Na początku I wojny światowej okręty podwodne nie były uznawane za istotną część flot. Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z kolejnymi sukcesami odnoszonymi przez okręty tej klasy. Za punkt zwrotny uznaje się atak niemieckiego u-boota SM U-9 na trzy brytyjskie krążowniki, przeprowadzony 22 września 1914 roku i zakończony zatopieniem wszystkich jednostek Royal Navy.

Geneza

Na początku I wojny światowej żaden kraj nie uznawał okrętów podwodnych za istotny element floty. Nawet Francja, posiadająca rekordową liczbę okrętów podwodnych uznawała je za dodatek do głównej floty. W Wielkiej Brytanii zupełnie ignorowano znaczenie okrętów podwodnych, a w Niemczech traktowano je z rezerwą.

SM U-9
SM U-9

Przeprowadzone w pierwszych tygodniach I wojny światowej patrole bojowe niemieckich okrętów podwodnych były wielkim niewypałem. Nie zatopiono żadnych większych jednostek wroga, tracąc przy tym dwa okręty. Dowództwa flot uznawały, że jest to dowód na słabość sił podwodnych, natomiast podwodniacy szukali sposobu na pokazanie swoich możliwości.

Gdy 22 września 1914 roku w morze wyszedł SM U-9, jego dowódca, kapitan Otto Weddigen nie spodziewał się, że kolejny rutynowy patrol sprawi, że zapisze się on w historii nie tylko I wojny światowej, ale również okrętów podwodnych.

22 września 1914 roku

Podczas patrolu na Morzu Północnym, obserwator na pokładzie SM U-9 zauważył w nocy sylwetki 3 statków na horyzoncie. Dowódca nakazał zanurzenie i postanowił podejść do zauważonych jednostek. Około godziny 6 nad ranem wyszedł na głębokość peryskopową, aby zlokalizować cel. Okazało się, że są nim 3 brytyjskie krążowniki pancerne typu Creesy, płynące szykiem torowym. Był to idealny cel dla u-boota.

HMS Hogue
HMS Hogue

O godzinie 6:20 Weddigen rozkazał wystrzelenie jednej torpedy w kierunku środkowego wykrytego okrętu, którym był HMS Aboukir. Torpeda trafiła w celu i po krótkiej chwili brytyjski krążownik przewrócił się i zatonął. Zanim jednak okręt znalazł się pod wodą, jego dowódca uznał, że doszło do eksplozji miny morskich, więc poprosił o pomoc pozostałe okręty.

Gdy dwa pozostałe krążowniki – HMS Hogue i HMS Cressy rozpoczęły operację ratunkową, dowódca niemieckiego u-boota wydał rozkaz wystrzelenia dwóch kolejnych torped w kierunku Hogue. Obie trafiły w cel, jednak pozbawiony ciężaru okręt podwodnych wynurzył się całkowicie. W tym momencie obserwatorzy na HMS Cressy zauważyli niemiecką jednostkę i zaczęli do niej strzelać z dział. Weddigen nakazał zanurzenie i wystrzelenie dwóch kolejnych torped, ale z rufowych wyrzutni. Jedna z nich trafiła w cel, po czym U-9 zawrócił i wystrzelił jeszcze jedną torpedę dziobową, która doprowadziła do ostatecznego zniszczenia HMS Creesy.

Po udanym ataku Weddigen podjął decyzję o powrocie do portu, gdzie został powitany jak bohater. Na miejsce starcia pierwsze jednostki Royal Navy dotarły dopiero po długim czasie. Wcześniej rozbitków z zatopionych krążowników podjęły holenderskie statki Flora i Titan- łącznie 433 oficerów i marynarzy. Kolejnych 404 wyłowiły brytyjskie jednostki, które dotarły na miejsce. Niestety śmierć poniosło 62 oficerów i 1397 marynarzy, głównie rezerwistów bez doświadczenia, którzy trafili na pokłady krążowników w celu zdobycia doświadczenia.

HMS Aboukir
HMS Aboukir

Kapitan Otto Weddigen po powrocie do portu stał się bohaterem. Otrzymał nawet Żelazny Krzyż. drugiej i pierwszej klasy. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w Wielkiej Brytanii. Wśród ocalałych znaleźli się kapitanowie John Drummond i Wilmot Nicholson. Obaj otrzymali reprymendę za zignorowanie zagrożenia w postaci okrętów podwodnych i co istotne za prowadzenie akcji ratunkowej zamiast odnalezienia i zatopienia niemieckiego okrętu podwodnego. Kapitan trzeciego okrętu, Robert Johnson zginął na miejscu.

Podsumowanie

Akcja SM U-9 odbiła się szerokim echem na całym świecie. Zatopienie 3 krążowników (przestarzałych i powolnych, ale nie miało to znaczenia) pokazało jak groźne mogą być okręty podwodne. Miało to wpływ na zarówno sposób prowadzenia działań morskich jak i na zintensyfikowanie działań okrętów podwodnych.

Dowodzący SM U-9 Otto Weddigen zaliczył jeszcze zatopienie kolejnego brytyjskiego krążownika – HMS Hawke. Później objął dowództwo na SM U-29, na którym służył do jego zatopienia przez brytyjski pancernik HMS Dreadnought.

Rysunek przedstawiający zatopienie brytyjskich krążowników (fot. Hans Bohrdt)
Rysunek przedstawiający zatopienie brytyjskich krążowników (fot. Hans Bohrdt)

Uczestnicy starcia

SM U-9 – okręt podwodny typu U-9 zwodowany 2 2lutego 1910 roku, do służby wszedł 18 kwietnia 1910 roku. Jednostka miała 57,4 m długości i 493 tony wyporności na powierzchni, oraz 611 ton pod wodą. Napęd stanowiły 2 sześciocylindrowe i 2 ośmiocylindrowe silniki Körtinga o mocy łącznej 990 KM, 2 silniki elektryczne o mocy 1140 KM, zapewniające prędkość maksymalną 14,2 węzła na powierzchni i 8,1 węzła pod wodą, a także zasięg 1800 mil morskich (3300 km) przy prędkości 14 węzłów, lub 80 mil morskich (150 km) przy prędkości 5 węzłów. Głębokość zgniecenia wynosiła 50 m. Uzbrojenie składało się z 4 wyrzutni torped kalibru 450 mm z zapasem 6 torped oraz dział kalibru 37 mm i 50 mm. Załoga liczyła 4 oficerów i 25 marynarzy. Okręt przetrwał I wojnę światową, spędzając jej końcówkę na rejsach szkoleniowych. Został poddany Brytyjczykom i zezłomowany w 1919 roku.

HMS Aboukir, HMS Hogue i HMS Cressy – krążowniki pancerne typu Cressy, budowane w latach 1898-1902, w służbie w latach 1901-1920. Zbudowano 6 okrętów tego typu. Miały 144 m długości i 12 000 ton wyporności. Napęd stanowiły 2 silniki parowe o mocy 21 000 ihp, zapewniające prędkość maksymalną 21 węzłów. Uzbrojenie składało się 2 dział kalibru 234 mm, 12 dział kalibru 152 mm, 12 dział kalibru 76 mm, 3 działek kalibru 47 mm i 2 wyrzutni torped kalibru 450 mm. Pancerz miał grubość 51-152 mm w pasie burtowym, 25-76 mm na pokładzie, 152 mm na barbetach, 150 mm na wieży, 305 mm na mostku i 127 mm na grodziach. Załoga liczyła 725-760 oficerów i marynarzy. Na początku I wojny światowej okręty te uznawano za przestarzałe, mimo iż były stosunkowo nowe i miały wiele ulepszeń względem starszych jednostek.

HMS Cressy
HMS Cressy
Wspieraj SmartAge.pl na Patronite
Udostępnij.