I wojna w Zatoce

Napięcie w Zatoce Perskiej i apele o pomoc w przypadku ewentualnej eskalacji konfliktu sprawiły, że USA wspólnie z Arabią Saudyjską zaczęły budować koalicję przeciwko Irakowi, która miała doprowadzić do wypchnięcia sił okupacyjnych z Kuwejtu i przywrócenia spokoju w regionie. Planiści w Waszyngtonie obawiali się potężnej ilościowo armii Irackiej i starali się zbudować jak najsilniejszą koalicję, która mogłaby przeciwstawić Husajnowi równie potężną armię.

W trakcie walk amerykańska obrona przeciwlotnicza nie miała z kim walczyć (na zdjęcie M-48 Chaparral)

W trakcie walk amerykańska obrona przeciwlotnicza nie miała z kim walczyć (na zdjęcie M-48 Chaparral)

Inna kwestia była taka, że koalicja składająca się z państw arabskich i europejskich chociaż trudna do zorganizowania, zmniejszyłaby wrogość niektórych środowisk arabskich wobec USA. Bądź co bądź, Irak był państwem arabskim.

Równocześnie z przygotowaniami do operacji wojskowej, prowadzono liczne działania dyplomatyczne, które miały załagodzić sytuację. Niestety przywódca Iraku był nieugięty. W związku z tym 29 listopada 1990 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ wydając rezolucję nr 678 dała zielone światło koalicji antyirackiej na zrobienie porządku w Kuwejcie.

Amerykańskie F-15E Eagle w Arabii Saudyjskiej

Amerykańskie F-15E Eagle w Arabii Saudyjskiej

Siły

Koalicja składała się kilkudziesięciu państw, które zebrały kilkusettysięczną armię. Część państw wystawiła oddziały bojowe, inne oddziały wsparcia, a kilka jedynie oddziały medyczne. Również Polska wysłała do Iraku dwa okręty wsparcia, zapewniające pomoc medyczną i logistyczną. W poniższej tabeli wypisane są najważniejsze kraje tworzące koalicję, które wystawiły największe kontyngenty wojskowe

Kraj

Liczba żołnierzy

Uzbrojenie

USA ponad 500 000
  • 107 okrętów
  • 2200 czołgów
  • ponad 2000 bwp i innych pojazdów bojowych
  • 1900 samolotów
Arabia Saudyjska ok 60 000
  • 15 okrętów
  • 215 samolotów
  • 270 czołgów
Wielka Brytania 42 000
  • 22 okręty
  • 85 samolotów
  • 2500 pojazdów wojskowych, czołgów, bwp i innych pojazdów
Egipt 40 000
  • 360 czołgów
Francja 20 000
  • 18 okrętów
  • 60 samolotów
  • 350 czołgów
Syria 14 500
  • sprzęt jednej dywizji pancernej
Maroko 13 000
  • jednostki wsparcia
Pozostałe państwa (Kuwejt, Oman, Pakistan, Kanada, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bangladesz, Włochy, Australia, Holandia, Nigeria, Szwecja, Argentyna, Senegal, Hiszpania, Bahrajn, Belgia, Polska, Korea Południowa, Czechosłowacja, Grecja, Dania, Nowa Zelandia, Węgry i Norwegia) około 45 000
  • jednostki wsparcia
  • małe oddziały specjalne
  • oddziały medyczne
  • oddziały logistyczne

Siły koalicji zbierały się w Arabii Saudyjskiej, przygotowując się do inwazji. Pierwsze w rejon Zatoki trafiły okręty wojenne i siły powietrzne. Wojska lądowe przerzucano z całego świata w rejon konfliktu na różne sposoby. Aby jak najszybciej zebrać stosowne siły do przerzutu żołnierzy wykorzystywano lotnictwo.

Okazało się jednak, że USAF ma zbyt mało samolotów transportowych, aby proces ten przeprowadzić wystarczająco szybko. W związku z tym Pentagon zdecydował się na uruchomienie rezerw cywilnych w ramach programu CRAF (Civil Reserve Air Fleet). Kilka mostów powietrznych obsługiwanych przez kilkadziesiąt cywilnych samolotów przerzuciło podczas 15 000 lotów około 500 000 ton ładunków i blisko 500 000 żołnierzy.

Amerykańskie F-117 Nighthawk jeszcze w USA przed przerzutem do Arabii Saudyjskiej

Amerykańskie F-117 Nighthawk jeszcze w USA przed przerzutem do Arabii Saudyjskiej

Ciężki sprzęt przerzucono drogą morską. Również w tym przypadku okazało się, że US Navy i USMC nie posiada odpowiedniej ilości statków aby szybko przerzucić tysiące pojazdów z składnic w Europie i USA. Musiano skorzystać i tym razem z sił rezerwowych – Ready Reseve Fleet (RRF).

Łącznie w Zatoce znalazło się ponad 275 okrętów wojennych (lotniskowców, pancerników, niszczycieli, fregat, mniejszych okrętów, okrętów podwodnych i wsparcia), 4400 czołgów (zarówno nowoczesnych amerykańskich M1A1 Abrams, brytyjskich Challenger Mk I jak i starszych AMX-30, M60 Patton itp.), ponad 2500 samolotów (bojowych, transportowych, wsparcia, wczesnego ostrzegania itp.), prawie milion żołnierzy, ponad 4000 środków artyleryjskich (rakietowych i lufowych), ponad 7000 pojazdów pancernych różnych typów i 2200 śmigłowców bojowych i transportowych.

W walkach wykorzystywano również czołgi M60

W walkach wykorzystywano również czołgi M60

Po przeciwnej stronie, armia Iracka dysponowała równie olbrzymimi siłami. Łącznie liczyła ponad 5000 czołgów różnego typu (głównie T-55 i ich lokalne oraz chińskie kopie oraz T-72M i ich lokalne modernizacje), 10 000 pojazdów pancernych i bwp (głównie produkcji radzieckiej, ale również chińskiej i francuskiej), około 5000 środków artyleryjskich, prawie 100 wyrzutni rakiet taktycznych typu SCUD, ponad 4000 dział i wyrzutni przeciwlotniczych różnego rodzaju (zarówno konstrukcji radzieckiej jak i francusko-niemieckiej – zestawy Roland), zasięgu i typu, 160 śmigłowcami i około 600 samolotami (przede wszystkim konstrukcji radzieckiej, ale również francuskiej).

Kolumna amerykańskich czołgów M1A1 Abrams

Kolumna amerykańskich czołgów M1A1 Abrams

Operacja Pustynna Burza

Irak otrzymał ultimatum, nakazujące wycofanie się z Kuwejtu do 15 stycznia 1991 roku. Gdy Husajn odrzucił je, podjęto decyzję o rozpoczęciu operacji wojskowej. Ta zaczęła się dwa dni po upływie terminu ultimatum, czyli 17 stycznia.

Całą operację, która otrzymała kryptonim Pustynna Burza podzielono na dwa etapy. Pierwszym z nich był atak powietrzny na cele w całym Iraku, który miał sparaliżować system dowodzenia irackiej armii, uziemić lotnictwo i doprowadzić do przejęcia pełnej kontroli powietrznej, oraz osłabić siły lądowe. Ten fragment operacji otrzymał kryptonim Pustynna Tarcza. Atak lądowy, który miał nastąpić później i który miał doprowadzić do usunięcia wojsk irackich z Kuwejtu otrzymał kryptonim Pustynny Miecz. Dowódcą operacji został generał Norman Schwarzkopf.

Amerykańskie czołgi M1A1 Abrams i transportery M113

Amerykańskie czołgi M1A1 Abrams i transportery M113

1 2 3 4
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.