W praktycznie każdym większym mieście w Polsce (i innych krajach byłego bloku wschodniego) znaleźć można liczne blokowiska. O ile w Polsce wpisały się one na stałe w krajobraz miast, w USA pomysł budowy podobnych osiedli skończył się kiepsko, czego przykładem było osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis.

W latach 40. St. Louis w stanie Missouri w USA było rozwijającym się miastem, w którym bardzo szybko doszło do przeludnienia. Znaczna część mieszkańców żyła w złych a często wręcz tragicznych warunkach. Wiele budynków było bardzo starych i nieremontowanych od lat. W części z nich łazienki były wspólne, a kanalizacja bardzo kiepska. Co istotne, problemy dotyczyły zarówno czarnoskórych jak i białych mieszkańców miasta.

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Pod koniec lat 40. miejscy planiści przedstawili koncepcję budowy nowych osiedli, składających się z dwu- i trzypiętrowych domów wielorodzinnych. Miały one zastąpić stare i przeludnione dzielnice. Pomysł ten nie został zrealizowany z braku funduszy. Po kilku latach władze miasta powróciły jednak do tematu, ale tym razem bardziej kompleksowo.

W 1950 roku przedstawiono projekt przebudowy kilku dzielnic w mieście. Projekt zakładał wyburzenie wielu starych kamienic i slumsów, a na ich miejscu miały powstać nowe, wielopiętrowe budynki mieszkalne otoczone parkami, centrami handlowymi, szkołami i innymi obiektami, które służyłyby mieszkańcom. Projekt nowych budynków mieszkalnych stworzył Minoru Yamasaki, architekt odpowiedzialny później min. za projekt wież World Trade Center w Nowym Jorku.

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Władze otrzymały środki finansowe na budowę 5800 mieszkań w ramach tzw. Housing Act of 1949. Aby maksymalnie obniżyć koszty i przyśpieszyć prace, uznano, że budynki należy budować z prefabrykatów (dokładnie tak samo jak w ZSRR i innych państwach bloku wschodniego). W 1953 roku ukończono pierwszy z kilku kompleksów mieszkaniowych – Cochran Gardens, liczący 12 budynków mieszczących 704 mieszkania. W kolejnych latach wybudowano jeszcze trzy podobne osiedla – Darst-Webbe, Vaughn i Pruitt-Igoe.

W 1954 roku ukończono pierwsze bloki w ramach osiedla Pruitt-Igoe. Do 1955 wybudowano łącznie 33, 11-piętrowe bloki, mieszczące 2870 mieszkań. Aby maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń, mieszkania był bardzo małe, a windy zatrzymywały się jedynie na 1, 4, 7 i 10 piętrze. Każdy z bloków wyposażono w pomieszczenia socjalne i pralnie dla mieszkańców.Wszystkie zgodnie z ideą francuskiego architekta  Le Corbusier, oraz Międzynarodowego Kongresu Architektury Nowoczesnej (CIAM). Budowa kompleksu pochłonęła 36 mln dolarów (współcześnie około 319 mln dolarów).

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Początkowo w budynkach panowała segregacja rasowa, którą zniesiono oficjalnie 7 grudnia 1955 roku. Mieszkańcy zajmowali kolejne budynki bardzo szybko i już w 1957 roku udało się osiągnąć obłożenie na poziomie 91%. Niestety równocześnie zaczęły o sobie dawać znać wady zarówno budynków jak i całego pomysłu budowy olbrzymich blokowisk.

Z braku konserwacji oraz z powodu wykorzystania do budowy kiepskiej jakości materiałów, stan budynków systematycznie się pogarszał. Dodatkowo władze nie do końca interesowały się osiedlem, uznając, że to mieszkańcy powinni zadbać o swoje domy. Niestety założenie to doprowadziło do wręcz lawinowego pogorszenia warunków życia mieszkańców Pruitt-Igoe.

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

Osiedle Pruitt–Igoe w St. Louis

W ciągu kilku lat na osiedlu znacząco wzrosła przestępczość, a kolejni mieszkańcy zaczęli się wyprowadzać. Ich miejsce zajmowały gangi i przestępcy, którzy przejmowali kontrolę nad całym osiedlem. W 1968 roku w związku z pogarszającą się sytuacją na osiedlu, władze zaczęły zachęcać mieszkańców do… wyprowadzki. W 1971 roku liczba mieszkańców spadła do zaledwie około 600 osób w 17 budynkach. Pozostałych 16 było opuszczonych i dosłownie zabitych dechami.

W grudniu 1971 roku władze St. Louis uznały, że utrzymanie osiedli takich jak Pruitt-Igoe nie ma większego sensu a cały projekt okazał się totalną porażką. Podjęto wówczas decyzję o stopniowym wyburzeniu bloków, w celu zbudowania na ich miejscu szkół i budynków użyteczności publicznej. 16 marca 1972 roku po wielomiesięcznych przygotowaniach i eksmisji pozostałych mieszkańców, wysadzono w powietrze pierwszy z bloków. Kolejne zburzono 22 kwietnia i 15 lipca. Do 1976 roku wysadzono wszystkie bloki.

W miejscu dawnego osiedla stworzono następnie St. Louis Public School District, dzielnicę mieszczącą szkołę średnią, podstawową, technika i Pruitt Military Academy. Pozostałą część terenu na którym było kiedyś osiedle zalesiono.

Pozostałe osiedla zbudowane w St. Louis w ramach projektu poprawy warunków życia mieszkańców spotkał podobny los i z czasem większość bloków wyburzono. Cały program okazał się totalną porażką. Z perspektywy lat można powiedzieć, że głównym powodem niepowodzenia był kompletny brak pomysłu na zaktywizowanie mieszkańców oraz źle zaprojektowane budynki.

W podzielonym amerykańskim społeczeństwie tego typu osiedla były często wylęgarnią przestępczości i problemów społecznych. Co ciekawe, podobny los spotkał osiedla tego typu zbudowane np. w Wielkiej Brytanii, ale już w państwach bloku wschodniego udało się utrzymać porządek i dosyć dobre warunki życia mieszkańców.

Wyburzanie osiedla Pruitt–Igoe w St. Louis

Wyburzanie osiedla Pruitt–Igoe w St. Louis