Lekki bombowiec Martin Model 167 Maryland powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie amerykańskich sił powietrznych, ale jedynymi użytkownikami maszyn seryjnych tego typu były Francja, Wielka Brytania oraz Południowa Afryka. Najintensywniej wykorzystywano je w początkowym okresie II wojny światowej, chociaż przez całą swoją karierę były w cieniu innych konstrukcji.

W grudniu 1937 roku USAAC przygotowało specyfikację dla nowego lekkiego bombowca szturmowego, który miał być wykorzystywany w roli zarówno bombowca jak i samolotu szturmowego i rozpoznawczego. Według założeń, samolot miał dysponować zasięgiem 1900 km, prędkością maksymalną 320 km/h i ładownością 540 kg bomb. Do prac nad taką maszyną przystąpiło kilka firm, m.in. Bell Aircraft, Douglas (z modelem DB-7, który ostatecznie wszedł do służby jako Douglas A-20 Havoc), North American (z modelem NA-40), Stearman (z modelem XA-21) i Martin. Ostatecznie kontrakt uzyskały zakłady Douglasa, jednak drugim zwycięzcą zostały zakłady Glenn L. Martin Company, które swoją maszyną oznaczoną jako Model 167 zainteresowały zagranicznych odbiorców.

Martin Maryland
Martin Maryland

Model 167 otrzymał nazwę Martin Model 167 Maryland i został oblatany 14 marca 1939 roku. Samolot miał 14 m długości i 18,7 m rozpiętości skrzydeł, a maksymalna masa startowa wynosiła 7624 kg. Napęd stanowiły dwa silniki Pratt & Whitney R-1830-37 Twin Wasp o mocy 1050 KM, zapewniające prędkość maksymalną 489 km/h i przelotową 399 km/h, oraz zasięg 2100 km. Uzbrojenie składało się z 4 karabinów maszynowych kalibru 7,7 mm w skrzydłach oraz dwóch karabinów maszynowych kalibru 7,7 mm po jednym na stanowisku na grzbiecie i pod kadłubem. Ponadto w wewnętrznym luku bombowym możliwe było przenoszenie 907 kg bomb – zwykle 4 bomb o masie 227 kg każda. Załoga składała się z 3 osób – pilota, nawigatora/bombardiera/strzelca i radiooperatora/strzelca. Co ciekawe, pilot i nawigator znajdowali się w jednej części maszyny, a radiooperator zajmował miejsce w oddzielonej, środkowej części kadłuba.

Samolotem zainteresowały się Francuskie Siły Powietrzne, które w 1939 roku przyśpieszyły proces modernizacji swojego lotnictwa. Zakłady Martin otrzymały zamówienie na 115 samolotów określanych we Francji jako Glenn Martin 167 A-3. Chociaż zakładano, że samoloty dotrą do Francji we wrześniu 1939 roku, amerykańskie embargo na dostawy uzbrojenia do Francji, wprowadzone krótko po wybuchu II wojny światowej opóźniło dostawy. Ukończone maszyny z pierwszego zamówienia zaczęto dostarczać dopiero w listopadzie 1939 roku. W międzyczasie Francuzi zamówili kolejne 100 maszyn.

Martin Maryland
Martin Maryland

Do niemieckiej inwazji na Francję w maju 1940 roku dostarczono łącznie 140 z 215 zamówionych maszyn. Samoloty wzięły udział w obronie Francji wykonując około 400 misji bojowych, w trakcie których utracono około 4% maszyn. Wynik był bardzo dobry, zwłaszcza na tle konkurencyjnego francuskiego bombowca LeO 451, który w działaniach bojowych poniósł zdecydowanie większe straty. Maszyny, które przetrwały walki, zostały częściowo ewakuowane do Afryki Północnej, ale duża część z nich została przejęta przez Vichy. Wykorzystywano je do ataków na oddziały alianckie na Bliskim Wschodzie oraz w trakcie Operacji Torch.

Niedostarczone przed upadkiem Francji samoloty trafiły do Wielkiej Brytanii, która po zapoznaniu się z konstrukcją zamówiła kolejne 150 Martinów Marylandów, z których część trafiła do Afryki Południowej oraz Wolnych Francuzów. Ze względu na dużą prędkość, samoloty wykorzystywano do rajdów i precyzyjnych bombardowań oraz przede wszystkim do zadań rozpoznawczych, zwłaszcza w Afryce Północnej. W roli lekkich bombowców z czasem zastąpiły je nowsze konstrukcje, ale dalej sporo maszyn używano aż do 1945 roku. Wraz zakończeniem II wojny światowej wszystkie maszyny wycofano i zezłomowano.

Martin Maryland
Martin Maryland

Martin Maryland był typowym lekkim bombowcem z początku II wojny światowej. Wyróżniał się bardzo wąskim kadłubem i równocześnie dobrymi osiągami, jednak była to maszyna mało perspektywiczna i szybko oddelegowano ją do zadań pomocniczych. Ze względu na stosunkowo niewielką liczbę wyprodukowanych egzemplarzy, Maryland zawsze pozostawał w cieniu innych bombowców z początku wojny. Doświadczenie z eksploatacji maszyn tego typu wykorzystano do opracowania bombowca Martin Model 187 Baltimore.

Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.