Zapewne każdy siedząc na licznych lekcjach historii przynajmniej raz zastanawiał się czy tego nie dało się zrobić inaczej? Czy zamiast bycia podbitym można było być ciemiężycielem? Czy Ameryka mogła by zostać podbita przez naszych rodaków innym sposobem niż pogoń za robotą? I w końcu czy Polska może w kosmos?

Lech, Czech i Rus
Lech, Czech i Rus

Na szczęście powstało przynajmniej kilka gier gdzie możemy chwycić za stery naszego dzielnego narodu i spróbować się z państwami powszechnie uważanymi dzisiaj za światowe potęgi.

Niniejszym zapraszam do zapoznania się z dziesiątka tytułów, w których można zagrać Polską.

Knights of Honor

Gra prosto z Bułgarii. Zrobiona przez Black Sea Studios (dzisiaj już Crytek Black Sea) w 2004 roku. Gra posiada dwie warstwy, strategiczną (mapa świata) oraz taktyczną (pola bitew), ale w odróżnieniu od standardu gier z serii Total War tutaj obie są rozgrywane w czasie rzeczywistym. Rozgrywkę można zacząć w trzech okresach: wczesnym – rok 1000, średnim – rok 1200 i późnym – rok 1350, a kończymy praktycznie kiedy chcemy.

Ekran startowy Knights of Honor
Ekran startowy Knights of Honor

Bardzo podobał mi się system dyplomacji, który zachowywał się w miarę normalnie zamiast zwyczajowego „daj mi dostęp do surowca, a ja ci w zamian zabiorę 1000k golda”. Ciekawym rozwiązaniem był dwór królewski do którego mogliśmy dołączyć (można było członków nająć lub wybrać spośród własnej rodziny) maksymalnie dziewięciu ludzi o takich profesjach jak marszałek, szpieg, kapłan itd. Za ich pomocą nasza królewska wola docierała w najdalsze zakątki państwa. Szczególnie ważny był marszałek bo tylko i wyłącznie za jego pomocą mogliśmy przemieszczać nasze wojska.

10 gier strategicznych w których mozna zagrać Polską
Mapa strategiczna
10 gier strategicznych w których mozna zagrać Polską
Pole bitwy

Crusader Kings

Seria stworzona przez Paradox Interactive, znane szwedzkie studio specjalizujące się w tzw. „wielkich strategiach” (z ang. grand strategy) czyli gier dających nam pod kontrolę całe państwa i kawał świata do podbicia. Na serię składają się jak dotąd Crusader Kings I & II z kolejno 2004 i 2012 roku oraz raczej zbyt duża liczba dodatków, z której to też niestety Szwedzi także są znani. Mimo wszystko obie części cieszą się zasłużoną renomą oraz wysokimi ocenami zarówno wśród graczy jak i recenzentów.

Pod kontrolę dostajemy Europę oraz fragmenty Afryki i Azji z lat 1066-1419 czyli od stulecia istnienia Polski aż do momentu gdzie Krzyżacy zaczęli dostawać łupnia. Pod naszą kontrole dostajemy jednak nie tyle państwo lecz seniora rodu szlacheckiego i naszym zadaniem jest stopniowe zwiększanie jego wpływów oraz zagwarantowanie przetrwania. Na pierwsze pole wysuwają się zakulisowe spiski i sojusze czyli można tu mówić o takim średniowiecznym symulatorze latynoskiej opery mydlanej. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie by stanąć na czele Piastów i jako Bolesław Śmiały zająć pół Europy. Warto jednak odnotować, że w grach Paradoxu element militarny jest odwzorowany tylko za pomocą tabelek i współczynników, a nie starań gracza w czasie rzeczywistym . Polska w tamtym czasie ma dobre umiejscowienie ze względu na bliskość dużej liczby małych państewek pogańskich, które można rozmontować. Siłowanie się z Sacrum Imperium Romanum nie jest wskazane… chyba, że za pomocą trucizn i spisków.

Zaczynamy skromnie...
Zaczynamy skromnie…
...no i pozamiatane.
…no i pozamiatane.

Medieval II Total War

Tym razem dzieło The Creative Assembly z 2009 roku także należące do serii z gatunku wielkich strategii Total War prezentujące nam średniowieczną Europę wraz z fragmentami Azji oraz Nowego Świata w latach 1080-1530. Zastanawiałem się czy dodać ten tytuł do zestawienia ponieważ aby zagrać Polską trzeba ją najpierw podbić grając Francją, Anglią, Hiszpanią, Świętym Cesarstwem Rzymskim lub Republiką Wenecką (że jak?!). No, ale jak to mówią na bezrybiu i rak ryba.

Mapa reprezentująca pozycje startowe nacji w grze Medieval 2 Total War
Mapa reprezentująca pozycje startowe nacji w grze Medieval 2 Total War

Dostępny jest też dodatek Medieval II Total War Kingdoms gdzie otrzymujemy kampanię krzyżacką opisujące chrystianizację podboje okolicznych państw pogańskich. W tej kampanii można od początku zagrać Polską i wyrwać chwasta.

Bić Niemca!
Bić Niemca!

Medieval było całkiem dobrą grą chociaż w mojej skromnej opinii wszystko co wyszło po Rome Total War straciło nieco na uroku. Mimo wszystko oceny były dobre, a samą grę można często dorwać na przecenach. Nie bez znaczenia są też dziesiątki modów dostępnych do tej produkcji.

Polskie Imperium: Od Krzyżaków do Potopu (w oryginale Reign: Conflict of Nations)

Opracowana przez rosyjskie Lesta Studio z Sankt Petersburga, które to mało kto będzie kojarzył jako że gry robią prawie że hobbystycznie bo od 2003 zrobiła ich z 8 i nie były to zbyt dobre tytuły. Wyjątkiem była 9 kompania (polecam!) oparta o film o takim samym tytule opowiadającym o spełnianiu internacjonalistycznego obowiązku pomocy w Afganistanie… czy cuś. Wracając do Polskiego Imperium sprawa jest ciekawa bo gra została wydana na świecie 11 grudnia 2009 roku a w Polsce dopiero 11 listopada 2010. Dlaczego tak? Najprawdopodobniej tyle czasu potrzebowała Cenega na rozkręcenie akcji marketingowej mającej mile połechtać naszą narodową dumę (Polski tytuł, pisarz Jacek Komuda jako konsultant itd) i tą drogą sięgnąć do naszych portfeli.

Okładka gry.
Okładka gry.

Jak wypadła sama gra? Opinie były podzielone bo np. recenzent na GryOnline nie znalazł w tej produkcji tego co szukał (opinie profesjonalistów ogólnie były dosyć niskie) i dał 4.0 w dziesięciostopniowej skali natomiast czytelnicy tego portalu ustalili ocenę na 7.0 dzięki oddaniu 815 głosów czego też nie można zignorować.

Do naszej dyspozycji mamy obszar od zachodniej Polski aż do rzeki Wołga w latach 1350-1650 oraz 26 nacji do poprowadzenia (prowadzimy księstwa). Czyli niestety z podboju Europy nici, ale przynajmniej wschodnich sąsiadów można podręczyć.

Polska i okolice.
Polska i okolice.

Europe Universalis

Sztandarowy i prawdopodobnie najlepszy produkt Paradox Interactive. Rozgrywkę zaczynamy w 1444 roku, a kończymy po wojnach napoleońskich czyli chronologicznie zaczynamy tam gdzie kończy się Crusader Kings. Gracze mogą cieszyć się już czwartą odsłoną tej serii wychodzącej kolejno (razem z wiadrami DLC) w latach 2000, 2001, 2007 i 2013. Do dyspozycji mam 250 nacji z prawie całego świata. Polska w tamtym okresie ma dosyć ważną rolę do odegrania. Stoimy bowiem na progu tworzenia unii polsko-litewskiej z dalszym celem stworzenie jednej z większych potęg Europy, Rzeczpospolitej Obojga Narodów. W międzyczasie nic nie stoi na przeszkodzie aby dokonać anihilacji Zakonu Krzyżackiego.

Początek.
Początek.

W Europe Universalis IV bardzo ważną rolę do odegrania ma dyplomacja oraz agenci.

Znacznie uproszczona mapa Eurazji.
Znacznie uproszczona mapa Eurazji.
Jadwiga co Litwina nie chciała.
Jadwiga co Litwina nie chciała.

Empire Total War

Kolejne dziecko The Creative Assembly z 2009 roku należące do serii z gatunku wielkich strategii Total War. Walczymy tam za sformowaną już Rzeczpospolitą Obojga Narodów w latach 1569-1795. Sytuacja macierzy w tej grze jest dobra, ale nie beznadziejna. Od południa nieprzyjazne Imperium Osmańskie, od zachodu równie wściekłe Prusy i Austria, od wschodu… jedyny sojusznik, Imperium Rosyjskie (eee, ok). Dobrze na samym początku jest wysłupać trochę pieniędzy na prezenty dla zagranicznych monarchów bo inaczej czeka Polskę wojna na prawie wszystkich frontach, a gdy już pozbędziemy sie przynajmniej jednego mocarstwa to potem jest już dużo lżej.

Chłopaki z husarii biją Indian.
Chłopaki z husarii biją Indian.

Gra nie cieszyła się zbyt dobrymi opiniami po premierze. Silnik ewidentnie nie dawał sobie rady z obsługiwaniem jednostek, SI było szczególnie głupie, a dyplomacja praktycznie nie istniała. Dzisiaj na szczęście są mody i łatki, które chociaż częściowo to poprawiają.

W tym momencie gry jesteśmy praktycznie nie do zatrzymania.
W tym momencie gry jesteśmy praktycznie nie do zatrzymania.

Kozacy

Seria Kozacy składa się z gier Kozacy: Europejskie Boje z 2000 roku (2001 w Polsce) razem z dodatkami Powrót na Wojnę oraz Sztuka Wojny, a także Kozacy II Wojny Napoleońskie z 2005 z samodzielnym dodatkiem Kozacy II Bitwa o Europę z 2006 roku. Twórcą było tutaj GSC Game World z Ukrainy słynne na świat cały właśnie tymi grami oraz genialnym S.T.A.L.K.E.R.

Pierwszą część dzieje się na przełomie XVII i XVIII wieku gdzie głównymi wydarzeniami są dążenie niepodległościowe Ukraińców oraz spore wycieczki grupowe ze Szwecji. Kampanię, w której można pokierować Polską dodano dopiero w dodatku Sztuka Wojny, ale w potyczkach można była grać naszym krajem już od początku. Gry te były typowymi RTSami czyli zbieraliśmy surowce, budowaliśmy budynki oraz szkoliliśmy żołnierzy za pomocą, których miała dokonać sie sprawiedliwość dziejowa na naszych wrogach. Oceny zawsze były bardzo wysokie i Kozacy są dzisiaj wspominani jako klasyka gatunku.

Kampania polska w Kozacy Sztuka Wojny.
Kampania polska w Kozacy Sztuka Wojny.

Druga część skupia się jak sama nazwa wskazuje na Wojnach Napoleońskich czyli serii konfliktów z lat 1803-1815, który realnie groził całemu kontynentowi perspektywą jedzenia żab i ślimaków przez całe wieki. Z naszej perspektywy wszystko ma niby być w porządku, bo Napoleon wyzwolił Polskę podczas raczej nieciekawego okresu po rozbiorach (nie to, żeby jako wielki przywódca szukał żołnierzy do wykorzystania gdziekolwiek mógł ale co ja tam wiem) i tu nasza nacja wkracza w dodatku Bitwa o Europę razem z własną kampanią. Kozacy 2 mają kilka ciekawych zmian w stosunku do poprzednika m. in. uproszczony system pozyskiwania surowców, ogromna rola sformowanych oddziałów w miejsce raczej luźnych jednostek, morale jako jeden z kluczowych czynników w bitwach itp.

Kozacy 2 Bitwa o Europę: Polska armia bije Austriaków.
Kozacy 2 Bitwa o Europę: Polska armia bije Austriaków.

Pomijając kampanię, można było też zagrać potyczkę lub bitwę historyczną. Największą frajdę miałem jednak grając w podobnym do serii Total War turowym trybie strategicznym, w którym przesuwaliśmy naszą armię po prostej mapie Europy stopniowo poszerzając granice naszego państwa poprzez wygrywanie bitew taktycznych w czasie rzeczywistym. Warto odnotować, że w tym trybie stajemy do walki z armią, którą formujemy w tylko i wyłącznie trybie strategicznym gdyż na poziomie taktycznym nie ma możliwości budowy jednostek. Ilość oddziałów jakie posiadamy zależy od poziomu doświadczenia naszego generała i w końcowej fazie gry ścierają się ze sobą naprawdę spore formacje.

Kozacy 2 Bitwa o Europę: Mapa strategiczna
Kozacy 2 Bitwa o Europę: Mapa strategiczna

Druga część Kozaków może nie ma takiej renomy jak pierwsza, ale posiada oddane grono sympatyków, którzy docenili całkiem realistyczne oddanie realiów walki w czasach napoleońskich, ciekawe pomysły dotyczące rozgrywki oraz przepiękną grafikę 2D.

Wargame

W tej serii mamy trzy gry European Escalation, AirLand Battle i Red Dragon wychodzące kolejno w 2012, 2013 i 2014. Stworzone zostały przez małe francuskie studio Eugen Systems znano z takich gier jak RUSE czy też Act of War. W końcu mamy tytuł, który traktuje o czasach mniej więcej współczesnych, ale unikalność tutaj się nie kończy bowiem w serii Wargame prowadzimy do boju Polską Rzeczpospolitą Ludową w latach 1975-1991 podczas teoretycznego konfliktu zwanego III Wojną Światową. W pierwszej części broniliśmy zdobyczy socjalizmu w Europie.

Walka z kontrrewolucją w Polsce.
Walka z kontrrewolucją w Polsce.

Niestety gra, w której walczymy za pomocą armii stworzonych dowolnie z puli dostępnych jednostek, nie posiadała podstawowych rodzajów uzbrojenia dostępnych dla polskiej armii w tym okresie (tyczy się to też Czechosłowacji i NRD ale nie o nich mowa). Sytuacja była naprawdę nieciekawa bo pomijając kilka rodzajów piechoty i niezbyt ciekawe helikoptery nie mieliśmy naprawdę nic. Błąd ten został naprawiony razem z premierą Wargame AirLand Battle gdzie walczyliśmy z imperializmem w Skandynawii. Dostaliśmy co trzeba: czołgi T-72, T-55, zestawy plot OSA, Szyłka, KUB, samoloty Su-22m4, helikoptery Mi-24W oraz Mi-24D itd.

Sezon polowań na Niemca!
Sezon polowań na Niemca uważam za otwarty!

Można było stworzyć prawdziwie narodową armię i karać imperialistów w postaci Francji, USA, RFNu czy Wielkiej Brytanii. Niestety niezbyt dobry balans rzucał graczowi kilka kłód pod nogi, których w sumie nie powinno być, a kampania była sporo słabsza od poprzedniej części i ledwo zawierała Ludowe Wojsko Polskie. I tu dochodzimy do Red Dragon mającego miejsce w Azji. Z rozpędu są w nim zawarte jednostki z poprzedniej gry czyli np. Polska może walczyć, że Szwecją w okolicach Seulu, ale tylko w potyczkach multiplayer, które są nawiasem mówiąc duszą tej gry.

Seria zbiera dosyć pozytywne opinie i posiada wierną choć niewielką rzeszę fanów. Niestety pomimo atrakcyjności tematu gra wymaga pewnego wysiłku oraz znajomości sprzętu wojskowego aby kontakt z nią był przyjemny.

Desant Niebieskich Beretów.
Desant Niebieskich Beretów.

Supreme Ruler

Kolejna wielka strategia, tym razem od Kanadyjczyków z BattleGoat Studios. Wydana w 2005 roku (2006 w Polsce) dzieje się w niedalekiej przyszłości gdzie wszystkie organizacje światowe zostały zastąpione przez tzw Światowy Rynek, który desperacko stara się utrzymać pokój. Mamy do wyboru scenariusze i w kilku z nich da się zagrać naszym kochanym krajem przygotowując go na nadchodzącą wielkimi krokami konfrontację militarną.

Przemysł i nauka są rozwijane pełną parą.
Przemysł i nauka są rozwijane pełną parą.

Gra została wypuszczona w raczej złym stanie. Na przykład były elementu menu odpowiadające za wywiad i kontrwywiad (poradnik też o tym wspominał), ale gra już tych funkcji nie zawierała. Dyplomacja kulała, ekonomia też. Na plus można zaliczyć to, że od prowadzenia wojen mieliśmy generałów i w sumie jeżeli nie chcieliśmy się mieszać to wojna prowadziła się sama. Jest to też w mojej opinii najgorzej wyglądający graficznie produkt w zestawieniu. Gra nie ma takich złych ocen, a ilość sprzedanych kopii pozwoliła na wydanie jeszcze mniej udanego Supreme Ruler 2020, ale to już raczej było poza moim zainteresowaniem.

Polskie wojsko zatrzyma się dopiero na oceanie!
Polskie wojsko zatrzyma się dopiero na oceanie! (albo na krańcu mapy)

Sid Meier’s Civilization V

W 2010 roku otrzymaliśmy kolejną już Cywilizację, tym razem z numerem 5, a w 2013 roku doczekaliśmy sie dodatku Nowy Wspaniały Świat, w którym nasza nacja doczekała się w końcu należnego jej uznania. Pisanie czym Cywilizacja jest wymagało by nowego artykułu, tak wiec wspomnę tylko pokrótce, że w tej grze prowadzimy wybraną przez nas nację od praktycznie czasów prehistorycznych aż do podróży w kosmos. Rozgrywka przy tym jest całkowicie turowa i tak podczas tysiąclecia budujemy los narodu rozwijając miasta i technologie, a także prowadząc wojny oraz rozmowy dyplomatyczne. Jest to gra dużo mniej poważna niż inne. Nacje są prowadzone od początku do końca przez nieśmiertelne postacie historyczne typu Napoleon czy Ghandi. Każda nacja ma też pewne zdolności i tak np. w przypadku Polski zdolnością jest „Solidarność” (hahaha lol), a nieśmiertelnym władcą jest Kazimierz III Wielki.

Kazimierz III Wielki... podobny?
Kazimierz III Wielki… podobny?

Osobiście poszedłbym za ciosem i dał Lecha Wałęsę. Odpowiedź „Panu to ja mogę nogę podać” w przypadku fiaska rozmowy dyplomatycznej na pewno byłaby źródłem wielkiej radości wśród narodu. No, ale jest jak jest… Kazimierz Wielki też niczego sobie.

Skrzydła? Czy to ptak? Czy samolot? Nie! To husaria.
Skrzydła? Czy to ptak? Czy samolot? Nie! To husaria.

No nie dało rady bez husarii. Widoczni tak musi być chociaż mogliby dać np. Strzelców Podhalańskich dla czasów nowożytnych.

Podsumowanie

Bardzo ciekawą cechą wspólna powyższych gier jest dosyć wysoka ocena udzielona przez graczy (za serwisem GryOnline.pl). Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, robienie strategii nie należy wszak do rzeczy łatwych, a powyższe są dosyć zróżnicowane pod względem pomysłu na rozgrywkę, użytych mechanik czy samej jakości wykonania. Czyżby sama możliwość tratowania buciorami całych państw lub tkania wielowątkowych intryg daje aż taką satysfakcję? A możne po prostu twórcy raczej mało prestiżowego gatunku gier bardziej się starają?

Co do samej obecności Polski w grze mam raczej smutniejsze wnioski. Wydaje mi się iż twórcy implementując nasz kraj mają to raczej za smutną konieczność niż okazję do przedstawienia ciekawego narodu o interesującej historii. Brakuje nie tylko kampanii czy unikalnych wydarzeń ,ale przede wszystkim jednostek charakterystycznych dla naszego państwa co niestety negatywnie odbija się na budowaniu charakteru nacji w grze. Do świadomości przebija się najczęściej husaria, oczywiście ze skrzydłami bo inaczej nikt by nie poznał, ale na tym chęć twórców do zgłębienia tak podstawowej rzeczy niestety się kończy.

10 gier strategicznych w których można zagrać Polską
Polscy żołnierze 1697-1795 (źródło: Wikipedia)
Polscy żołnierze 1588-1632 (źródło: wikipedia)
Polscy żołnierze 1588-1632 (źródło: Wikipedia)

Pozostaje cieszyć się tym co jest i liczyć na twórców modyfikacji.

Pozdrawiam.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz naszą pracę nad popularyzowaniem historii?
Postaw nam wirtualną kawę:

Wybierz wielkość kawy:

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Interesuje się polityką, technologią militarną, komputerową oraz oczywiście samymi grami komputerowymi. Nie jest mi obca także historia, zwłaszcza dotycząca XX wieku. Reszta opisu w DLC [5,99zł + VAT]

×