Najważniejszym i najliczniej produkowanym myśliwcem japońskiej armii (czyli operującym tylko z lotnisk na lądzie) podczas II wojny światowej był Nakajima Ki-43. Powstało 5919 egzemplarzy tych maszyn. Ze względu na swój wygląd i osiągi często mylono go z najważniejszym myśliwcem japońskiej floty, czyli Mitsubishi A6M Zero.

Geneza

W latach 30. w Japonii lotnictwo zostało podzielone na dwa, pod wieloma względami niezależnie rozwijane rodzaje – lotnictwo armii i lotnictwo marynarki wojennej. Obie formacje zamawiały samoloty niezależnie, chociaż często odbywało się to na podstawie dosyć podobnych założeń technicznych. Do służby trafiały więc dwa podobne pod wieloma względami samoloty, produkowane przez różne wytwórnie, noszące różne oznaczenia ale podobne pod względem osiągów i często nawet wyglądu.

Nakajima Ki-43

Nakajima Ki-43

W 1936 roku oblatano, a rok później wprowadzono do eksploatacji myśliwiec Nakajima Ki-27. Maszyna chociaż dysponowała całkiem niezłymi osiągami, pod wieloma względami prezentowała przestarzały już poziom techniczny. W związku z tym lotnictwo armii praktycznie natychmiast zleciło rozpoczęcie prac nad nowym samolotem, mającym zastąpić Ki-27.

Według założeń, myśliwiec miał dysponować prędkością maksymalną 500 km/h, czasem wznoszenia na pułap 5000 m wynoszący 5 minut, zasięgiem 800 km i uzbrojeniem składającym się z dwóch karabinów maszynowych kalibru 7,7 mm. Pod względem zwrotności zakładano, że będzie ona przynajmniej taka sama jak w przypadku Ki-27.

Nakajima Ki-43

Nakajima Ki-43

Prace zlecono zakładom Nakajima, a kierował nimi Hideo Itokawa. Aby przyśpieszyć prace, jako bazę wybrano konstrukcję Ki-27, którą odpowiednio zmodyfikowano. Dodano w pełni zamknięty kokpit, chowane podwozie i zmodyfikowane skrzydła, a także nowy silnik. Pierwszy z trzech prototypów oblatano w styczniu 1939 roku i nadano mu oznaczenie Nakajima Ki-43.

Najważniejszy myśliwiec armii

Nakajima Ki-43 miał 8,8 m długości, 11,4 m rozpiętości skrzydeł i maksymalną masę startową 2243 kg. Napęd stanowił czternastocylindrowy, chłodzony powietrzem silnik Nakajima Ha-25 o mocy 925 KM, zapewniający prędkość maksymalną około 495 km/h i przelotową 320 km/h, a także zasięg 860 km (lub od wersji Ki-43-Ia 1200 km z dodatkowymi zbiornikami). Uzbrojenie składało się natomiast z dwóch karabinów maszynowych kalibru 7,7 mm.

Nakajima Ki-43

Nakajima Ki-43

Pierwsze próby wykazały, że samolot spełnia oczekiwania armii, ale piloci nie byli zadowoleni z zwrotności oraz widoczności z kokpitu. Mimo to zamówiono 10 maszyn przedseryjnych, które trafiły do eksploatacji w drugiej połowie 1940 roku. Od prototypu różniły się nową osłoną kabiny, zapewniającą większą widoczność, oraz w przypadku kilku maszyn również silnikami, uzbrojeniem i skrzydłami z klapami bojowymi.

Wprowadzone modyfikacje okazały się na tyle dobre, że podjęto decyzję o wprowadzeniu maszyn do służby. W seryjnych egzemplarzach zastosowano jednak mocniejszy silnik Ha-25 o mocy 950 KM. W tym samym czasie Ki-43 otrzymał również nazwę własną Hayabusa (pol. sokół wędrowny).

Nakajima Ki-43

Nakajima Ki-43

Od początku eksploatacji prowadzono jednak prace nad udoskonaleniem Ki-43. Już w kwietniu 1941 roku wprowadzono do produkcji wersję Ki-43-Ia z mocniejszym silnikiem o mocy 980 KM. Zastosowano również nowe, metalowe śmigło o zmiennym skoku. Kolejna modyfikacja, oznaczona jako Ki-43-Ib otrzymała jeden karabin maszynowy kalibru 12,7 mm zamiast jednego kalibru 7,7 mm. W wersji Ki-43-Ic zastosowano natomiast już dwa takie karabiny maszynowe.

Co ciekawe, istnienie Ki-43 było w momencie rozpoczęcia walk na Pacyfiku było owiane tajemnicą. W związku z tym samoloty te były sporym zaskoczeniem dla alianckich pilotów i często były mylone z należącymi do floty Mitsubishi A6M Zero, od którego był mniej zwrotny, miał niższą prędkość wznoszenia i słabsze uzbrojenie i opancerzenie.

Nakajima Ki-43

Nakajima Ki-43

W lutym 1942 roku zaprezentowano kolejną, zmodyfikowaną wersję Ki-43. Tym razem zastosowano mocniejszy silnik Nakajima Ha-115 o mocy 1150 KM (co pozwoliło na zwiększenie prędkości maksymalnej do 548 km/h, a zasięg wzrósł do 1760 km – 3200 z dodatkowymi zbiornikami), zmieniono kształt skrzydeł oraz owiewki kokpitu, a także dodano nowy celownik i węzły pod skrzydłami dla bomb o masie 30 kg. Dodatkową zmianą było dodanie opancerzenia kabiny i samouszczelniających się zbiorników paliwa. Wersja ta otrzymała oznaczenie Ki-43-IIa. Po wprowadzeniu kolejnych zmian w konstrukcji powstała wersja Ki-43-IIb, która stała się podstawową odmianą produkcyjną.

Ostatnią modyfikację wprowadzono w maju 1944 roku. Największą zmianą był nowy, mocniejszy silnik o mocy 1230 KM, oraz wzmocnione węzły podskrzydłowe. Samolot otrzymał oznaczenie Ki-43-IIIa i był ostatnim seryjnie produkowanym wariantem Hayabusy. Wersja ta osiągała prędkość maksymalną 555 km/h i zasięg 2120 km (3200 km z dodatkowymi zbiornikami).

Nakajima Ki-43 (fot. Davidelit/Wikimedia Commons)

Nakajima Ki-43 (fot. Davidelit/Wikimedia Commons)

Myśliwce Ki-43 były najważniejszymi maszynami lotnictwa japońskiej armii i brały udział w walkach do końca wojny. O ile w początkowej fazie walk górowały nad maszynami alianckimi, ich przewaga szybko zmalała. W końcowej fazie wojny wiele z nich wykorzystywano do ataków samobójczych, ponieważ w walce powietrznej ustępowały alianckim konstrukcjom.

Warto dodać, że kilka egzemplarzy Ki-43 pozostało w eksploatacji po wojnie i było używanych m.in. przez lotnictwo Indonezji. Kilka maszyn zostało również użytych przez lotnictwo Korei Północnej i Chin – były to egzemplarze odzyskane z pobojowisk i opuszczonych lotnisk. Do naszych czasów przetrwały 3 oryginalne samoloty oraz kilka replik. dodatkowo w różnych magazynach prawdopodobnie znajdują się jeszcze 3 maszyny wymagające rekonstrukcji.

Nakajima Ki-43 (fot. Stumanusa/Wikimedia Commons)

Nakajima Ki-43 (fot. Stumanusa/Wikimedia Commons)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.