W latach 50.w USA rozpoczęła się rewolucja motoryzacyjna. Kolejni producenci powiększali swoją ofertę o coraz bardziej sportowe i często ekstrawaganckie modele. Również Hudson Motor Car Company chciała dodać takie auto do swojej oferty. Za sprawą projektanta, Franka Springa powstał wyjątkowy Hudson Italia, który jednak zakończył swoją karierę po zbudowaniu około 26 egzemplarzy.

Hudson Motor Car Company w latach 50. nie wyróżniała się na tle konkurencji, oferując dosyć typowe i mało oryginalne samochody. W związku z tym zarząd firmy podjął decyzję o rozpoczęciu prac nad nowym samochodem opartym o sprawdzone podzespoły modelu Hudson Jet. Projekt powierzono Frankowi Springowi, który nie był usatysfakcjonowany efektami prac nad modelem Jet.

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby's)

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby’s)

Spring stworzył rysunki nowej karoserii opartej na podwoziu modelu Jet, które przekazał następnie włoskiej firmie Carrozzeria Touring, specjalizującej się w budowie nadwozi. Według założeń, samochód miał otrzymać nowoczesne i nietypowe nadwozie, które miało wnieść sporo świeżości i stylu, dzięki czemu nowy samochód, nazywany tymczasowo Super Jet miał konkurować z Chevroletem Corvette, Nashem Healey, Kaiserem Darrin albo nawet będącym wtedy na wczesnym etapie prac, Fordem Thunderbirdem.

Włoscy styliści opracowali nowoczesne i nietypowe nadwozie, które zamontowali na przekazanym przez firmę Hudson podwoziu modelu Jet. Koszt prac wyniósł 28 000 dolarów (współcześnie około 268 tys. dolarów). Nowe nadwozie wyróżniało się charakterystyczną przednią szybą, nieco ukrytymi kołami i staranie zaprojektowanym wnętrzem. Nowością było nie będące jeszcze w tamtych latach standardem radio.

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby's)

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby’s)

Spring przyjechał do Włoch i przez pewien czas testował samochód na lokalnych trasach. Pod koniec 1953 roku samochód sprowadzono do USA, gdzie zaprezentowano go na licznych imprezach motoryzacyjnych, na których wzbudził spore zainteresowanie. Przedstawiciele firmy Hudson uznali, że auto ma potencjał, więc skierowali je do produkcji, która odbywała się we Włoszech ręcznie. Równocześnie prowadzono kampanię marketingową w USA. Zmieniono również nazwę z Hudson Super Jet na Hudson Italia.

Ze względu na bardzo wysoką cenę, wynoszącą aż około 4800 dolarów (współcześnie około 45 900 dolarów) Italia nie zyskała popularności. Gdy na początku 1954 roku doszło do połączenia Hudson Motor Company z Nash-Kelvinator Corporation, produkcja Italii została wstrzymana. Do USA dotarło według dostępnych informacji 20 samochodów seryjnych oraz prototyp. Wszystkie egzemplarze trafiły w ręce celebrytów i kolekcjonerów. Dodatkowe 5 egzemplarzy zostało prawdopodobnie we Włoszech, po czym zostały sprzedane na lokalnym rynku.

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby's)

Hudson Italia (fot. Darin Schnabel/RM Sotheby’s)

Hudson Italia mimo bardzo ciekawej stylistyki nadwozia oraz dopracowanej konstrukcji stał się zarówno ofiarą swojej jakości, która podnosiła jego cenę (samochód był droższy od wielu modeli Cadillaca z tamtych lat, uznawanych za jedne z najbardziej ekskluzywnych w USA), jak i samego rozwoju firmy Hudson, która po fuzji stała się częścią koncernu American Motors Corporation.

Współcześnie Hudson Italia jest cennym samochodem kolekcjonerskim, który na aukcjach osiąga ceny w granicach 350-450 tys, dolarów. Egzemplarz na zdjęciach jest 10 wyprodukowanym i przez długie lata miała tylko jednego właściciela. Dopiero w 1998 roku trafił na sprzedaż. Obecnie ponownie wystawiono go na sprzedaż.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.