Niedaleko miejscowości Pegeia w zachodniej części Cypru znajduje się wrak frachtowca Edro III. Jednostka wpadła na skały 8 grudnia 2011 roku podczas silnego sztormu. Po usunięciu paliwa, ładunku i części wyposażenia wrak pozostawiono własnemu losowi. Z racji swojego położenia blisko brzegu wrak przyciąga turystów i fotografów.

Frachtowiec Edro II zbudowano w 1966 roku w norweskiej stoczni Kaldnes Mekaniske Verksted. Jednostka ma 83 m długości i tonaż około 2517 ton. Kariera frachtowca nie obfitowała w ciekawsze wydarzenia aż do grudnia 2011 roku. 7 grudnia jednostka pływająca pod banderą Sierra Leone (ale należąca do albańskiego armatora) wypłynęła z portu Lemasos z ładunkiem płyt gipsowo-kartonowych. Portem docelowym była wyspa Rodos.

Wrak frachtowca Edro III (fot. Tobias Van Der Elst)

Wrak frachtowca Edro III (fot. Tobias Van Der Elst)

W trakcie rejsu pogoda u wybrzeży Cypru szybko się pogorszyła. Silny wiatr utrudniał utrzymanie kursu, przez co w nocy statek uderzył o skały niedaleko miejscowości Pafos. Uszkodzony i pozbawiony napędu frachtowiec dryfował i ostatecznie uderzył o skały niedaleko zatoczki Coral Bay.

Krótko po wypadku cypryjskie władze podjęły decyzję o usunięciu z jednostki paliwa oraz ładunku, aby zapobiec ewentualnej katastrofie ekologicznej. Ponadto podczas prac, które zakończyły się w październiku 2013 roku zabezpieczono kadłub zamykając i uszczelniając wszystkie przedziały.

Wrak frachtowca Edro III (fot. Anastasia/cordelia.typepad.com)

Wrak frachtowca Edro III (fot. Anastasia/cordelia.typepad.com)

Początkowo zakładano, że statek zostanie ściągnięty z skał i następnie odholowany w celu wyremontowania. Plany upadły, ponieważ właściciel jednostki nie miał odpowiednich funduszy. W zaistniałej sytuacji cypryjskie władze chciały rozebrać statek, który leżał zaledwie kilkanaście metrów od brzegu. Niestety również i tych planów nie zrealizowano, ponieważ rejon, w którym znajduje się wrak jest chroniony i wszelkie prace rozbiórkowe na miejscu doprowadziłyby do zniszczenia brzegu.

Nie mając pomysłu na usunięcie wraku, podjęto decyzję o jego pozostawieniu własnemu losowi. Władze zakazały wchodzenia na pokład (początkowo było to możliwe) z przyczyn bezpieczeństwa. Wrak znajduje się blisko brzegu, ale jest przechylony pod kątem 11-12 stopni.

Wrak frachtowca Edro III (fot. Philip Sapirstein)

Wrak frachtowca Edro III (fot. Philip Sapirstein)

Ze względu na swoje nietypowe położenie, Edro III przyciąga turystów oraz fotografów. Warto dodać, że w tym samym rejonie znajduje się kolejny wrak statku – MV Demetrios II. Ta jednostka znajduje się jednak znacznie dalej od brzegu.