Wyspy Kanaryjskie są obecnie jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych. Najczęściej jednak wybierane są największe z wysp – Teneryfa, Gran Canaria, Fuerteventura czy też Lanzarote. Rzadziej słyszy się o La Gomerze, jednej z najmniejszych i najbardziej niedocenionych wysp archipelagu.

Jedna z najmniejszych Wysp Kanaryjskich

La Gomera leży na południowy-zachód od Teneryfy, którą przy dobrej pogodzie można bez problemu dostrzec. Wyspa ma powierzchnię zaledwie 369 km² a liczba mieszkańców wynosi około 21 000. Największym miastem jest stolica wyspy, San Sebastian de La Gomera. W południowej części wyspy znajduje się jednak drugie ważne miasto – Playa de Santiago, gdzie znajduje się niewielkie lotnisko, będące oknem na świat dla wyspy.

La Gomera widziana z kosmosu z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS (fot. NASA)

La Gomera widziana z kosmosu z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS (fot. NASA)

Podobnie jak pozostałe z wysp archipelagu, La Gomera ma pochodzenie wulkaniczne, ale wyróżnia się nietypowym ukształtowaniem terenu – na środku prawie idealnie okrągłej wyspy znajduje się góra Garajonay (1487 m wysokości), od której rozchodzą się ku wybrzeżu liczne wąwozy.

W połączeniu z urwistym wybrzeżem, wyspa nie tylko nie posiada naturalnych i wygodnych portów, ale również komunikacja na wyspie jest bardzo utrudniona. Niesie to za sobą jednak jedną znaczącą korzyść – w porównaniu do pozostałych Wysp Kanaryjskich, La Gomera jest jedną z najspokojniejszych i najbardziej dziewiczych.

San Sebastian de La Gomera - na horyzoncie widać Teneryfę (fot. A. Stephan)

San Sebastian de La Gomera – na horyzoncie widać Teneryfę (fot. A. Stephan)

Wyspa nie ma bogatej przeszłości, ale zapisała się w historii jako ostatni przystanek Krzysztofa Kolumba przed wypłynięciem na Atlantyk i odkryciem Ameryki w 1492 roku. W stolicy wyspy zachował się dom odkrywcy, który jest obecnie jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych.

Największą atrakcją jest jednak utworzony w 1981 roku Park Narodowy Garajonay, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zajmuje on centralną część wyspy (około 10% całej La Gomery), pełną wąwozów i dolin, często pokrytych mgłą. Na terenie parku znajduje się jeden z największych na świecie lasów wawrzynowych. Park jest wręcz idealnym miejscem do pieszych wędrówek, zwłaszcza, że jego krajobraz jest zupełnie inny niż w pozostałych częściach wyspy. Oficjalnie park uruchomiono 25 marca 1981 roku.

Los Organos (fot. wikipedia.org)

Los Organos (fot. wikipedia.org)

Na północy wyspy znajduje się kolejne warte obejrzenia miejsce – Los Organos, 80-metrowa formacja skał bazaltowych, które swoim kształtem przypominają organy (stąd nazwa). Można je zobaczyć tylko od strony morza.

W stolicy wyspy, San Sebastian de la Gomera znajduje się ponadto XV-wieczny fort (chociaż jest to określenie bardzo na wyrost) Torre del Conde, zbudowany w latach 1447-1450. Niestety do dnia dzisiejszego zachowała się tylko jedna z jego wież.

Park Narodowy Garajonay (fot. Diego Delso)

Park Narodowy Garajonay (fot. Diego Delso)

El silbo – język gwizdów

Utrudniona komunikacja na wyspie sprawiła, że mieszkańcy musieli znaleźć sposób na szybkie przekazywanie informacji między osadami. Tak narodził się język el silbo, czyli język gwizdów. Jego historia sięga już XV wieku. Podobno umożliwia on komunikację nawet na odległość 5-8 km.

W połowie XX wieku język ten został prawie całkowicie zapomniany, ponieważ rozbudowa infrastruktury znacząco usprawniła komunikację. Aby go ratować, miejscowe władze z czasem zdecydowały się na wprowadzenie jego obowiązkowej nauki w szkołach podstawowych i średnich w 1999 roku. Od 2009 roku język ten znajduje się również na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Miejscowość Agulo na północy wyspy (fot. wikipedia.org)

Miejscowość Agulo na północy wyspy (fot. wikipedia.org)

Niedoceniona wyspa

La Gomera jest jedną z najmniejszych wysp archipelagu Wysp Kanaryjskich. Niewielkie rozmiary, liczne wąwozy oraz wysokie skaliste wybrzeże sprawiają, że nie jest to typowy kurort dla osób, które marzą o wylegiwaniu się na plaży (bo tych prawie nie ma na wyspie). Nie znajdziemy tu tętniących życiem dzielnic handlowych, plaż i dyskotek.

Wyspa jest jednak idealna dla osób, które chcą aktywnie odpoczywać na łonie natury. Olbrzymi Park Narodowy Garajonay jest idealnym miejscem do organizowania pieszych wycieczek. Nietypowy jak na Wyspy Kanaryjskie krajobraz jest dodatkową atrakcją.

Park Narodowy Garajonay (fot. Diego Delso)

Park Narodowy Garajonay (fot. Diego Delso)

Wybierając się w podróż na La Gomerę należy jednak przygotować się na nieco skomplikowaną podróż. Lecąc z Polski najpierw ląduje się na Teneryfie, z której następnie promem udajemy się na wyspę. Może nie jest duża niedogodność, ale na pewno warto o tym pamiętać.

Osoby pragnące dowiedzieć się więcej o La Gomerze, zwłaszcza jeśli ktoś planuje wakacje na Wyspach Kanaryjskich, odsyłam na stronę www.tui.pl/wypoczynek/wyspy-kanaryjskie/la-gomera

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.