Chociaż Antonowy An-124 pojawiają się w Polsce dosyć często, ich wizyty zawsze przyciągają uwagę i fotografów. A jeśli jeszcze dopisze pogoda, to tym bardziej można zrobić ciekawe zdjęcia. wczoraj po raz kolejny miałem okazję wejść na teren Portu Lotniczego Poznań-Ławica i zrobić sporą fotorelację z Rusłanem w roli głównej.

Rusłany pojawiają się w Poznaniu dosyć często, jednak często ich wizyty są krótkie, albo o dosyć późnych porach dnia. Tym razem Anotonow An-124-100M (UR-82008) zawitał do Poznania na nieco dłużej, ponieważ stał na lotnisku kilka dni. Dzięki temu możliwe było zorganizowanie wejścia na teren lotniska i zrobienia zdjęć.

Antonow An-124 Rusłan (UR-82008) (fot. Michał Banach)

Antonow An-124 Rusłan (UR-82008) (fot. Michał Banach)

Mając wybór między wejściem na przylot i na odlot, wybrałem odlot. Sam przylot okazał się bardzo efektowny, ponieważ chwilę przed lądowaniem przez Poznań przetoczyła się ulewa z gradem, ale odlot okazał się równie fajny. Piękne słońce, niebieskie niebo i nawet niezbyt mocna termika sprawiły, że zdjęcia wyszły świetnie.

Dla mnie było to rocznicowe wejście, ponieważ poprzedni raz miałem okazję fotografować Rusłana na Ławicy w Poznaniu w maju 2018 roku. Wówczas miałem jednak nieco ograniczone możliwości podejścia do samolotu, przez co zdjęcia były mniej efektowne niż z kolejnej wizyty.

Podziel się.

O autorze

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.