W sobotę 24 czerwca w stolicy Białorusi, Mińsku, doszło do nietypowego wypadku. Podczas przygotowań do defilady wojskowej jeden z czołgów T-72B jadących przez miasto wpadł w poślizg i… uderzył w latarnię. Cały incydent został sfilmowany.

O samym incydencie niewiele wiadomo. Podczas przygotowań do defilady czołgi szybko przemieszczały się jedną z ulic miasta. W pewnym momencie jeden z nich wpadł w poślizg na mokrej drodze i uderzył w stojącą przy ulicy latarnię.

Nikomu nic się nie stało, a zniszczeniu uległ tylko fragment krawężnika oraz nieszczęsna latarnia, ale i tak incydent przyciągnął spore zainteresowanie mieszkańców, którzy fotografowali się na tle pojazdu. Sam czołg doznał niewielkich uszkodzeń i sam odjechał z miejsca zdarzenia, ale na pewno trafi na remont, zwłaszcza podwozia.

W incydencie brał udział jeden z około 440 białoruskich T-72B, stanowiących trzon wojsk pancernych tego kraju. Nie jest to jednak najnowszy pojazd, ponieważ dopiero kilka dni temu dostarczono pierwsze zmodyfikowane T-72BM1.

Poniżej filmik z zdarzenia oraz sporo zdjęć.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

  • Łukasz Kuliberda

    Bo wjeżdżał przodem, nie bokiem 😉

  • Wladimir

    Przecież żartuję, z drugiej strony, powinni pogonić tego kierowcę, 60km/h to można w mieście samochodem jechać, a nie 50 tonowym czołgiem …

  • Tylko Tygrys nie był w stanie rozpędzić się do takiej prędkości 🙂 Pamiętajmy też, że przez budynki przejeżdża się z mniejsza prędkością, więc impet uderzenia nie jest taki duży. Tu jechał praktycznie z maksymalną drogową prędkością, więc około 60 km/h – samochód przy tej prędkości też skończyłby bez koła i z znacznie uszkodzonym podwoziem 😉

  • Wladimir

    Dziadowskie te ruskie tanki, taki Tygrys to lufę obracał w tył i przez kamienicę przejeżdżał, a tu lekki poślizg i podwozie do remontu i pancerz.

  • Łukasz Kuliberda

    Poszedł jak dzik w sosnę 😀

Google+