Port lotniczy Princess Juliana na wyspie Sint Maarten na Karaibach słynnie z charakterystycznego położenia i możliwości dosłownie oglądania lądowań samolotów gdy te znajdują się już prawie przy ziemi. Nie wszyscy jednak wiedzą, że bardzo podobne lotnisko znajduje się na wyspie greckiej Skiatos.

Grecka wyspa Skiatos znajduje się na Morzu Egejskim i ma powierzchnię zaledwie 49 km². Liczba mieszkańców w 2011 roku wynosiła 6610 osób, z których większość mieszka w stolicy wyspy, miejscowości Skiatos. Mieszkańcy w większości żyją z turystyki, która jest podstawą miejscowej gospodarki. Warto w tym miejscu dodać, że na wyspie kręcono fragmenty filmu Mamma Mia!.

Thomas Cook Airbus A321 podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Flo Weiss/Wikimedia Commons)

Thomas Cook Airbus A321 podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Flo Weiss/Wikimedia Commons)

Na samą wyspę można dostać się drogą wodną lub lotniczą. W 1972 roku uruchomiono pierwsze lądowisko na wyspie. Zbudowano je poprzez zasypanie fragmentu morza rozdzielającego wyspę Skiatos od Lazareta (tym samym wyspa Lazareta została zlikwidowana i włączona do Skiatos). Dopiero w 1988 roku zbudowano jednak terminal i wieżę kontroli lotów, przy czym terminal został uszkodzony w 2001 roku przez trzęsienie ziemi. W związku z tym, rok później zbudowano nowy terminal.

Obecnie oba terminale pozostają w użyciu, przy czym jeden obsługuje loty krajowe, a drugi międzynarodowe. Ze względu na trudne ukształtowanie terenu i niewielki rozmiar wyspy, pas startowy na portu lotniczego Skiatos ma jedynie 1628 m, a jego część powstała na poszerzonym wybrzeżu. Rocznie przez lotnisko przewija się ponad 446 tys. pasażerów (dane za rok 2019).

Transavia Airlines Boeing 737-800 podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Timo Breidenstein/Wikimedia Commons)

Transavia Airlines Boeing 737-800 podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Timo Breidenstein/Wikimedia Commons)

Krótki pas oznacza, że tylko mniejsze samoloty mogą z niego korzystać, a i tak operacje na lotnisku należą do trudnych. Dodatkową charakterystyczną cechą lotniska jest droga przechodząca między morzem, a krawędzią pasa, która przyciąga licznych fanów lotnictwa chcących dosłownie “poczuć lądujące samoloty”, tak jak ma to miejsce na wyspie Sint Maarten na Karaibach.

Olympic Air DHC-8-402Q podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Flo Weiss/Wikimedia Commons)

Olympic Air DHC-8-402Q podczas lądowania na wyspie Skiatos (fot. Flo Weiss/Wikimedia Commons)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.