Niewiele okrętów wojennych zapisało się w historii tak, jak rosyjski krążownik pancernopokładowy Aurora. I nie chodzi tu o dokonania okrętu, a o legendę zbudowaną wokół niego. Zbudowany na przełomie XIX i XX wieku okręt, jako jednostka wojenna niczym się nie wyróżniał. Był jednym z 3 krążowników typu Diana, zbudowanych w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony floty Cesarstwa Niemieckiego. W historii zapisał się dzięki jednemu wystrzałowi.

Geneza

Historia krążownika sięga początku lat 90. XIX wieku. Stopniowo pogarszająca się sytuacja międzynarodowa i napięcia między Rosją, a pozostałymi europejskimi mocarstwami sprawiła, że władze Carskiej Rosji podjęły decyzję o rozbudowie floty w oparciu o własny przemysł stoczniowy.

Rufa Pałłady w czasie budowy

Rufa Pałłady w czasie budowy

Był to dosyć trudny proces, ponieważ ówcześnie, większość dużych okrętów wojennych wykorzystywanych w rządzonej przez Aleksandra III Rosji pochodziła z Francji. Krajowy przemysł stoczniowy dopiero się rozwijał i nie dysponował wystarczającym zapleczem, aby przygotować pełne wyposażenie nowych okrętów.

W 1895 roku w Sankt Petersburgu rozpoczęto przygotowania do budowy nowych okrętów. Projekt krążowników przygotował S. K. Ratnik a prace miała przeprowadzić Stocznia Bałtycka, zwana również Stocznią Admiralicji. Zdecydowano się na budowę 3 jednostek – Diana, Pałłada i Aurora.

Aurora krótko po zwodowaniu

Aurora krótko po zwodowaniu

Okręty miały mieć ponad 6500 ton wyporności, 126,8 metra długości, a uzbrojenie miało składać się z 8 dział kalibru 152 mm, 24 dział kalibru 75 mm i 8 dział kalibru 37 mm. Dodatkowo krążowniki wyposażono w 3 wyrzutnie torped kalibru 381 mm. Napęd nowych jednostek miały stanowić 3 maszyny parowe o mocy około 13 100 KM zasilane 24 kotłami. Miało to pozwolić na osiągnięcie prędkości około 19 węzłów i zasięgu 7200 km przy 29prędkości marszowej wynoszącej 10 węzłów. Załogę miało stanowić 590 marynarzy.

Uwaga do dat – w tekście mogą pojawić się rozbieżności w datach, ponieważ w czasie budowy okrętów oraz ich początkowej eksploatacji w Rosji korzystano z kalendarza juliańskiego, a nie gregoriańskiego, jak w innych krajach. W związku z tym w zależności od źródeł podawane były inne daty. Niestety autorzy nigdy nie podawali na podstawie którego kalendarza podawali daty.

Krążowniki typu Diana

Pod względem uzbrojenia i osiągów nowe okręty nie wyróżniały się na tle innych konstrukcji tej klasy z państw europejskich. Ich służba również nie była zbyt owocna, ponieważ od samego początku krążowniki te miały pełnić zadania pomocnicze.

Pałłada w Port Arthur

Pałłada w Port Arthur

1 2 3
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.