Autor: Łukasz Kuliberda

blank

Airsoftowiec, miłośnik militariów i lotnictwa, oraz samochodów na "F" - Fordów, Fiatów i francuskich. Oglądam się za każdym przelatującym samolotem, a ponieważ mieszkam blisko "Gniazda Jastrzębi" bóle karku są na porządku dziennym.

W 1995 roku firmy Lockheed Martin i Boeing przystąpiły do programu Joint Strike Fighter, mającego doprowadzić do powstania wspólnego samolotu dla wszystkich 3 użytkowników samolotów bojowych w amerykańskich siłach zbrojnych: US Air Force, US Navy i US Marines Corps. Efektem programu było powstanie samolotu nowej generacji – Lockheed Martin F-35 Lightning II. Wyprodukowano już ponad 200 maszyn tego typu, a dwie z trzech wersji osiągnęły wstępną gotowość bojową. Rozpoczęto również produkcję maszyn poza Stanami Zjednoczonymi.

Czytaj więcej

Amerykański system nadawania nazw okrętom jest zazwyczaj dość jasny i przejrzysty. Duże okręty nazywano od miast, stanów, miejsc ważnych bitew, prezydentów, lub osób ważnych dla amerykańskiej marynarki. Są jednak nazwy wyjątkowe, na swój sposób unikalne. Czasem odnoszą się do amerykańskich tradycji lub wartości, jak „Constitution”, „Liberty” czy „Freedom”. Czasem zaś nazwa potrafi być nieco przypadkowa, z czasem jednak dziedziczona przez inne okręty „nabiera mocy” i sama staje się symbolem. Z całą pewnością za taką można uznać „Enterprise”, oznaczającą przedsięwzięcie, lub inicjatywę.

Czytaj więcej

Na całym świecie znajduje się wiele okrętów-muzeów. W Nowym Jorku taką rolę pełni lotniskowiec USS Interpid, w Londynie drugowojenny krążownik HMS Belfast, Rosjanie mają swoją Aurorę, a Japończycy ponad stuletnią Mikasę. Teoretycznie moglibyśmy zazdrościć, jednak to właśnie w Gdyni funkcję okrętu-muzeum pełni najstarszy zachowany na świecie niszczyciel, ORP Błyskawica, okręt o naprawdę ciekawej historii.

Czytaj więcej

Po całkiem udanym pod względem pokazów lotniczych roku 2017, bieżący rok zapowiada się jeszcze ciekawiej ze względu na setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, oraz utworzenia polskich Sił Powietrznych.  Oprócz dni otwartych baz lotniczych warto także wybrać się na dwie duże imprezy w Poznaniu i Radomiu.

Czytaj więcej

Komputery są coraz powszechniejsze w naszym życiu codziennym. Ogromna większość z nas korzysta z nich codziennie, czy to w pracy, czy w domu. Do robienia zakupów, płacenia rachunków, komunikacji ze znajomymi, czy oglądania kotów w internetach. Ale oprócz tych „oczywistych”, klasycznych komputerów, wyposażonych w ekran i klawiaturę otacza nas wiele innych tego typu urządzeń. Bankomaty, biletomaty, smartfony, czy komputery sterujące światłami na skrzyżowaniach po komputer sterujący pracą naszego samochodu lub pociągu którym jedziemy. Otaczają nas setki procesorów, gigabajty danych i miliardy linijek kodu. A co kiedy zawiodą?

Czytaj więcej

Gdyby wierzyć filmom science-fiction z ubiegłego stulecia, obecnie ludzkość miałaby już kolonie co najmniej na Marsie, a podróże na Księżyc byłyby codziennością. Jednakże ostatni załogowy lot na Księżyc, odbyty w ramach misji Apollo 17 miał miejsce w grudniu 1972, ponad 45 lat temu, a tempo eksploracji przestrzeni kosmicznej po szalonym wyścigu z czasów Zimnej Wojny znacznie spadło. Jednak wyścig rusza na nowo, dzięki ambicjom Chin, oraz prywatnej firmie SpaceX, która właśnie wysłała na Marsa… samochód.

Czytaj więcej

Chociaż popularność aparatów fotograficznych nie jest już tak duża jak kiedyś, mają one cały czas spore grono zwolenników, którzy nigdy nie zamieniliby ich na żadnego smartfona. Niestety oprócz wielu zalet, zarówno lustrzanki jak i bezlusterkowce mają jedną wadę, którą są rozmiar i ciężar aparatu. Często też oprócz samego aparatu musimy nosić przy sobie dodatkowe wyposażenie lub obiektywy. Potrzebna jest do tego odpowiednia torba.

Czytaj więcej

Sezon pokazów lotniczych rozpoczął się na dobre, mieliśmy dni otwarte baz w Powidzu, Inowrocławiu, Mińsku Mazowieckim, Lotnicze Depułtycze, a już najbliższy weekend miłośnicy lotnictwa mogą spędzić na Małopolskim Pikniku Lotniczym w Krakowie oglądając podniebne ewolucje i ciekawe samoloty na ziemi. Warto jednak pamiętać o paru rzeczach, aby z wycieczki przywieźć same miłe wspomnienia i ewentualnie kilka dobrych zdjęć.

Czytaj więcej

Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia. Ale nie każda wojna jest toczona na poważnie. Jako dzieciaki biegaliśmy z patykami krzycząc „ratatata dostałeś!”, z czasem przesiadając się na plastikowe chińskie zabawki robiące „ratatata” (lub „piu!piu!”) za nas lub zamieniając pistolet na myszkę komputerową a świeże powietrze na niebieską poświatę monitora, dalej jednak zabijając i mordując, tym razem jednak wirtualnie. Jednak większość chłopców, tych młodszych, czy już całkiem dorosłych lubi zabawy w wojnę, a jednym z ciekawszych sposobów na jej weekendowe prowadzenie jest airsoft. Miękkie powietrze, twarde kulki Czym właściwie jest airsoft? To sport polegający na strzelaniu z pneumatycznych replik broni. Repliki…

Czytaj więcej

Od kilku tygodni wiadomo było, że na rynek powróci jeden z najbardziej znanych telefonów na świecie. Znana z niezawodności, pancernej wytrzymałości, baterii o której zapominało się, że trzeba ją ładować i węża Nokia 3310 została zaprezentowana na targach MWC 2017.

Czytaj więcej

Chociaż rozwój technologii, zwłaszcza wojskowej jest coraz szybszy, niektóre typy uzbrojenia mimo upływu lat pozostają w eksploatacji. Dotyczy to zwłaszcza samolotów, które pozostają w służbie często przez długie dziesięciolecia. Niektóre z nich poddawane są modernizacji, inne, w prawie niezmienionej formie cały czas wypełniają swoje zadania. Oto lista 10 najbardziej długowiecznych samolotów wojskowych.

Czytaj więcej

Jakie jest najbezpieczniejsze miejsce w razie wojny atomowej? Podobnie jak Jeremy Clarkson uważam, że niegłupio byłoby się znaleźć wtedy na atomowym okręcie podwodnym. Ukryty w głębinach okręt jest trudny do namierzenia i zniszczenia, ma zapasy umożliwiające ukrywanie się całymi miesiącami a reaktor zapewnia energię potrzebną między innymi do odsalania wody na potrzeby załogi. No chyba, że mówimy o okrętach radzieckich. To trochę inna bajka. Niekoniecznie nawet w okresie wojny.

Czytaj więcej

Broń atomowa to od 70 lat najpotężniejszy oręż w arsenałach światowych mocarstw. Skutki jego użycia są porażające. Mówi się jednak, że „nawet nienabity pistolet raz do roku strzela”. Każda broń, od procy po samolot czasem ulega awarii, lub uszkodzeniu w skutek niewłaściwej obsługi. Łatwo się domyślić czym może grozić usterka lub błąd w obsłudze głowicy atomowej. Ale czy wiemy do ilu takich sytuacji już doszło i jak blisko byliśmy katastrofy?

Czytaj więcej

Stare przysłowie mówi „piloci bombowców tworzą historię, ale to o pilotach myśliwców powstają filmy”. Być może brzmiało ono jakoś inaczej, ale jeżeli chodzi o współczesne samoloty, to gwiazdą filmową może być tylko F-14 Tomcat. Co prawda była seria „Żelazny Orzeł” z udziałem F-16, „Za linią wroga” z Super Hornetem, czy koreańskie „W stronę słońca” z świetnymi ujęciami F-15 Eagle, ale żaden z tych filmów nie zrobił takiej furory jak „Top Gun”, i mało który samolot jest tak rozpoznawalny jak Grumman F-14 Tomcat.

Czytaj więcej

Przysłowie mówi, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jeżeli odniesiemy je, do rodu Campbellów, to okazuje się być ono prawdziwe jak mało kiedy. Urodzony 23 marca 1921 Donald był synem dziewięciokrotnego rekordzisty prędkości na lądzie i czterokrotnego na wodzie Malcolma Campbella. I chociaż jego ojciec wątpił w to, Donald zapisał swoją stronę w historii ustanawiając jako jedyny człowiek rekord prędkości zarówno na lądzie jak i na wodzie w ciągu jednego roku.

Czytaj więcej

Aliancka inwazja w Normandii była ogromnym przedsięwzięciem, pod każdym względem. Przerzucenie znacznych ilości wojska przez kanał La Manche i pokonanie niemieckiej obrony na plażach było tylko częścią wielkiego wyzwania. Kolejną było zapewnienie armii odpowiedniego zaopatrzenia podczas dalszych walk.

Czytaj więcej

Szybki rozwój silników spalinowych i aerodynamiki w okresie międzywojennym spowodował, że bicie rekordów prędkości, czy to na lądzie, wodzie czy w powietrzu stało się niezwykle popularne. Mimo, że był to sport ogromnie ryzykowny i wielu śmiałków straciło życie, nie brakowało chętnych do podjęcia tego ryzyka. Jednym z nich był Brytyjczyk, Malcolm Campbell.

Czytaj więcej