We Włoszech, na szczycie jednej z gór będących częścią pasma górskiego Alpi dell’Adamello e della Presanella, znanego potocznie jako pasmo Adamello, znajduje się zardzewiałe, porzucone działo Cannone da 149/23, będące pamiątką po toczących się w tym rejonie walkach podczas I wojny światowej.

Na szczycie góry Cresta Croce w paśmie Adamello znajduje się porzucone działo Cannone da 149/23. Było to włoskie działo oblężnicze, forteczne i polowe kalibru 149,1 mm, produkowane w latach 1882-1918. W zależności od konfiguracji, mogło ono ważyć około 5180 kg i strzelało pociskami o masie 30 kg. Zasięg wynosił około 9 km, a prędkość początkowa pocisków 520 m/s.

Cannone da 149/23

Cannone da 149/23

Armata miała prostą konstrukcję, pozbawioną mechanizmu niwelowania odrzutu, przez co w warunkach polowych często umieszczano je na specjalnych stanowiskach, na których po wystrzale cofało się na pierwotną pozycję pod wpływem grawitacji. Co istotne, działa te nie miały mechanizmu trawersu, przez co trzeba było je ręcznie ustawiać na stanowisku, aby wprowadzać poprawki w celowaniu.

W momencie wybuchu I wojny światowej działa te były już całkowicie przestarzałe, ale mimo to pozostawiono je w eksploatacji z powodu braku następcy. Najczęściej wykorzystywano je jako działa forteczne, gdzie część wad była możliwa do wyeliminowania dzięki montażowi w specjalnych stanowiskach. W przypadku dział polowych wyposażonych w drewniane koła o średnicy 1,5 m, obsługa dział była bardzo trudna.

Cannone da 149/23

Cannone da 149/23

Po I wojnie światowej działa te wycofano z eksploatacji i w większości zezłomowano, jednak egzemplarz na szczycie góry Cresta Croce przetrwał próbę czasu. Działo dotarło w okolice miasta Temu 9 lutego 1916 roku koleją. Następnie przetransportowano je do Malga Caldea na wysokości 1580 m, gdzie rozłożono je na dwie części i umieszczono na specjalnych saniach. Około 200 żołnierzy zaangażowano w transport działa na szczyt. 17 kwietnia działo umieszczono na stanowisku na wysokości 2535 m, a 27 kwietnia przeniesiono je na Passo del Venerocolo.

Ostatecznie 6 czerwca 1917 roku armata trafiła na Cresta Croce na wysokości 3276 m, a 15 czerwca zaczęto je wykorzystywać do ostrzału pozycji Austro-Węgierskich na Corno di Cavento. Po zakończeniu walk, uznano, że transport przestarzałego działa jest nieopłacalny, w związku z tym porzucono je na szczycie góry, gdzie stoi do dnia dzisiejszego. Obecnie jest to nie tylko atrakcja turystyczna, ale również pewnego rodzaju pomnik postawiony ku pamięci żołnierzy, którzy tam walczyli.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.