Wormsy to jedna z tych gier komputerowych, o której na pewno słyszała kiedyś większość. Zwariowana i oryginalna w swojej koncepcji gra z lat 90. doczekała się po latach swojej wersji planszowe. Czy przeniesienie charakterystycznego klimatu gry komputerowej na planszę udało się? Można śmiało powiedzieć, że tak, ale równocześnie to co dostaliśmy, nie jest wierną kopią gry wideo. I to bardzo dobra informacja. 

  • Liczba graczy: 2–4
  • Sugerowany wiek: 10+
  • Czas gry: ok. 45 minut
  • Wydawca: Rebel
  • Kategoria: Ameritrash / Taktyczna gra figurkowa (Skirmish)
  • Poziom trudności: Średni

Worms: Gra Planszowa to adaptacja kultowej, cyfrowej serii gier, w której gracze przejmują kontrolę nad uzbrojonymi po zęby drużynami robaków. Główny cel rozgrywki jest tak samo prosty i brutalny, jak w komputerowym pierwowzorze – musimy wyeliminować wszystkich przeciwników na mapie. Wygrywa ten gracz, którego robak jako ostatni utrzyma się przy życiu na nieustannie kurczącym się polu bitwy.

Worms: Gra planszowa
Worms: Gra planszowa

Przejście z ekranu na stół wymusiło jednak pewne zmiany perspektywy. Cyfrowy rzut 2D (z boku) zastąpiono widokiem z góry i przemieszczaniem się po modułowej, heksagonalnej planszy. Mimo tej zmiany, twórcom udało się fantastycznie przenieść na stół specyficzny, szalony klimat oryginału. Gra zachowała swoje najbardziej charakterystyczne cechy, dostarczając mnóstwa negatywnej rywalizacji i wywołując szczery śmiech z powodu absurdalnych sytuacji generowanych przez kultowe bronie, ale równocześnie jest sprawną grą planszową z typowymi cechami tego typu gier.

Zawartość pudełka i wykonanie

Już przy pierwszym otwarciu gra robi bardzo pozytywne wrażenie, głównie za sprawą dobrze zaprojektowanego, dedykowanego insertu. Wszystkie elementy – a w szczególności 16 figurek robali i kości, karty i żetony mają w nim swoje z góry wyznaczone miejsce, co pozwala na utrzymanie idealnego porządku i znacząco przyspiesza przygotowanie rozgrywki.

Największą uwagę przykuwają oczywiście figurki samych robaków, które w punkt chwytają ducha gry wideo. Są duże, solidnie wykonane i unikalne dla każdej drużyny. Robaki różnią się między sobą trzymanym arsenałem, co nadaje im świetny charakter. Warto jednak zaznaczyć, że jest to element czysto wizualny – w trakcie samej rozgrywki bronie w dłoniach figurek nie narzucają na stałe używanego ekwipunku. Stanowią za to doskonałą bazę dla modelarzy i aż proszą się o samodzielne pomalowanie, co jeszcze bardziej podkręciłoby klimat na stole.

Worms: Gra planszowa
Worms: Gra planszowa

Pozostałe komponenty również stoją na wysokim poziomie. Modułowa plansza została wydrukowana na bardzo grubym, sztywnym kartonie. Gwarantuje to jej trwałość i daje pewność, że kafle terenu przetrwają wiele zaciętych potyczek bez wycierania się czy rozwarstwiania na rogach.

Wszystko to uzupełniają duże i bardzo czytelne karty pozbawione zbędnych, rozpraszających ozdobników. Szata graficzna to sprytny ukłon w stronę fanów – utrzymano ją w starym, dobrze znanym stylu z dawnych odsłon gier komputerowych, ale skutecznie dostosowano do nowoczesnych standardów wydawniczych planszówek.

Rozgrywka i mechanika

Choć instrukcja do gry na pierwszy rzut oka wydaje się długa jak na tak w gruncie rzeczy prostą grę, wynika to z dużej ilości przykładów (słownika pojęć) i dość obszernego opisania poszczególnych sytuacji na planszy, a nie z przytłaczającej ilości samych zasad. Próg wejścia faktycznie pozostaje na średnim poziomie – instrukcja jest czytelna, a sama mechanika po rozegraniu kilku pierwszych tur staje się jasna, choć wymaga od graczy chwili przyzwyczajenia.

Twórcy zaimplementowali do gry świetny mechanizm tak zwanego „ślepego setupu”, który docenią fani balansowania rozgrywki. Zanim gracze dowiedzą się, jakim kolorem drużyny będą dowodzić, najpierw wspólnie rozstawiają na planszy robaki, skrzynki z zaopatrzeniem oraz miny. Dopiero po tym etapie losowane są frakcje, co całkowicie eliminuje problem złośliwego rozstawiania wrogich jednostek tuż przy krawędziach czy pułapkach.

Worms: Gra planszowa
Worms: Gra planszowa

Walka i poruszanie się po planszy nie są wierną, układającą się w stosunek 1:1 kopią gry komputerowej. Charakterystyczne bronie i mechaniki zostały pomysłowo zaadaptowane do realiów gier bez prądu. Nie zabrakło przy tym charakterystycznych elementów komputerowego pierwowzoru, w tym wiatru, który potrafi zniweczyć każdy atak. Chociaż na początku sposób poruszania się oraz rozwiązywania ataków może nie wydawać się najbardziej intuicyjny, to po przyswojeniu logiki planszówki wszystko zaczyna działać bardzo sprawnie i płynnie.

Warto jednak mieć na uwadze, że w grze obecna jest spora dawka losowości. Skuteczność używanych przez nas ikonicznych broni bardzo często zależy od wyników rzutów kośćmi oraz specyfiki i zasięgu rażenia konkretnego arsenału. Nie jest to tytuł dla matematycznych optymalizatorów – tu częściej wygrywa szczęście i szalony chaos niż misternie tkana strategia.

Pewne zgrzyty pojawiają się w kwestii samej planszy oraz skalowalności gry. Przy pełnym składzie osobowym rzuca się w oczy fakt, że dostępnych kafli w podstawowej wersji gry jest po prostu za mało. Na stole robi się szybko niesamowicie ciasno, co utrudnia ucieczkę przed atakami obszarowymi i wymusza bardzo szybkie, brutalne starcia.

Dodatkowo, tytuł ten traci mnóstwo swojego uroku przy rozgrywce dwuosobowej. Brakuje w niej dynamiki, presji z wielu stron i typowej dla Wormsów „szalonej rozwałki”. Gra rozwija w pełni skrzydła i pokazuje swój prawdziwy, imprezowo-taktyczny potencjał dopiero przy 3 lub 4 graczach na mapie.

Worms: Gra planszowa
Worms: Gra planszowa

Podsumowanie

Worms: Gra Planszowa to bardzo udana gra rodzinna i adaptacja nostalgicznego hitu, choć niepozbawiona wad. Do jej największych zalet należy z pewnością świetne wykonanie, zachowanie oryginalnego klimatu pełnego humoru oraz zbalansowany poziom zasad, które nie przytłaczają graczy. Niestety, w wersji podstawowej mocno odczuwalny jest okrojony zasób broni oraz niewielka liczba kafli planszy, co szczególnie boli, gdy zestawimy ją z o wiele bogatszą, dostępną wcześniej wersją z kampanii crowdfundingowej.

Jest to tytuł skierowany przede wszystkim do graczy, którzy cenią sobie negatywną interakcję, nie mają problemu z losowością i szukają na stole luźnej, bezpośredniej konfrontacji. To również wspaniały wehikuł czasu dla osób z nostalgią wspominających cyfrowe potyczki robaków z lat 90. Powinni jej natomiast unikać miłośnicy głębokiego planowania, rozbudowanych strategii oraz osoby szukające dobrego tytułu do gry w duecie.

Worms: Gra planszowa
Worms: Gra planszowa
8.5

Worms: Gra Planszowa to nostalgiczna i świetnie wykonana podróż do świata kultowych, uzbrojonych po zęby robaków. Tytuł fantastycznie przenosi na stół humor, chaos i brutalną, negatywną interakcję znaną z pierwowzoru, błyszcząc najjaśniej w dynamicznych starciach dla 3-4 graczy. Choć odczuwalne braki w zawartości wersji podstawowej (mało kafli planszy i uboższy arsenał) oraz mocne oparcie na losowości nie zadowolą fanów ciężkich strategii, to dla poszukiwaczy wesołej, taktycznej rozwałki będzie to strzał w dziesiątkę. 

  • Zabawa 8
  • Regrywalność 7
  • Wykonanie 10
  • Przejrzystość zasad 7
  • Instrukcja 9
  • Wygląd 10
  • Oceny użytkowników (0 Głosów) 0

Subskrybuj nasz newsletter!

Co tydzień, w naszym newsletterze, czeka na Ciebie podsumowanie najciekawszych artykułów, które opublikowaliśmy na SmartAge.pl. Czasem dorzucimy też coś ekstra, ale spokojnie, nie będziemy zasypywać Twojej skrzynki zbyt wieloma wiadomościami.

Udostępnij.

Założyciel i Redaktor Naczelny portalu SmartAge.pl. Od ponad dekady zajmuję się popularyzacją historii, ze szczególnym naciskiem na militaria, broń pancerną, lotnictwo, marynistykę oraz rozwój techniki. Współpracuję z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.Na swoim koncie mam ponad 3000 artykułów, w tym analiz technicznych, recenzji oraz relacji. Jako fotograf specjalizuję się w fotografii lotniczej i krajobrazowej oraz reportażu z wydarzeń historycznych. W swojej pracy stawiam na jakość merytoryczną i różnorodne źródła, a także autorskie podejście, gwarantujące unikalność materiałów w dobie powtarzalnych treści.

×