Historia krążownika Navarra rozpoczęła się w 1915 roku, ale zawierucha wojenna sprawiła, że wprowadzono go do służby dopiero w 1923 roku. Przestarzały w momencie wejścia do służby, pozostał w ograniczonej eksploatacji aż do 1955 roku.

Przetrzebiona podczas wojny amerykańsko-hiszpańskiej Armada Española długo nie mogła odbudować swojego potencjału. Na przeszkodzie stał brak funduszy i niechęć polityków do budowania nowych okrętów, skoro flota poniosła tak druzgoczącą klęskę, która doprowadziła do utraty terytorium zamorskich. Dopiero 30 lipca 1914 roku hiszpański parlament zgodził się na zbudowanie nowego lekkiego krążownika, mającego być jednostką zwiadowczą floty.

Reina Victoria Eugenia
Reina Victoria Eugenia

Stępkę pod okręt nazwany Reina Victoria Eugenia położono 31 marca 1915 roku w stoczni SECN w Ferrol. Projekt okrętu oparto o plany brytyjskiego krążownika typu Birmingham, jednak wprowadzono tak wiele zmian, że obie jednostki nie były zbyt podobne do siebie. Hiszpańska jednostka miała 141 m długości i wyporność około 6450 ton. Napęd stanowiły 2 turbiny parowe Parsonsa o mocy 25 500 KM, zapewniające prędkość maksymalną 25,5 węzła i zasięg 4500 mil morskich (8300 km) przy prędkości 15 węzłów.

Uzbrojenie okrętu było typowe dla jednostek z tego okresu i składało się z 9 pojedynczych dział kalibru 152 mm umieszczonych a burtach, przy czym dwa działa umieszczono obok siebie na dziobie, co pozwalało na wykorzystanie 4 dział do strzelania do przodu. Dodatkowo okręt posiadał 4 działka kalibru 47 mm i 4 wyrzutnie torped kalibru 533 mm. Pancerz okrętu miał grubość 50 mm w pasie burtowym, ale przy rufie i dziobie był cieńszy. Załoga liczyła około 400 oficerów i marynarzy,

Navarra
Navarra

Ze względu na trwające działania wojenne (Hiszpania pozostawała neutralna, ale część podzespołów ściągano z Wielkiej Brytanii), prace nad okrętem szły powoli. 27 marca 1918 roku nieukończony krążownik został formalnie wpisany na listę floty, ale wodowanie miało miejsce dopiero 21 kwietnia 1920 roku. Prace wykończeniowe trwały natomiast do 15 stycznia 1923 roku.

W momencie wejścia do służby Reina Victoria Eugenia była całkowicie przestarzała. Mimo to okrętu nie poddano modernizacji ponieważ wykorzystywano go bardzo intensywnie. 6 kwietnia 1931 roku zmieniono nazwę okrętu na República. W marcu 1935 roku mocno wyeksploatowany krążownik został przeniesiony do rezerwy i zacumowany w Kadyksie. Gdy wybuchła hiszpańska wojna domowa, okręt został przejęty przez odziały nacjonalistyczne i rozbrojony.

Navarra
Navarra

Uzbrojenie zdjęte z krążownika wykorzystano na stanowiskach lądowych, ale już w czerwcu 1937 roku podjęto decyzję o wcieleniu okrętu do służby i modernizacji. 19 czerwca zmieniono jego nazwę na Navarra, po czym przeholowano do Ferrol, gdzie rozpoczęto prace stoczniowe. W ich trakcie wymieniono całe uzbrojenie, instalując 6 nowocześniejszych dział kalibru 152 mm, 4 działa przeciwlotnicze kalibru 88 mm i cztery działka kalibru 20 mm. Wymieniono kotły (usuwając część z nich) z opalanych węglem, na opalane mazutem. Największą zmianą była znacząca przebudowa nadbudówki i usunięcie jednego komina.

Po zakończeniu prac, krążownik wszedł do służby, jednak jego kariera była bardzo spokojna, ponieważ jako jeden z najwolniejszych i mimo wszystko najstarszych okrętów w flocie, był najmniej przydatny. Wraz z zakończeniem wojny domowej przekształcono go w okręt szkolny i w tej roli wykorzystywano do 1947 roku. Z powodu zużycia siłowni, Navarra przekształcono wówczas w hulk i eksploatowano do 3 grudnia 1955 roku. Następnie wycofano go z eksploatacji i zezłomowano, kończąc jego historię.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×