W Stanach Zjednoczonych w latach 20. i 30. powstało wiele monumentalnych budowli. Większość z nich do dnia dzisiejszego jest symbolami tego kraju. Wśród nich ważne miejsce zajmuje Zapora Hoovera, w swoim czasie największa elektrownia wodna, zapora i konstrukcja betonowa na świecie.

Geneza

Historia zapory sięga początku XX wieku. Władze stanów Arizona i Nevada szukały sposobu na wykorzystanie rozległych terenów wzdłuż rzeki Kolorado, która jest największym źródłem wody w tym pustynnym regionie. Ponadto szukano rozwiązania problemu licznych powodzi powodowanych przez tę rzekę.

Zapora Hoovera

Zapora Hoovera

Uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie uregulowanie rzeki poprzez budowę zapory, która miała być również elektrownią wodną (rozwój technologii energetycznej znacząco pomógł w podjęciu tej decyzji). Ponadto utworzony w ten sposób zbiornik wodny byłby dobrym źródłem wody do nawodnienia okolicznych terenów.

Black Canyon w trakcie rozpoznania w 1928 roku (fot. Keystone/FPG/Hulton Archive/Getty Images)

Black Canyon w trakcie rozpoznania w 1928 roku (fot. Keystone/FPG/Hulton Archive/Getty Images)

Aż do lat 20. poszukiwano odpowiedniego miejsca na zlokalizowanie zapory. Ostatecznie wybór padł na Black Canyon, na pograniczu stanów Arizona i Nevada. Przez kolejne lata inżynierowie z całych Stanów Zjednoczonych przygotowywali swoje propozycje na budowę tamy. Nie było to proste zadanie, ponieważ rzeka Kolorado przechodzi przez bardzo trudny teren, a wybrany kanion znajduje się bardzo daleko od najbliższych osad ludzkich.

Zapora Hoovera

Zapora Hoovera

Kolejnym z problemów z jakimi spotkali się konstruktorzy  było również… przekonanie opinii publicznej do całej inicjatywy. W okresie poprzedzającym budowę zapory doszło do kilku katastrof, w których zapory nie wytrzymały naporu wody i uległy zniszczeniu. Powodem większości z nich były błędy konstrukcyjne i za słabe konstrukcje tam.

Robotnicy pracujący w Boulder City

Robotnicy pracujący w Boulder City

Dopiero w 1928 roku firma Six Companies Inc. zaproponowała budowę potężnej betonowej tamy w kształcie łuku, która była odpowiednio solidna. Taka konstrukcja znacząco zwiększała wytrzymałość zapory (jak się później okazało wygięcie nie byłoby potrzebne do zwiększenia wytrzymałości konstrukcji). Oficjalną decyzję o budowie zapory podjęto 21 grudnia 1928 roku, a prace miały rozpocząć się w 1931 roku. W międzyczasie USA nawiedził jednak Wielki Kryzys.

Paradoksalnie, zła sytuacja gospodarcza USA miała ostatecznie pomóc w budowie Zapory Hoovera.

Robotnicy pracujący nad zaporą

Robotnicy pracujący nad zaporą

Inżynieryjny koszmar

Wielki Kryzys, który uderzył w USA w 1929 roku sprawił, że tysiące ludzi straciło pracę. Zaczęli oni przemierzać całe Stany Zjednoczone w poszukiwaniu nowego, lepszego miejsca do życia. Wieść o budowie zapory szybko rozniosła się wśród bezrobotnych w całym kraju którzy zaczęli tłumnie przyjeżdżać do Nevady i miast niedaleko planowanego miejsca budowy zapory.

Budowa Zapory Hoovera - 1933 rok (fot. Bettmann/CORBIS)

Budowa Zapory Hoovera – 1933 rok (fot. Bettmann/CORBIS)

Wszyscy mieli nadzieję, że nowa, olbrzymia inwestycja będzie dla nich szansą. Kilka tysięcy osób, które przyjechały do Arizony i Nevady stworzyło liczne małe obozy, w których czekali na szansę zatrudnienia. Mimo strasznych warunków i braku pewności czy znajdą pracę, przybywali kolejni.

Decyzją władz, tak przygotowano kontrakt z firmą Six Companies Inc. aby mogła zatrudniać tylko amerykanów (w tych czasach cały czas popularną tanią siłą roboczą w USA byli imigranci z Azji). Władze chciały jak najlepiej wykorzystać cały projekt budowy zapory i pomóc w stawianiu gospodarki na nogi. Po wejściu w życie Nowego Ładu Roosvelta projekt zapory Hoovera stał się częścią programu.

Prace nad zaporą ruszyły zgodnie z planem w 1931 roku, ale nie od budowy zapory, tylko od drążenia specjalnych tuneli, które miały pomóc w osuszeniu miejsca budowy. Wykonano 4 takie konstrukcje, każda o długości około 1200 metrów i średnicy 17 metrów.

Platforma wykorzystywana przy "wierceniu" tuneli

Platforma wykorzystywana przy „wierceniu” tuneli

Było to niesamowicie trudne zadanie, ponieważ w latach 30. nie dysponowano żadnymi maszynami wiercącymi. Wszystkie prace wykonywano więc ręcznie, lub przy użyciu dynamitu. Warunki pracy był niebezpieczne a podczas prac wielu robotników odniosło obrażenia lub zginęło.

Równolegle z budową tuneli ruszała budowa całego zaplecza dla ekip pracujących przy projekcie. Tysiące ludzi koczujących w okolicznych miasteczkach żyło w strasznych warunkach, bez dostępu do bieżącej wody, kanalizy itd. Podjęto więc decyzję o stworzeniu specjalnego miasta dla tych osób – Boulder City. Miasto, albo raczej osada miała być domem dla 5000 robotników. Ponadto w okolicach Black Canyon zbudowano kilka mniejszych obozów oraz liczne linie kolejowe i drogi, służące do transportu materiałów budowlanych.

Ujścia tuneli dzięki którym woda omijała teren budowy

Ujścia tuneli dzięki którym woda omijała teren budowy

Po wykonaniu wstępnych prac przygotowawczych rozpoczęto budowę kilku mniejszych zapór, które miały osłonić miejsce budowy właściwej tamy. Wszystkie te prace miały być zakończone w drugiej połowie 1933 roku. Mimo trudności i problemów logistycznych udało się wyprzedzić terminy i 6 czerwca 1933 roku rozpoczęto budowę właściwej zapory.

Spuszczanie wody z jeziora Mead

Spuszczanie wody z jeziora Mead

1 2
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+