XI Nowotarski Piknik Lotniczy, który odbył się w dniach 6-7 lipca 2019 roku, był bez wątpienia wyjątkowy, tak dla samych uczestników, jak i dla mieszkańców Nowego Targu. Piękne krajobrazy i najlepsi piloci na tle gór dali wspaniały pokaz.

Pomimo, że to były to już jedenaste pokazy na tym niezmiernie malowniczym lotnisku, to tym razem pierwszy raz pojawił się Tiger Demo Team. Widowiskowy pokaz możliwości F-16 miał miejsce w oba dni. Jadąc tam pierwszy raz nie spodziewałem się tak ogromnego zainteresowania. Parking główny jak i wszelkie możliwe miejsca w okolicy gdzie się dało zostawić samochód, były zajęte przez przyjezdnych.

Falcon2000s (OK-IUL) Artur Rowicki (fot. Michał Niemczyk)

Falcon2000s (OK-IUL) Artur Rowicki (fot. Michał Niemczyk)

Naziemnych atrakcji nie brakowało, mieliśmy do dyspozycji wystawy statyczne, duże zaplecze gastronomiczne, wystawy sponsorów oraz specjalny fragment lotniska dla najmłodszych.Jednym słowem wszystko to, co powinno znaleźć się na lotnisku w trakcie takiej imprezy. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się „podniebne taxi” gdzie można było za niewielką opłatą przez kilkanaście minut podziwiać Nowy Targ oraz Tatry.

Samo miejsce zasługuje na wyróżnienie, w końcu to jedyne takie lotnisko w Polsce gdzie w tle pokazów lotniczych mamy widok na Tatry. Niestety piękny widok na góry był tylko w sobotę, niedziela już tak nie rozpieszczała widokami w dal.

TULAK 912S (fot. Michał Niemczyk)

TULAK 912S (fot. Michał Niemczyk)

Ogromne zainteresowanie wzbudzała para Mi-24, która wykonała cztery loty podczas dwóch dni. W związku z tym okazji do podziwiania tych kolosów w powietrzu było aż nadto. Swoje umiejętności w powietrzu prezentowali piloci już znani szerszej publiczności m. in. Łukasz Czepiela, Maria Muś, Zoltan Veres, Maciej Pospieszyński czy Peter Besenyei. Nie zabrakło maszyn pod logiem Red Bull’a, które wykonały pokazy indywidualne jak i grupowe.

Jedną z atrakcji był Boeing Stearman za którego sterami siedział Marek Forystek. Maszyna w tym roku odwiedzi wiele imprez lotniczych, ale widok tego dwupłatowca na tle Tatr przy zachodzącym słońcu zapierał dech. Na koniec sobotnich pokazów była możliwość podziwiania Falcon2000s (OK-IUL), wyposażonego w specjalne oświetlenie ledowe. Wydaje mi się jednak, że było na ten pokaz jeszcze stanowczo zbyt widno.

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4041) (fot. Michał Niemczyk)

Lockheed Martin F-16C Jastrząb (4041) (fot. Michał Niemczyk)

Niedziela obfitowała w niemalże taki sam program, różnica polegała na widoczności w stronę Tatr. Najistotniejsza zmiana była tuż przed pokazem samego F-16. Dosłownie 15 minut przed jego przylotem mieliśmy kilka minut deszczu, dzięki któremu wzrosła wilgotność. Dzięki temu, podczas pokazu, można było zobaczyć efekt tzw. “oderwań”. Właśnie dla takich widoków czeka się na płycie lotniska i rozgląda za nadlatującym odrzutowcem.

XI Nowotarski Piknik Lotniczy (fot. Michał Niemczyk)

XI Nowotarski Piknik Lotniczy (fot. Michał Niemczyk)

Organizacyjnie piknik był bardzo dobrze zorganizowany, program ciekawy a pogoda dopisała. Oby za rok było jeszcze lepiej!

Podziel się.

O autorze

Avatar