemplarzy, uznawane są za jedne z najpiękniejszych i najbardziej niesamowitych samochodów jakie kiedykolwiek powstały.

Historia tych samochodów zaczęła się w 1951 roku, gdy Mercedes postanowił wystawić swój zespół wyścigowy. Z myślą o sportach motorowych powstał Mercedes-Benz W194 (300SL), wyróżniający się otwieranymi do góry drzwiami i charakterystyczną sylwetką. Powstało kilka egzemplarzy tych samochodów, nieznacznie różniących się jednostkami napędowymi. Brały one udział w wyścigach do 1954 roku, osiągając przy tym sporo sukcesów i według założeń, na tym ich historia miała się zakończyć.

Mercedes-Benz W194 (300SL) (fot. Daimler AG)

Mercedes-Benz W194 (300SL) (fot. Daimler AG)

Początkowo nie zakładano produkcji seryjnej normalnej, drogowej wersji W194, ale w 1953 roku za sprawą Maxa Hoffmana, pochodzącego z USA importera luksusowych europejskich samochodów, sytuacja uległa zmianie. Hoffman zasugerował, że na amerykańskim rynku przydałby się luksusowe sportowe coupe. Zarząd mającego finansową zadyszkę Mercedesa postanowił zaryzykować i zgodził się na wyprodukowanie 1000 samochodów wywodzących się z modelu W194, ale bardziej cywilizowanych.

Prace projektowe przebiegły bardzo szybko i już w 1954 roku na New York Auto Show zaprezentowano gotowy egzemplarz. Nowy samochód otrzymał oznaczenie Mercedes-Benz (W198) 300SL i został wyposażony w sześciocylindrowy, trzylitrowy silnik M198 o mocy 220 KM z wtryskiem paliwa, oraz 4-biegową manualną skrzynię biegów. Nadwozie o długości 4,5 m, szerokości 1,8 m i wysokości 1,3 m wykonano z stali i aluminium (maska i drzwi). Masa samochodu wynosiła 1555 kg. Możliwe było również zamówienie wersji, w której całe nadwozie wykonane było z aluminium, co obniżało masę – powstało jednak tylko 29 takich samochodów).

Mercedes-Benz 300 SL zaprezentowany w Nowym Jorku w 1954 roku (fot. Daimler AG)

Mercedes-Benz 300 SL zaprezentowany w Nowym Jorku w 1954 roku (fot. Daimler AG)

Tym co wyróżniało model 300SL były jednak jego charakterystyczne drzwi, otwierane do góry, przypominające mewie skrzydła (stąd nieoficjalna nazwa tych samochodów – Gullwing). Co ciekawe, zainstalowano je nie z powodów estetycznych, a z powodów czysto praktycznych. Dla zachowania odpowiedniej sztywności nadwozia, instalacja tradycyjnych drzwi nie wchodziła bowiem w grę.

O ile już od początku model 300SL wzbudził spore zainteresowanie branży i potencjalnych klientów, szybko okazało się, że jest on za drogi – przy cenie 6820 dolarów (współcześnie około 63 700 dolarów) tylko najbogatsi mogli sobie na niego pozwolić. Do tego dochodziło trudne sterowanie, zwłaszcza przy dużych prędkościach oraz… problemy z wsiadaniem i wysiadaniem, ponieważ mimo zastosowania otwieranych do góry drzwi, kierowca musiał przekroczyć spory próg i wcisnąć się pod kierownicę. Problem ten nieznacznie zmniejszono instalując odchylaną kierownicę.

Od lewej: seryjny Mercedes-Benz 300SL, prototyp wyścigowego W194 (300SL) na sezon 1953 i W194 (300SL) używany w 1952 roku (fot. Daimler AG)

Od lewej: seryjny Mercedes-Benz 300SL, prototyp wyścigowego W194 (300SL) na sezon 1953 i W194 (300SL) używany w 1952 roku (fot. Daimler AG)

Wyprodukowano 1400 egzemplarzy, z których aż 1100 trafiło do USA, gdzie po początkowym sukcesie, sprzedaż zaczęła spadać. Nie chcąc uśmiercać modelu, w 1957 roku Mercedes wprowadził do produkcji roadstera, który zastąpił w ofercie coupe. Nowy model posiadał składany dach (z czasem dodano hardtop) i tradycyjne drzwi oraz nieznacznie przekonstruowane podwozie i tylną oś, dzięki czemu zmniejszono nadsterowność. Do zakończenia w 1963 roku produkcji powstało 1858 egzemplarzy tej wersji. Co ciekawe, roadster był droższy od coupe – około 10 950 dolarów (współcześnie około 97 700 dolarów), ale cieszył się sporą popularnością wśród klientów z USA.

Model 300SL nie był wielkim sukcesem, ale znacząco wpłynął na postrzeganie marki w USA, co z czasem przyniosło lepszą sprzedaż innych modeli. Samochód ten stał się również legendą motoryzacyjną. Po zakończeniu w 1963 roku produkcji, Mercedes wprowadził do oferty kolejne modele wywodzące się z 300SL i 190 SL (będącego mniejszym odpowiednikiem roadstera 300SL), ale nie były one już tak przełomowe. Dopiero wprowadzony w 2010 roku do sprzedaży Mercedes-Bezn SLS AMG nawiązywał do legendy modelu 300SL, ale po kilku latach został zastąpiony bardziej tradycyjnym modelem.

Mercedes-Benz 300SL (fot. Daimler AG)

Mercedes-Benz 300SL (fot. Daimler AG)

Chociaż do naszych czasów przetrwało ponad 2000 egzemplarzy Mercedesa 300SL w wersji coupe i roadster, są one cały czas jednymi z najcenniejszych samochodów kolekcjonerskich, a ich ceny dochodzą do 2,5 mln dolarów.