W początkowej fazie II wojny światowej znajdująca się dosłownie na drugim końcu świata Australia musiała sama zadbać o swoje siły zbrojne, ponieważ brytyjski przemysł skupiony był wówczas na uzupełnianiu dotkliwych strat ponoszonych na europejskich frontach. Mimo braku odpowiedniego zaplecza technicznego, w krótkim czasie w Australii opracowano m.in. myśliwce CAC Boomerang. Maszyny te ustępowały nowocześniejszym konstrukcjom z innych krajów, ale ich największą zaletą był fakt, że były dostępne w kluczowym momencie wojny.
Geneza
Ze względu na swoje oddalenie od regionów zagrożonych działaniami wojennymi, Australia w okresie przedwojennym utrzymywała skromne siły zbrojne, nastawione głównie na zapewnienie porządku w kraju oraz ewentualnie udzielenie wsparcia brytyjskiej armii, jak miało to miejsce podczas I wojny światowej. Gdy sytuacja w Europie oraz w Azji zaczęła się zaogniać, władze Australii podjęły jednak decyzję o rozbudowie krajowego przemysłu zbrojeniowego i samych sił zbrojnych. Zakładano, że w razie potrzeby rozbudowany przemysł podejmie licencyjną produkcję sprzętu wojskowego pochodzącego z Wielkiej Brytanii lub USA.

Jednym z utworzonych wówczas przedsiębiorstw była firma Commonwealth Aircraft Corporation (CAC) – oficjalnie powołana do życia 17 października 1936 roku. Wśród pierwszych zrealizowanych przez te zakłady projektów znalazł się samolot szkolny CAC Wirraway, będący rozwinięciem amerykańskich samolotów treningowych North American NA-16. Maszyna ta była jednak typowym samolotem szkolnym, przystosowanym prowizorycznie do prowadzenia działań bojowych. Wraz z wybuchem wojny w Europie, Australia, zgodnie z oczekiwaniami Wielkiej Brytanii, wysłała na Stary Kontynent znaczną część swoich sił zbrojnych, w tym wszystkie nowoczesne jednostki lotnicze, wyposażone głównie w samoloty produkcji amerykańskiej. W Australii pozostały jedynie jednostki wyposażone w niezbyt już nowoczesne myśliwce Brewster F2A Buffalo.
Dodatkowa lekturaCAC Wirraway – niepozorny uniwersalny samolot szkolno-bojowyChociaż CAC Wirraway powstał na bazie samolotu treningowego North American NA-16 i nie był typową maszyną bojową, okazał się całkiem udaną konstrukcją i pozostawał w produkcji do 1946 roku, a ostatni lot operacyjny maszyna tego typu wykonała w 1959 roku.Gdy 7 grudnia 1941 roku Japonia zaatakowała Stany Zjednoczone oraz pozostałe państwa alianckie, Australia znalazła się na pierwszej linii frontu na Pacyfiku. Słabo wyposażone siły zbrojne nie były jednak w stanie obronić ani Australii, ani okolicznych wysp. W związku z tym podjęto decyzję o szybkim zakupie uzbrojenia, zwłaszcza czołgów i samolotów bojowych, w Wielkiej Brytanii lub USA. Niestety, zarówno Brytyjczycy, jak i Amerykanie nie byli w stanie dostarczyć Australii żadnego uzbrojenia, ponieważ cała produkcja skupiona była na rozbudowie własnych sił zbrojnych i uzupełnianiu strat. Osamotniona Australia musiała radzić sobie sama. Nie mając możliwości pozyskania sprzętu z innych krajów ani rozpoczęcia produkcji licencyjnej nowoczesnego uzbrojenia, australijskie władze zdecydowały się na opracowanie potrzebnych czołgów i samolotów we własnym zakresie. Zakłady CAC otrzymały wówczas zlecenie opracowania samolotu myśliwskiego z prawdziwego zdarzenia, który przynajmniej na jakiś czas zapełnił lukę w wyposażeniu sił powietrznych. Ze względu na wysoki priorytet projektu, szef zakładów, Lawrence Wackett, w krótkim czasie zainicjował prace nad maszyną i określił dla niej główne założenia taktyczno-techniczne, po czym zlecił prace konstrukcyjne zespołowi inżynierów.
Prace projektowe
Wstępne prace nad samolotem rozpoczęto już pod koniec 1941 roku pod kierownictwem Freda Davida, a oficjalne zamówienie wpłynęło 18 lutego 1942 roku. Fred David był austriackim inżynierem żydowskiego pochodzenia, który, uciekając z Europy, zdobył cenne doświadczenie projektowe najpierw w niemieckich zakładach Heinkel, a następnie w japońskich zakładach Aichi. Po przybyciu do Australii został początkowo internowany, po czym powierzono mu kluczowe zadanie opracowania australijskiego myśliwca.

Od początku zakładano, że nowy myśliwiec będzie wykorzystywał komponenty maszyn produkowanych już w Australii. Kadłub i skrzydła oparto na konstrukcji CAC Wirraway, natomiast jako jednostkę napędową wybrano silnik gwiazdowy Pratt & Whitney R-1830 Twin Wasp produkowany dla wytwarzanych w Australii na licencji bombowców Bristol Beaufort. Wymuszone okolicznościami zastosowanie mieszanej konstrukcji, obejmującej stalową ramę z rur, sklejkę, aluminium i płótno, było w tamtym czasie bezpośrednio podyktowane drastycznym brakiem strategicznego duraluminium na kontynencie australijskim. Mimo ewidentnych kompromisów materiałowych, inżynierowie położyli ogromny nacisk na bezpieczeństwo – zaprojektowali solidne opancerzenie kabiny pilota oraz samouszczelniające się zbiorniki paliwa, co było ówczesnym standardem dla nowych konstrukcji, ale wcale nie było standardem w eksploatowanych w różnych krajach samolotach.
Myśliwiec miał 7,7 m długości i 11 m rozpiętości skrzydeł oraz ważył 3492 kg. Napęd stanowił wspomniany silnik gwiazdowy Pratt & Whitney R-1830 Twin Wasp o mocy 1200 KM, zapewniający prędkość maksymalną 490 km/h i zasięg 1500 km. Uzbrojenie składało się z dwóch licencyjnych działek Hispano-Suzia kalibru 20 mm oraz czterech karabinów maszynowych kalibru 7,7 mm. Produkowane w pierwszych seriach CAC CA-12 Boomerang malowano przeważnie w klasycznym schemacie maskującym, wykorzystującym barwę ciemnobrązową i zieloną na górnych powierzchniach oraz jasnobłękitną na spodzie.
Prototyp myśliwca ukończono wyjątkowo szybko, ponieważ jego oblot miał miejsce już 29 maja 1942 roku – za sterami zasiadł pilot-oblatywacz Ken Frewin. Prototypowy egzemplarz, który w toku prac otrzymał numer taktyczny A46-1 oraz oficjalny numer konstrukcyjny 824, trafił formalnie na stan 1. Bazy Lotniczej RAAF w dniu 15 lipca 1942 roku. Pierwsze próby wykazały, że maszyna ma dobre właściwości pilotażowe, jest zwrotna, odpowiednio uzbrojona oraz opancerzona. Wadą były jednak słabe osiągi, ponieważ silnik R-1830 zapewniał prędkość około 490 km/h, czyli o około 150 km/h mniej niż większość ówczesnych myśliwców. Z czasem okazało się dodatkowo, że widoczność do przodu z kabiny pilota jest bardzo ograniczona. Mimo to, podjęto decyzję o wprowadzeniu maszyny do eksploatacji.

Eksploatacja
Do czerwca 1943 roku wyprodukowano 105 samolotów oznaczonych jako CAC CA-12 Boomerang. Mimo stosunkowo dużej produkcji, jak na australijskie możliwości, w tym czasie zapotrzebowanie na nowe, rodzime myśliwce zaczęło stopniowo maleć, ponieważ zmieniająca się sytuacja strategiczna i znaczny rozwój produkcji przemysłowej w USA sprawiły, że do RAAF (Royal Australian Air Force) zaczęły napływać w większych ilościach zdecydowanie nowocześniejsze samoloty z USA i Wielkiej Brytanii.
Zanim wyprodukowane Boomerangi skierowano do zadań bojowych, pierwsze odebrane partie zasiliły stacjonarne eskadry obrony terytorialnej samej Australii. Ta ostrożna decyzja operacyjna pozwoliła dowództwu w całości przenieść nowocześniejsze maszyny z importu na pierwszą linię frontu. Mimo polepszenia sytuacji sprzętowej, produkcję Boomeranga kontynuowano, ponieważ samolot, chociaż nie spisywał się jako myśliwiec (według dostępnych danych CA-12 nie zaliczyły żadnego zestrzelenia), był znakomitą maszyną szturmową.
Produkcja Boomerangów trwała ostatecznie do 1945 roku, zatrzymując się na równej liczbie 250 kompletnych maszyn. Kolejne produkowane maszyny różniły się od siebie licznymi szczegółami, ponieważ regularnie je modernizowano na podstawie spływających raportów z eksploatacji. W 1943 roku opracowano wariant CA-13, dysponujący ulepszoną konstrukcją (wyprodukowano 95 maszyn) oraz innowacyjny wariant CA-14 wyposażony w turbosprężarkę poprawiającą osiągi na dużych wysokościach. Powstał jednak tylko jeden prototyp tej wersji. Ostatnią produkowaną seryjnie wersją był wariant CA-19, przeznaczony do zadań rozpoznania taktycznego – powstało dokładnie 49 takich egzemplarzy. Na podstawie doświadczeń z prac nad Boomerangami, już pod koniec 1942 roku rozpoczęto prace nad zupełnie nowym australijskim myśliwcem oznaczonym ostatecznie jako CAC CA-15 Kangaroo, jednak nigdy nie wprowadzono go do eksploatacji.

Boomerangi wprowadzono do wyposażenia wielu formacji, w tym 4., 5., 83., 84. oraz 85. Eskadry RAAF. Chrzest bojowy myśliwce oficjalnie przeszły 16 maja 1943 roku. Para myśliwców z 84. Eskadry, na co dzień stacjonującej na górzystej wyspie Horn i operującej w rejonie Cieśniny Torresa została poderwana do przechwycenia formacji trzech japońskich bombowców Mitsubishi G4M „Betty”. Australijskie myśliwce szybko zmniejszyły dystans i otworzyły ogień z odległości około 230 m. Zanotowano trafienia w japońskie maszyny, jednak silne uzbrojenie Boomerangów nie wystarczyło do ich zestrzelenia – bombowce nie zapaliły się, ale przerwały misję, zrzuciły bomby i wycofały się w chmury.
W kolejnych miesiącach Boomerangi wzięły udział w operacjach na Nowej Gwinei (wliczając w to ciężkie walki w rejonie zatoki Milne’a), na Wyspie Bougainville’a oraz na Borneo. Doświadczenia z tych walk zaowocowały między innymi ujednoliceniem schematów kamuflażu – całkowicie zrezygnowano z plam na rzecz jednolitej zieleni na całym poszyciu, uzupełnionej o białe usterzenie ogonowe do szybkiej identyfikacji wizualnej na pacyficznym teatrze działań. W tym czasie zrewidowano przeznaczenie myśliwców, przesuwając je do zadań szturmowych i bezpośredniego wsparcia jednostek lądowych. Jako myśliwce warianty CA-12/13 okazały się zbyt wolne, aby nawiązać walkę z japońskimi myśliwcami. W bezpośrednim zestawieniu parametrów technicznych ze zwinnym i lekkim japońskim myśliwcem Mitsubishi A6M Zero, australijska maszyna nie miała szans w walce manewrowej toczonej na dużych wysokościach. Dzięki dobrej zwrotności przy niższych prędkościach świetnie sprawdzała się jednak w lotach tuż nad wierzchołkami drzew.
Ich skuteczność w gęstej dżungli wynikała z specyficznej taktyki. Polegała ona na zrzucaniu z niewielkiej wysokości bomb dymnych o wadze 9 kg, co pozwalało precyzyjnie oznaczać ukryte pozycje wroga piechocie i sojusznikom. Generowały one gęste chmury białego dymu, które stawały się doskonałymi znacznikami dla ciężej uzbrojonych i szybszych myśliwców i lekkich bombowców. W kampanii na Wyspie Bougainville’a australijskie Boomerangi współpracowały w lotach naprowadzających nie tylko z eskadrami latającymi na myśliwcach P-40 Kittyhawk, ale też z Królewskimi Nowozelandzkimi Siłami Powietrznymi (RNZAF), wyposażonymi w maszyny F4U Corsair. Opancerzenie i wzmocniona konstrukcja okazywały się tu zbawienne. Lotnicy schodzący na bardzo niskie pułapy regularnie wracali do stref bezpiecznych z przestrzelonym poszyciem, a na lotniskach mechanicy wyciągali gałęzie i liście wplątane we wloty powietrza. Pod koniec wojny Boomerangi systematycznie przenoszono do drugorzędnych jednostek i stopniowo wycofywano z pierwszej linii, zastępując je znacznie nowocześniejszymi maszynami importowanymi.

Powojenne losy i ocalałe egzemplarze
Po wojnie wszystkie zachowane w służbie czynnej Boomerangi szybko wycofano z eksploatacji bojowej. Chociaż większość z wyprodukowanych maszyn zezłomowano, niewielka część samolotów wykonywała zadania drugoplanowe, służąc między innymi jako holowniki celów powietrznych do wczesnych lat 50. XX wieku.
Do naszych czasów przetrwało oficjalnie zaledwie 7 zachowanych w całości maszyn, w tym kilka odrestaurowanych do stanu lotnego oraz jedna wierna replika – Boomerang A46-139. Wiele spośród oryginałów trafiło na ekspozycję RAAF Museum w Point Cook. Dla miłośników lotnictwa historycznego ważnym wydarzeniem był udany lot 13 marca 2026 roku. Odrestaurowany egzemplarz bojowy o numerze A46-54 i nazwie własnej „Wizard of Aussie” wzniósł się wówczas w powietrze. Miało to miejsce 81 lat po jego ostatniej misji bojowej, co stanowiło finał przeszło 40 lat prac rekonstrukcyjnych prowadzonych przez Grega Battsa.
Częstym gościem na pokazach lotniczych w Europie jest natomiast wspomniany Boomerang o numerze NX32CS/A46-139. Maszyna ta, opatrzona nazwą „Phooey”, jest w istocie repliką zbudowaną od podstaw z wykorzystaniem oryginalnych części pozyskanych z kilku odnalezionych wraków Boomerangów. Nadano jej oficjalny numer konstrukcyjny 962, przypisany wcześniej do maszyny A46-193/QE-A, która dawniej służyła w 4. Eskadrze RAAF. Ten nowo zbudowany samolot oblatano 20 lipca 1991 roku, a następnie drogą morską przetransportowano do Europy. Swoją premierę przed europejską publicznością maszyna miała w trakcie pokazów na lotnisku w Antwerpii w maju 2015 roku. Oficjalnie w dokumentach lotniczych maszyna figuruje pod amerykańskim numerem rejestracyjnym, ale na stałe stacjonuje w Europie.





























