Na początku lat 60. w ZSRR rozpoczęto prace nad projektem samolotu pionowego startu i lądowania, będącego odpowiedzią na brytyjski program Kestrel. Pierwszym radzieckim demonstratorem technologii VTOL stał się samolot Jakowlew Jak-36.

Pod koniec lat 50. w Wielkiej Brytanii rozpoczęto prace nad samolotem pionowego startu i lądowania, którego efektem było powstanie kilku prototypowych maszyn znanych jako projekty P.1127 i Kestrel. Dzięki nim, w 1969 roku oblatany został Hawker Siddeley Harrier. Gdy informacje o brytyjskich pracach dotarły do ZSRR, władze podjęły decyzję o zainicjowaniu podobnego projektu z myślą o planowanych lotniskowcach.

"<yoastmark

Prace nad radzieckim samolotem pionowego startu i lądowania powierzono zakładom Jakowlewa, które w 1960 roku po raz pierwszy zaprezentowały koncepcję tego typu maszyny, ale jako samolotu szkolnego. W 1961 roku zaprezentowano wstępny projekt samolotu, mającego być demonstratorem technologii VTOL. Maszyna otrzymała oznaczenie Jakowlew Jak-36.

Chociaż projekt nie pokrywał się z wytycznymi wojska (maszyna miała dwa silniki odrzutowe, a nie jeden jak zakładały wytyczne), podjęto decyzję o zbudowaniu 4 maszyn, które miały posłużyć do testów. Pierwsza z maszyn wzbiła się w powietrze 9 stycznia 1963 roku i wykonała krótki lot w zawisie. Szybko zauważono problemy w konstrukcji wlotów powietrza, przez które wciągane było gorące powietrze wyrzucane przez silniki, co niekorzystnie wpływało na pracę silnika.

"<yoastmark

Po wprowadzeniu poprawek, 23 czerwca 1963 roku wykonano kolejny lot pionowy, a 16 września po raz pierwszy przeprowadzono pionowy start z przejściem do lotu poziomego. Dopiero 24 marca 1966 roku udało się jednak przeprowadzić pełen poziomy lot z pionowym startem i lądowaniem. W toku prób utracono dwa z prototypów (jeden odbudowano), ale zdobyte doświadczenie było bezcenne.

Próby Jaka-36 kontynuowano do końca lat 60. i opracowania kolejnego prototypu, oznaczonego jako Jak-36M, będącego prototypem seryjnego samolotu Jak-38. Po zakończeniu projektu, program Jaka-36 zamknięto zgodnie z założeniami. Z racji eksperymentalnego charakteru przedsięwzięcia, jeden egzemplarz maszyny zachowano i przekazano do muzeum w Monino, gdzie można go oglądać do dnia dzisiejszego.

"<yoastmark

Jak-36 miał 17 m długości i 10 m rozpiętości skrzydeł, a jego maksymalna masa startowa wynosiła 8900 kg. Napęd stanowiły dwa silniki Tumański R-27-300, zapewniające w locie poziomym prędkość maksymalną 900 km/h, oraz zasięg 370 km. Teoretycznie Jak-36 mógł zostać wyposażony w jedno działko kalibru 23 mm w celu przeprowadzenia prób uzbrojenia, oraz dwa węzły podskrzydłowe o udźwigu 100 kg.