Jednym z kilku najsłynniejszych samolotów pasażerskich w historii lotnictwa jest bez wątpienia Douglas DC-3 z 1935 roku (w wersji wojskowej oznaczony jako C-47, a w ZSRR produkowany jako Lisunow Li-2). Zanim jednak maszyna ta weszła do produkcji, w 1933 roku zbudowano prototyp oznaczony jako Douglas DC-1.

Na przełomie lat 20. i 30. w USA najważniejszymi samolotami pasażerskimi były trzysilnikowe samoloty Fokker F-10 (będące rozwinięciem Fokkerów F.VII) oraz Fordy Trimotor w wielu wersjach. O ile samoloty Forda miały metalową konstrukcję, Fokkery miały zdecydowanie słabszą, drewnianą konstrukcję.

Douglas DC-1

Douglas DC-1

31 marca 1931 roku doszło do katastrofy należącego do linii TWA samolotu Fokker F-10 o numerze NC999E, w wyniku której zginęło 8 osób – 6 pasażerów i 2 członków załogi. Przeprowadzone po katastrofie śledztwo wykazało, że jej przyczyną było złamanie się skrzydła, którego konstrukcja uległa osłabieniu, gdy woda dostała się między warstwy sklejki, przez co klej je łączący stracił swoje właściwości.

Wypadek ten miał olbrzymi wpływ na amerykański transport lotniczy, ponieważ doprowadził do wprowadzenia zakazu wykorzystania samolotów o drewnianej konstrukcji skrzydeł do lotów pasażerskich w liniach lotniczych. Z tego powodu największe linie lotnicze w USA musiały szybko znaleźć następcę wielu dotychczas wykorzystywanych maszyn. Jedną z takich maszyn był Boeing Model 247, który stał się podstawowym samolotem linii United Airlines. Dzięki swojej nowoczesnej konstrukcji samolot ten miał spory wpływ na rozwój lotnictwa pasażerskiego w USA.

Douglas DC-1

Douglas DC-1

Linie TWA początkowo również chciały zakupić nowe samoloty Boeinga, ale cała ich produkcja została zarezerwowana na potrzeby United Airlines (co było częściowo zabiegiem celowym, w celu zwiększenia przewagi konkurencyjnej). W tej sytuacji zarząd linii TWA zwrócił się do innych producentów samolotów w USA z zleceniem zaprojektowania samolotu pasażerskiego w układzie dolnopłata o metalowej konstrukcji z chowanym podwoziem, mogącego zabrać na pokład 12 pasażerów i trzyosobową załogę. Jedną z firm, która przystąpiła do prac nad samolotem były zakłady Douglasa, chociaż co ciekawe, sam Donald Douglas był sceptyczny do pomysłu i uważał, że nie będzie odpowiedniego rynku zbytu dla takich samolotów (zakładał, że nie powstanie więcej jak 100 takich samolotów).

Pierwszy prototyp nowego samolotu pasażerskiego oznaczonego jako Douglas DC-1 (DC od Douglas Commercial) został oblatany 1 lipca 1933 roku, a za sterami zasiadł Carl Cover. W kolejnych miesiącach maszyna wykonała ponad 200 lotów testowych, w których wykazała swoją wyższość nad innymi eksploatowanymi wówczas konstrukcjami. Dzięki dobrym osiągom, lot przez całe Stany Zjednoczone DC-1 wykonał (wraz z międzylądowaniami w celu zatankowania) w 13 godzin i 5 minut, co było dużym wyczynem.

Douglas DC-1

Douglas DC-1

DC-1miał 18,3 m długości, 25,9 m rozpiętości skrzydeł i maksymalną masę startową 7938 kg. Napęd stanowiły dwa dziewięciocylindrowe silniki gwiazdowe Wright SGR-1820F3 Cyclone o mocy 690 KM, zapewniające prędkość maksymalną 340 km/h i przelotową 310 km/h, oraz zasięg 1600 km. Samolot zaprojektowano tak, że był w stanie wystartować i wykonać lot na jednym silniku.

Linie TWA podjęły decyzję o zakupie samolotów tego typu w nieco zmodyfikowanej formie 15 września 1933 roku. Zamówiono wówczas 20 maszyn w konfiguracji pozwalającej na zabranie 14 pasażerów. Samoloty w tej wersji sklasyfikowano jako Douglas DC-2.

Douglas DC-1

Douglas DC-1

Prototypowy DC-1 był jedynym egzemplarzem w tej wersji jaki zbudowano. Po zakończeniu testów i rozpoczęciu produkcji maszyn seryjnych w wersji DC-2a potem DC-3, samolot został sprzedany Lordowi Forbsowi i trafił do Wielkiej Brytanii w maju 1938 roku. W październiku został sprzedany do Francji, a w listopadzie sprzedano go liniom Líneas Aéreas Postales Españolas (L.A.P.E.) z Hiszpanii. Przez krótki czas samolot wykorzystywany był przez siły powietrzne wojsk republikańskich w trakcie wojny domowej (zapewne sprzedaż od początku była zaplanowana w celu ominięcia embarga i dostarczenia maszyny docelowo do Hiszpanii), a od lipca 1939 roku latał w barwach linii lotniczych Iberia. W grudniu 1940 roku DC-1 uległ jednak wypadkowi, a uszkodzenia był zbyt duże, aby opłacało się go naprawić, w związku z czym maszynę zezłomowano.

Douglas DC-1 miał olbrzymi wpływ na rozwój lotnictwa pasażerskiego na świecie. Dzięki swojej bardzo udanej konstrukcji doprowadził do powstania samolotów pasażerskich DC-2 oraz produkowanych w olbrzymich ilościach (około 17 tys. egzemplarzy!) DC-3, z których wiele cały czas pozostaje w eksploatacji w różnych rejonach świata. Samoloty serii Douglas Commercial z silnikami tłokowymi były produkowane jeszcze długo po II wojnie światowej.

Douglas DC-1

Douglas DC-1

Tym co wyróżniało DC-1 i kolejno DC-2 oraz DC-3, był dobrze zaprojektowany kadłub o aerodynamicznym kształcie, zapewniającym odpowiednie osiągi, potencjał modernizacyjny i ogólnie prosta konstrukcja, bez zbędnych elementów. Wojskowa wersja DC-3, oznaczona jako C-47 była podstawowym samolotem transportowym Aliantów podczas II wojny światowej. Samoloty te wykorzystano podczas wszystkich dużych operacji powietrznodesantowych podczas walk w Europie.

Douglas DC-1 już w Hiszpanii

Douglas DC-1 już w Hiszpanii

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.