Zbudowany w 1988 roku barkowiec NS Siewmorput jest jednym z 4 kiedykolwiek zbudowanych statków transportowych o napędzie nuklearnym i jedynym, który pozostaje w eksploatacji.Jednostka może być wykorzystywana do transportu barek i kontenerów na Północnej Drodze Morskiej.

Pod koniec lat 70. radzieckie władze zadowolone z eksploatacji atomowych lodołamaczy uznały, że warto zaprojektować nową jednostkę zdolną do poruszania się na skutych lodem trasach tzw. Północnej Drogi Morskiej, ale równocześnie dysponującą możliwością przewożenia ładunków. Oficjalnie decyzję o zamówieniu takiego statku podjęto 30 maja 1978 roku.

NS Siewmorput

NS Siewmorput

Zlecenie budowy atomowego statku transportowego otrzymała stocznia Zaliw w Kerczu na Półwyspie Krymskim. Stępkę położono 1 czerwca 1982 roku, a wodowanie statku nazwanego Siewmorput miało miejsce 20 lutego 1986 roku. Wypadek w Czarnobylu i problemy finansowe ZSRR sprawiły, że jednostka weszła do służby dopiero 31 grudnia 1988 roku.

Statek sklasyfikowano jako barkowiec, czyli jednostkę przystosowaną do transportu specjalnych barek towarowych. Kadłub Siewmorput  ma 260 m długości i 61 880 ton wyporności, a tonaż wynosi 38 226 GT. Napęd zapewnia reaktor atomowy KLT-40 połączony z turbiną parową o mocy 40 000 KM, zapewniającą prędkość maksymalną 20 węzłów przy normalnym rejsie i 2 węzłów podczas rejsu przez lód o grubości 1 m.

NS Siewmorput

NS Siewmorput

W zależności od konfiguracji, statek może transportować 74 barki o masie 300 ton każda, lub do 1328 TEU (kontenerów o długości 20 stop). Układ ładunku i jego masa zależy od konfiguracji, ponieważ część kontenerów można transportować równocześnie z ładunkiem barek. Koszt budowy jednostki wyniósł około 265 mln dolarów (współcześnie około 562 mln dolarów).

Początek eksploatacji jednostki nie należał do zbyt udanych. Z powodu obaw o bezpieczeństwo, barkowiec nie został wpuszczony przez lokalne władze do portu Nachodka, Wostocznyj, Magadan i Władywostoku. Dopiero 13 marca 1989 roku jednostka otrzymała zgodę na wpłynięcie do Władywostoku. Rosjanie chcieli zorganizować serię rejsów pokazowych m.in do Vancouver, ale władze Kanady odmówiły wpuszczenia jednostki do portu.

NS Siewmorput obok prawdopodobnie tradycyjnego lodołamacza

NS Siewmorput obok prawdopodobnie tradycyjnego lodołamacza

W latach 90. Siewmorput operował zarówno na Północnej Drodze Morskiej jak i na trasach do Wietnamu. Pod koniec lat 90. został wyłączony ze służby z powodu problemów z uzupełnieniem paliwa. Dopiero w 2001 roku operację przeprowadzono, a jednostka mogła wrócić do eksploatacji. W 2007 roku pojawił się pomysł przebudowania barkowca na pływającą platformę wiertniczą, ale planów tych nie zrealizowano.

Sytuacja ekonomiczna i koszty utrzymania statku sprawiły, że Siewmorput został odstawiony do rezerwy w Murmańsku. Do 2012 roku pojawiła się informacja o możliwości zezłomowania statku z przyczyn ekonomicznych, ale w grudniu 2013 roku rosyjskie władze ogłosiły, że po remoncie jednostka wróci do służby. Prace rozpoczęto w listopadzie 2015 roku i zakończono w 2016 roku. Od tego czasu Siewmorput  wykorzystywany jest do różnych zadań, głównie transportu ładunków do tworzonych przez rosyjską armię baz w Arktyce.

NS Siewmorput obok tradycyjnego lodołamacza

NS Siewmorput obok tradycyjnego lodołamacza

Warto dodać, że Siewmorput  pozostaje jedynym na świecie statkiem transportowym o napędzie nuklearnym, przystosowanym równocześnie do kruszenia lodu. Według pojawiających się informacji, jednostka pozostanie w służbie jeszcze przez kilkanaście lat.

NS Siewmorput obok lodołamacza Sowiecki Sojuz

NS Siewmorput obok lodołamacza Sowiecki Sojuz

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.