Pod koniec lat 50. w ZSRR Igor Aleksandrowicz Gładilin i Igor Iwanowicz Okuniew opracowali dwa ciekawe samochody wyścigowe Moskwicz G1 i G2. Auta w swojej krótkiej historii przeszły wiele modernizacji i przeróbek, a model G2 ustanowił w sowim czasie 3 rekordy prędkości w ZSRR.

Samochody powstały z myślą o biciu rekordów prędkości (głównie krajowych), oraz udziale w wyścigach samochodowych. Pierwszy z nich – Moskwicz G1, powstał w 1955 roku i miał 4,3 m długości, 1,3 m szerokości i 1 m wysokości. Zainstalowany silnik zapewniał mu prędkość maksymalną 203 km/h.

Moskwicz G1

Moskwicz G1

Wadą pojazdu było nadwozie z wystającymi kołami, które generowały zbyt duży opór powietrza. W związku z tym Gładinin i Okuniew zaprojektowali w 1956 roku drugi samochód, który otrzymał oznaczenie Moskwicz G2.

Auto miało podobną konstrukcję i wymiary do swojego poprzednika, ale różniło się opływowym, aerodynamicznym nadwoziem, w którym koła ukryto pod opływowymi nadkolami. W modelu G2, za fotelem kierowcy zainstalowano czterocylindrowy silnik o mocy 75 KM i pojemności 1 litra. Zapewniał on prędkość maksymalną 223 km/h. Ciekawostką były cztery rury wydechowe zamontowane z boku. W swojej pierwotnej konfiguracji auto nie posiadało zamkniętej kabiny kierowcy. Dopiero w toku eksploatacji zainstalowano takową z myślą o biciu rekordu prędkości na drodze.

Moskwicz G2

Moskwicz G2

Model G1 został doprowadzony do podobnego standardu co egzemplarz G2, ale różnił się szczegółami konstrukcji. W samochodach kilkukrotnie wymieniano silniki instalując jednostki napędowe o mocy 70 i 75 KM. Oba samochody dosyć ciężko odróżnić, przez co często opisuje się je jako jeden model, wyprodukowany w dwóch egzemplarzach.

Historia eksploatacji obu aut nie była zbyt długa. Po 1960 roku przestano ich używać w wyścigach, a pod koniec 1963 roku oba egzemplarze zezłomowano, kończąc tym samym krótką historię tych oryginalnych radzieckich samochodów. Co ciekawe, podobno rosyjski rekord prędkości dla samochodów tej klasy, na odcinku 1 km, wynoszący 192 km/h i ustanowiony przez Moskwicza G2 cały czas nie został pobity.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.