Czasami w filmach pojawiają się nietypowe, olbrzymie, często futurystyczne statki więzienne. Mało kto wie, że takie jednostki istnieją naprawdę, a największą z nich jest barka Vernon C. Bain Correctional Center, zacumowana w Nowym Jorku.

W latach 80. nowojorskie więzienia były wyjątkowo przepełnione, a liczba przestępców zatrzymywanych na ulicach miasta stale rosła. Władze miasta nie miały pomysłu na zbudowanie nowego, stacjonarnego więzienia, ponieważ taki obiekt wymagałby sporej działki. Departament Więziennictwa Nowego Jorku wpadł wówczas na pomysł wykorzystania w roli więzień statków lub barek.

Vernon C. Bain Correctional Center (fot. Mario Burger)

Vernon C. Bain Correctional Center (fot. Mario Burger)

Pomysł na pierwszy rzut oka wydawał się nie tylko łatwy w realizacji, ale przede wszystkim tani. W 1988 roku zakupiono dwa ex-brytyjskie statki transportowe, nazwane Bibby Resolution oraz Bibby Venture, które przystosowano do roli pływających więzień. Obie jednostki służyły wcześniej jako transportowce wojska, w związku z czym nie do końca nadawały się do nowej roli.

W 1989 roku władze Nowego Jorku podjęły decyzję o zamówieniu dedykowanej barki więziennej, która zastąpiłaby kupione wcześniej statki i lepiej spisywałaby się w roli więzienia. Budowę zlecono stoczni Avondale Shipyard, a koszt prac oszacowano na 125.7 mln dolarów. Budowa miała zostać zakończona w 1990 roku, ale z powodu problemów z projektem i przede wszystkim braku doświadczenia w budowie takich jednostek, barka została ukończona z 18-miesięcznym opóźnieniem, a koszt jej budowy wyniósł 140 mln dolarów.

Vernon C. Bain Correctional Center (fot. Wikimedia Commons)

Vernon C. Bain Correctional Center (fot. Wikimedia Commons)

Oficjalnie barka weszła do eksploatacji 26 stycznia 1992 roku i otrzymała nazwę Vernon C. Bain Correctional Center. Barka ma 191 m długości i 38 m szerokości. Mieści się w niej 14 dużych wieloosobowych cel, oraz 100 mniejszych cel. Dodatkowo na pokładzie znajduje się sala gimnastyczna, boisko do koszykówki, siłownia, biblioteka, szpital oraz trzy kaplice. Dodatkowo na dachu umieszczono spacerniak. Według założeń, na barce może przebywać maksymalnie 870 osadzonych.

W momencie wejścia do eksploatacji barka nie cieszyła się zbyt dobrą prasą. Krytykowano jej wysokie koszty budowy i eksploatacji. W sierpniu 1995 roku więzienie na barce zamknięto z powodu zmniejszenia się liczby zatrzymanych i zwolnienia miejsca w normalnych więzieniach. Przywrócono ją do eksploatacji dopiero w 1998 roku. Od tego czasu Vernon C. Bain Correctional Center cały czas pozostaje w eksploatacji i wykorzystywane jest zarówno jako więzienie, jak i ośrodek dla młodocianych przestępców.

W historii obiektu doszło do kilku prób ucieczek, z których kilka zakończyło się sukcesem – w większości przypadków przestępcy byli jednak później łapani i wracali za kratki. W zależności od potrzeb, Vernon C. Bain Correctional Center może być wykorzystywane również jako więzienie dla wyjątkowo niebezpiecznych przestępców. Obecnie barka zacumowana jest przy Hunts Point na Bronxie.