Związek Radziecki był największym użytkownikiem ekranoplanów na świecie. Maszyny tego typu projektowano tam z myślą o wykonywaniu zarówno zadań transportowych jak i pasażerskich, wojskowych oraz specjalistycznych. Jednym z najważniejszych ekranoplanów, który miał duży wpływ na rozwój maszyn tego typu był opracowany w 1964 roku Ekranoplan KM (ros. Корабль-Макет, pol. Model/Prototyp Statku), znany bardziej jako Kaspijski Potwór.

Prace nad ekranoplanami prowadzono w ZSRR już w okresie międzywojennym, ale nabrały one tempa w latach 50. Jednym z kilku pionierów i najważniejszych inżynierów odpowiedzialnych za projekty ekranoplanów i badania nad efektem przypowierzchniowym był Rościsław Aleksiejew. W 1962 roku oddelegowano go do pracy w Centralnym Biurze Projektowym Wodolotów, które rok później otrzymało zadanie opracowania eksperymentalnego, dużego ekranoplanu, który miał posłużyć do testów przed opracowaniem właściwej, bojowej wersji maszyn tego typu.

Ekranoplan KM - Kaspijski potwór
Ekranoplan KM – Kaspijski potwór

Według założeń, maszyna miała być większa od wcześniejszych konstrukcji, dzięki czemu możliwe było przetestowanie sprawności tak dużych ekranoplanów. Rozmiar miał istotne znaczenie, ponieważ docelowa konstrukcja musiała być na tyle duża, aby możliwe było albo przewożenie dużych ładunków, albo uzbrojenia ofensywnego. Ze względu na doświadczenie, głównym konstruktorem został Rościsław Aleksiejew, a głównym inżynierem Witalij Jefimow.

Maszyna otrzymała oznaczenie KM, co było skrótem od Корабль-Макет, pol. Model/Prototyp Statku, jednak gdy oznaczenie to pojawiło się w zagranicznych materiałach wywiadowczych, odszyfrowano je jako Каспийский монстр (pol. Kaspijski Potwór). Określenie to z czasem stało się potoczną stosowaną w większości opisów nazwą maszyny.

Ekranoplan KM - Kaspijski potwór
Ekranoplan KM – Kaspijski potwór

Prace nad ekranoplanem KM ruszyły oficjalnie w 1964 roku, a już w połowie 1966 roku był on gotowy do długiej drogi z Gorki (współcześnie Niżny Nowogród) Wołgą aż do Morza Kaspijskiego, gdzie miał przejść próby. Ze względu na utajnienie prac, maszyna holowana była tylko w nocy, a za dnia ukrywana przed wzrokiem postronnych. Po dotarciu do Kaspijska, KM umieszczono w pływającym doku, gdzie przeprowadzono pierwsze próby. Podobno w ich trakcie, grupa oficjeli zażądała pokazania wyników prób (zanim je rozpoczęto), dlatego aby uspokoić niecierpliwych gości, na chwilę uruchomiono silniki maszyny (osiągając 40% ciągu). Unieruchomiony w doku KM sprawił, że cała konstrukcja zaczęła się poruszać i o mały włos nie zerwała się z łańcuchów utrzymujących ją w miejscu.

Właściwe próby ekranoplanu rozpoczęto 18 października 1966 roku. W trakcie pierwszego rejsu, jeszcze na niepełnej mocy silników, za sterami zasiadł sam Aleksiejew, chociaż władze zabraniały mu udziału w próbach (w obawie przed śmiercią konstruktora w ewentualnym wypadku). Próby wodne kontynuowano do 25 października, po czym maszynę ponownie przeholowano do Kaspijska w celu przeprowadzenia oględzin. W ich trakcie okazało się, że konstrukcja kadłuba wymaga wzmocnienia, ponieważ dochodziło do jej rozciągnięcia w trakcie rejsu z większą prędkością.

Ekranoplan KM - Kaspijski potwór
Ekranoplan KM – Kaspijski potwór

Zimą 1966-1967 oraz wiosną 1967 roku ekranoplan poddawano licznym modyfikacjom, a załoga wykorzystywała ten czas na szkolenie przy użyciu mniejszego ekranoplanu SM-2P7. Dalsze próby wodne wznowiono latem 1967 roku, a 14 sierpnia 1967 roku ekranoplan KM po raz pierwszy wzbił się w powietrze. W trakcie trwającego 50 minut lotu, maszyna osiągnęła prędkość 400-450 km/h i wzbiła się na wysokość 4 m. Natomiast za sterami ponownie zasiadł Aleksiejew. Co ciekawe, w trakcie kolejnych prób doszło do ciekawego incydentu, kiedy jeden z pilotów przeleciał około 2 km nad lądem, ponieważ nie zauważył niewielkiej wysepki.

Próby wykazały, że o ile maszyna spełnia oczekiwania konstruktora, pojawił się nieprzewidziany problem. Zalewane przez słoną wodę silniki turboodrzutowe zużywały się znacznie szybciej niż normalnie. W związku z tym potrzebna była ich regularna konserwacja, a w przypadku maszyn seryjnych, należało znaleźć sposób na ich ochronienie przed wodą lub zaprojektowanie wytrzymalszych silników.

Ekranoplan KM - Kaspijski potwór
Ekranoplan KM – Kaspijski potwór

Ekranoplan KM wykorzystywany był do prób i eksperymentów aż do grudnia 1980 roku, kiedy to w trakcie jednego z lotów, pilot, który zasiadła za sterami po dłuższej przerwie popełnił błąd podczas odrywania się od powierzchni wody i doprowadził do katastrofy i zniszczenia maszyny. W trakcie feralnego lotu pilot zbyt szybko zwiększył prędkość, przez co nos ustawił się pod zbyt dużym kątem. Aby skorygować błąd, pilot zmniejszył ciąg bardzo gwałtownie, co doprowadziło do zarycia w wodę. Na szczęście załoga była w stanie wydostać się z maszyny zanim ta zatonęła (według niektórych źródeł wrak pozostawał na powierzchni przez tydzień, ale nie podjęto próby jego odholowania, uznając uszkodzenia za zbyt poważne). Co ciekawe, wraku nie wydobyto i dalej pozostaje on na dnie Morza Kaspijskiego.

W toku długich prób ekranoplanu KM, posłużył on do wielu badań, które miały bardzo istotny wpływ na rozwój maszyn tego typu w ZSRR oraz przede wszystkim na opracowanie maszyn projektu 903 Łuń. Ponadto wykorzystano go do stworzenia wielu koncepcji dużych ekranoplanów, których jednak nigdy nie zrealizowano.

Ekranoplan KM - Kaspijski potwór
Ekranoplan KM – Kaspijski potwór

Ekranoplan KM miał 92 m długości i 37,6 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa wynosiła 544 tony. Napęd stanowiło 10 silników turboodrzutowych Dobrynin VD-7 – 8 w dwóch grupach po 4 po bokach kadłuba oraz 2 na stateczniku pionowym, a później na pylonie nad kokpitem. Zapewniały one prędkość maksymalną 500 km/h i przelotową 430 km/h, oraz zasięg 1500 km. Maksymalny pułap lotu wynosił 14 m. Załoga liczyła 5 osób, a w wersji transportowej możliwe było zabranie 50 osób.

Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.